Suchary - kawały i dowcipy

  • Faceta wzięli do wojska

    Faceta wzięli do wojska. Przychodzi na komisję, a że trafił na dobrego człowieka, pyta go wojak gdzie chce służyć.
    - W lotnictwie. Od zawsze chciałem latać.
    - Dobrze. Będziesz latał. Musisz tylko zdać kilka testów.
    Spróbował. Nie zdał. Wraca przed komisję.
    - No cóż. Przykro mi chłopcze. Pozwolę ci znowu wybrać.
    - Obrona przeciwlotnicza.
    - Hmm... A dlaczego?
    - Skoro ja nie będę latał to nikt nie będzie!

  • Żona do męża

    Żona do męża:
    - Byłeś u szefa?
    - Byłem
    - Pytałeś o podwyżkę?
    - Pytałem
    - Powiedziałeś, że jeśli nie da ci podwyżki, to odejdziesz z pracy?
    - Powiedziałem
    - i co?
    - Poszliśmy na kompromis: ja nie odejdę z pracy, a on mi nie da podwyżki...

  • Supermarket

    Supermarket. 6-letni Jaś patrzy łakomym wzrokiem w lodówkę z lodami:
    - Mamo, mogę loda?
    - Nie.
    - Mamoooooooo!
    - Powiedziałam coś! Nie! - matka pozostaje nieugięta.
    Oczy Jasia kierują się na ojca. Ojciec na to zbolałym głosem:
    - Jak mama mówi, że loda nie będzie, to uwierz mi, wie co mówi.

  • Żona do męża

    Żona do męża:
    - Jak wygrasz w lotto, to od razu robię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to?
    - A co byś powiedziała, gdybym za tę kasę zrobił tuning naszego Tico?
    - No co ty? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę?
    - Cieszę się, że mnie rozumiesz.

  • Trwa sesja na akademii medycznej

    Trwa sesja na akademii medycznej. Z sali wychodzi smutny student i wnet otaczają go koledzy z grupy:
    - Zdałeś?
    - Nie.
    - Dlaczego?
    - Bo mi zadał takie głupie pytanie.
    - Jakie pytanie?
    - Co trzeba mieć, aby zrobić lewatywę?.
    - I co odpowiedziałeś?
    - Dupę.

  • Facet kupuje w sklepie kostium kąpielowy dla swojej narzeczonej

    Facet kupuje w sklepie kostium kąpielowy dla swojej narzeczonej na miesiąc miodowy, który mają spędzić na tropikalnej plaży. Cmoka. Kręci głową. Sprzedawczyni pyta:
    - Pomóc w czymś panu?
    - No bo wie Pani. Te wszystkie kostiumy taki skąpe. Wszystko odkrywają. No ten tutaj ma chociaż kawałek materiału, ale kolor taki jakiś nijaki...
    - To metka...

  • Mamusiu, czy diabeł jest mężczyzną?

    - Mamusiu, czy diabeł jest mężczyzną?
    - Nie, jest o wiele gorszy od mężczyzny.
    - A więc jest kobietą...

  • Życie bezrobotnego jest fajne

    Życie bezrobotnego fajne jest. Chce ci się spać - idziesz spać. Chce ci się jeść - idziesz spać. Chcesz nowy telefon - idziesz spać.

  • Do baru wchodzi kaczka

    Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
    - Setę i śledzia!
    Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
    - Słuchaj stary jestem majstrem - murarzem na budowie opodal tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15.00 na wódeczkę i śledzika... Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem...
    Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
    - Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałę i wciąga śledzie... Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy przyszedł do baru przed 15.00, siadł przy stoliku... W drzwiach pojawia się kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi ludzkim głosem do barmana:
    - Jak zawsze wódeczkę i śledzika proszę... I jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki
    Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i mówi:
    - Chcę pana zatrudnić! Jestem dyrektorem cyrku...
    - Zaraz, zaraz... Cyrku?
    - Tak panie kaczko... Cyrku
    - Cyrk.. Hmmm... Cyrk... To taki wielki namiot?
    - Dokładnie...
    - Z takimi drewnianymi ławeczkami?
    - Właśnie
    - Z taką okrągłą arenką z piachem i trocinami?
    - Oczywiście!
    - W takim razie na ch*j wam murarz?

  • To pański szczur tu biegał?

    - To pański szczur tu biegał?
    - Nie szczur, tylko jamnik miniaturka!
    - Kot zeżarł - znaczy szczur.

Polub nas na Facebooku