Suchary - kawały i dowcipy

  • Koleś postanowił się ożenić

    Koleś postanowił się ożenić, idzie rozmawiać ze swoją matką:
    - Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
    - Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
    - To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
    - Niech i tak będzie.
    Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski.
    Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę i mówi:
    - To ta ruda pośrodku.
    - Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
    - Bo już mnie wku*wia!

  • Mąż wraca z polowania

    Mąż telefonuje z polowania do domu:
    - Kochanie, będę za dwie godziny w domu.
    - A jak tam łowy?
    - Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.
    - A co upolowałeś? Jelenia?
    - Nie.
    - Dzika?
    - Nie. Przepiłem całą pensję...

  • Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki?

    Spotyka się trzech facetów.
    Pierwszy mówi:
    - Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki?
    Papierosy...nie wiedziałem, że pali!
    Na to drugi:
    - To nic! Ja znalazłem za łóżkiem mojej córki butelkę...
    Nie wiedziałem, że pije!
    A trzeci facet mówi:
    - Eee... to nic! Ja za łóżkiem mojej córki znalazłem prezerwatywę...
    Nie wiedziałem, że ma penisa!

  • Fiat Multipla

    Przyjeżdża Fiat Multipla na parking strzeżony.
    - Należy się 5 złotych.
    - Sprzedany!

  • Astronom mówi do żony

    Astronom mówi do żony:
    - Kochanie, twoja du*a jest jak Jowisz.
    - Taka piękna?
    - Nie, gazowy olbrzym.

  • Rozmowa byłych małżonków

    Rozmowa byłych małżonków:
    - Już nigdy nie znajdziesz takiej jak ja!
    - I właśnie o to mi chodzi...

  • Braliśmy razem prysznic

    - Coś taki markotny?
    - Brygida mnie rzuciła...
    - Czemu?!
    - Braliśmy razem prysznic i Brydzia zamruczała: "Zrób mi teraz coś strasznego...".
    - A ty co?
    - Co, psiknąłem jej szamponem w oczy.

  • W teatrze

    W teatrze:
    - Dzień dobry, jestem aktorem. Czy nie znalazłaby się dla mnie jakaś rola?
    - Jest jedna. Trupa.
    - OK. Dużo tekstu do opanowania?

  • U seksuologa

    U seksuologa:
    - Panie doktorze, niepokoi mnie mój wielki apetyt na seks...
    - W czym się objawia?
    - Każdego dnia kocham się z żoną dwa razy.
    - To nic niepokojącego. Jest pan młody, tak bywa...
    - Ale z kochanką też dymam się każdego dnia dwa razy!
    - Oooo... i to jest niepokojące. Po prostu musi się pan wziąć w garść!
    - Biorę. Dwa razy dziennie.

  • Co tam Malwina?

    - Co tam Malwina?
    - W ciąży jestem.
    - O ja pier*ole! To już piąte?
    - Tak.
    - Kto ojcem?
    - Jak to kto? Zenon. Jak całej czwórki...
    - Wyjdziesz za niego wreszcie?
    - Nie.
    - Czemu?!
    - Nie podoba mi się.

Polub nas na Facebooku