Suchary - kawały i dowcipy

  • Idzie dwóch studentów ulicą

    Idzie dwóch studentów ulicą. Nagle jeden zauważa jakąś kartkę na asfalcie i pyta:
    - Stary, co to jest?
    A drugi na to:
    - Nie wiem, ale ja kseruję!

  • Po upojnej nocy pełnej uniesień nadchodzi ranek

    Po upojnej nocy pełnej uniesień nadchodzi ranek:
    - Dzień dobry kwiatuszku...
    - Dzień dobry słoneczko.
    - Posłuchaj myszko...
    - Tak, kotku?
    - Zrobisz śniadanie, rybko?
    - Oczywiście, skarbeńku.
    - Jajeczniczkę, złotko?
    - Ze szczypiorkiem, pieseczku.
    - Ale na masełku, żabciu?
    - Nie może być inaczej, misiu.
    - Ku*wa,przyznaj się! Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię!

  • Pobożny muzułmanin wsiadł do taksówki w Londynie

    Pobożny muzułmanin wsiadł do taksówki w Londynie i słysząc muzykę szorstko rzekł do taksówkarza:
    - Wyłącz radio, nie mogę słuchać muzyki, bo w czasach proroka jej nie było, a szczególnie zachodniej muzyki,która jest muzyką niewiernych.
    Taksówkarz grzecznie wyłączył radio, po czym zatrzymał auto i otworzył drzwi.
    - Co robisz? - zapytał muzułmanin.
    - W czasach proroka nie było taksówek, więc wypie*dalaj i poczekaj sobie na wielbłąda!

  • Dwóch rozbitków spotyka się na otwartym morzu

    Dwóch rozbitków spotyka się na otwartym morzu. Jeden pyta drugiego.
    - Jak długo już tak dryfujesz?
    - Będzie już dobre 2 lata.
    - Jak to możliwe, że tak długo wytrzymałeś?
    - Sam nie wiem, straszna nuda, szczególnie w niedziele.

  • Ojciec przyłapuje młodzieńca całującego córkę

    Ojciec przyłapuje młodzieńca całującego córkę.
    - Pan całujesz moją córkę! Spodziewam się, że wiesz pan, co teraz powinien zrobić szanujący się mężczyzna?!
    - Wiem doskonale, czekam tylko, aż zostawi nas pan wreszcie samych...

  • Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw

    Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw:
    - Przyślijcie ekipę...
    - Jaka sytuacja?
    - Zabójstwo, ofiara to mężczyzna, lat 38, matka uderzyła go nożem kilkanaście razy za to, że wszedł na mokrą, dopiero co umytą podłogę.
    - Aresztowaliście matkę?
    - Nie, podłoga jeszcze mokra.

  • Nowa sąsiadka z naprzeciwka

    - Puk Puk!
    - Kto tam?
    - Niech Pan otworzy! Jestem Pana nową sąsiadką z naprzeciwka.
    - Dobry wieczór!
    - Panie sąsiedzie chciałabym w tą cudowną noc pić drinki i uprawiając nieskrępowany seks. Czy jest Pan może wolny?
    - No... kheee... eee.... no... eeee no w zasadzie wolny jestem. Kurcze.... całą noc jestem wolny!
    ...
    - To dobrze. Posiedzi Pan z moim pieskiem? On tak nie lubi sam być w domu.

  • Marynarz wraca wcześniej z rejsu

    Marynarz wraca wcześniej z rejsu w czasie gdy żona przyjmuje kochanka. Wypycha go w pośpiechu nagiego na balkon.
    Przyjmuje serdecznie męża, podaje mu kolację. Jako, że jest zima a mieszkanie na 10 piętrze, facet nie ma szans.
    Puka do drzwi balkonu. Otwiera mu zdziwiony marynarz:
    - Bardzo pana przepraszam, byłem właśnie u sąsiadki na górze, kiedy wrócił jej mąż. Zeskoczyłem na wasz balkon. Czy mógłby mi pan pomóc?
    - Panie, my mężczyźni musimy sobie pomagać. Pożyczył facetowi swoje ubranie, poczęstował kieliszkiem wódki. Wieczorem kładąc się do łóżka nagle się zamyślił:
    - Maryśka, albo ty jesteś ku*wa, albo nam piętro dobudowali.

  • W największym amerykańskim centrum handlowym była awaria prądu.

    W największym amerykańskim centrum handlowym była awaria prądu.

    - Ludzie utknęli na ruchomych schodach przez 4 godziny.

  • Blondynka wypełnia wniosek o wydanie duplikatu karty

    Blondynka wypełnia wniosek o wydanie duplikatu karty. Zacina się na polu "przyczyna". Doradca podpowiada jej:
    - Pani napisze "Trzy razy nieprawidłowo wprowadziłam kod PIN.".
    Blondynka pisze: "Nieprawidłowo wprowadziłam kod PIN. Nieprawidłowo wprowadziłam kod PIN. Nieprawidłowo wprowadziłam kod PIN.".

Polub nas na Facebooku