Suchary - kawały i dowcipy

  • Zagadka

    Co to jest: małe, żółte i kopie?
    Mała, żółta koparka.

  • W lodówce

    10 kurzych jaj siedzi w rzędzie w lodówce.
    Pierwsze trąca drugie:
    - Nie podoba mi się to dziesiąte. Całkowity brak kultury, punk jakiś. Powiedz mu, że my tu wszyscy jedna drużyna!
    Drugie jajko mówi do trzeciego:
    - Pierwsze powiedziało, że ten z tyłu nie pasuje do naszej drużyny. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!
    Po kolei jaja szepczą miedzy sobą, w końcu dziewiąte wali wprost do dziesiątego:
    - Wiesz co... nie pasujesz do nas, wyłamujesz się. Jesteśmy jak rodzina... taki "building team", e ten twój image...
    Dziesiąte na to:
    - Ile można? Po raz kolejny powtarzam: Jestem kiwi! Kiwi! Ja jestem kiwi!

  • Święty Mikołaj

    Jeden gościu był kiedyś tak załamany, że postanowił się zabić. Poszedł nad rzekę, gdzie było wielkie drzewo. Chciał się powiesić na jednej z gałęzi, ale zauważył, że na tej gałęzi siedzi jakiś facet.
    Pyta się go:
    - Coś ty za jeden?
    - Święty Mikołaj. A czemu chcesz się zabić?
    - No bo dom musiałem sprzedać, bo długi miałem, żona ode mnie odeszła i nie mam już po co żyć.
    - No to ja ci pomogę. Dam ci już prezent. Dom jest już twój.
    - A co z żoną?
    - Czeka na ciebie w domu.
    - Dziękuje, a jak ci się mogę odwdzięczyć?
    - Hmm... obciągnij mi.
    - Co? W sumie tu nikogo nie ma. A co mi tam.
    Facet obciąga Mikołajowi i w pewnym momencie Mikołaj głaszcze faceta po głowie i się pyta:
    - Ile ty masz lat?
    - 40
    - I ty jeszcze w świętego Mikołaja wierzysz?

  • Baca w toalecie

    Przychodzi baca do toalety i pyta:
    - Je tu kto?
    Facet odpowiada:
    - Tu się nie je, tu się sra.

  • Yzb

    Co to jest: lata po pokoju i robi yzb, yzb, yzb?
    Mucha na wstecznym biegu.

  • Szklanka wody

    Leżąc na łóżku, cierpiący ojciec zwraca się do swoich dzieci:
    - Dzieci moje, ja umieram. Przynieście mi szklankę wody...
    - Ojciec, jest pierwszy stycznia, wszyscy umierają, idź se sam przynieś.

  • Żółwik i krokodyl

    Mały żółwik uczy się pływać, macha łapkami, nagle podpływa krokodyl i odgryza mu jedną, a żółwik na to:
    - Bardzo ku*wa śmieszne!

  • Pączek i bułka

    Siedzi sobie pączek i bułka w lodówce.
    Bułka mówi do pączka:
    - Pączek, pączek bez rączek!
    A pączek na to:
    - Bułka, bułka... a ch*j ci w dupę.

  • Baba z pługiem u lekarza

    Przychodzi baba do lekarza z pługiem na plecach, a lekarz do niej:
    - Ożeż ku*wa!

  • Głowa

    W pewnej rodzinie urodziła się sama głowa. No i tak sobie żyła. Przyszły święta, życzenia, kolędy, barszczyk itd. Okazało się, że pod choinką leżą jakieś prezenty... Głowa poturlała się pod choinkę, znalazła swój prezent, rozerwała zębami papier i stwierdza:
    - Ku*wa, znowu czapka.

Polub nas na Facebooku