Suchary - kawały i dowcipy

  • Idzie miś i zajączek na imprezę

    Idzie miś i zajączek na imprezę. Zajączek mówi do misia:
    - Słuchaj, ile razy jesteśmy na imprezie i ty się nawalisz to potem mnie bijesz. Obiecaj że dzisiaj nie będziesz.
    Miś: - Ok, nie ma sprawy.
    Rano zając budzi się cały posiniaczony, we krwi i bez dwóch zębów. Wkurzony biegnie do misia i mówi:
    - Ku*wa! Obiecałeś że nie będziesz mnie bić!
    A miś na to:
    - Słuchaj zając, poszliśmy na imprezę, ty się nawaliłeś i zacząłeś szaleć, najpierw zacząłeś mnie bluzgać że jestem grubym cieciem i debilem.
    Już miałem ci zajebać ale myślę ok obiecałem... Potem zacząłeś jechać moją dziewczynę, że to ku*wa i pruje się z każdym w całym lesie. Ledwo co wytrzymałem, ale ok myślę jesteś nawalony i w ogóle... Potem doczepiłeś się do mojej matki...
    Ledwo co mnie ludzie utrzymali, ale nic ci nie zrobiłem...
    Ale jak wróciliśmy do domu a ty nasrałeś mi do łóżka, włożyłeś w to gówno 3 kredki i powiedziałeś:
    - Jeżyk śpi dzisiaj z nami - to nie wytrzymałem.

  • Macedoński dresiarz do chorwackiego

    Co mówi macedoński dresiarz do chorwackiego dresa?
    Ja go Skopje, a ty go Zagrzeb.

  • Szefie, moja teściowa dzisiaj przyjeżdża

    - Szefie, moja teściowa dzisiaj przyjeżdża. Mogę wyjść wcześniej z pracy?
    - Oczywiście, że nie. Mamy dużo pracy.
    - Wiedziałem, że zawsze mogę na Pana liczyć.

  • Lubicie gorącą wódkę i spocone kobiety?

    - Maliniak, lubicie gorącą wódkę i spocone kobiety?
    - Nie, szefie.
    - To dobrze, dostaniecie urlop w lutym.

  • Rodzina siedzi przy stole

    Rodzina siedzi przy stole.
    Mały Jasiu pyta się taty:
    - Tatusiu dlaczego ożeniłeś się z mamą?
    Tata odkłada widelec i patrząc na żonę mówi:
    - Widzisz, nawet dziecko tego nie rozumie...

  • Byłem na wieczorze kawalerskim

    Przepraszam kochanie, że wczoraj nie przyszedłem, ale byłem na wieczorze kawalerskim...
    - Na wieczorach kawalerskich zawsze jakieś dzi*ki są!
    - Nie, mylisz się, kochanie! Na wieczorach kawalerskich kobietom wstęp wzbroniony...
    - Nie kłam! Myślisz, że ja na wieczorach kawalerskich nie bywałam, czy co?

  • Kobieta

    Kobieta:
    - Myśli jedno
    - Robi drugie
    - Mówi trzecie
    - Czwarte wie
    - Piąte przeczuwa

  • Rozmawiają dwaj koledzy

    Rozmawiają dwaj koledzy:
    - Co się stało?
    - Zwolnili mnie z roboty.
    - A czemu?
    Bo jak był toast z okazji urodzin szefa to on powiedział:
    - Niech żyją pracownicy.
    A ja dodałem:
    - A z czego?

  • Komisja wojskowa

    Komisja wojskowa:
    - Zawód ojca?
    - Ojciec nie żyje.
    - Ale kim był?
    - Gruźlikiem.
    - Ale co robił?
    - Kaszlał.
    Zdenerwowana już komisja:
    - Panie, przecież z tego nie da się żyć!
    - Przecież ku*wa mówię, że nie żyje.

  • Podczas sprzątania na strychu

    Podczas sprzątania na strychu, gość znalazł bardzo stary obraz. Postanowił sprawdzić, czy jest coś warty i zaniósł go do wyceny. Specjalista ogląda, zastanawia się i pyta:
    - Słyszał pan o Vincencie van Goghu?
    - Oczywiście! Któż by nie słyszał? - odpowiada podjarany koleś.
    - No... On by tym nawet dupy nie podtarł.

Polub nas na Facebooku