Suchary - kawały i dowcipy

  • Żona do męża informatyka

    Żona do męża informatyka:
    - Poznajesz człowieka na fotografii?
    - Tak.
    - Ok, dzisiaj o 15 odbierzesz go z przedszkola.

  • Jasio w klasie matematycznej

    Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
    - Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi I 100 zł Zuzi, to co byś miał?
    Rezolutny Jasio na to:
    - Orgię.

  • Mały Niemiec

    Jak się nazywa mały Niemiec?
    - Mikroszkop!

  • Mąż wraca z pracy...

    Mąż wraca z pracy, gdy żona baraszkuje z kochankiem. Kiedy słyszą kroki, kochanek wkłada ręcznik na biodra i ucieka do łazienki... Wściekły mąż idzie za nim, a żona:
    - O matko, on Cię zabije!
    W łazience mąż mówi do kochanka:
    - Do reszty zdurniałeś?! Ten ręcznik jest do twarzy!

  • A dlaczego..?

    Mały Indianin do swojego taty:
    - Tato, a dlaczego moja siostra ma na imię Poranna Rosa?
    - Bo została poczęta jak była poranna rosa.
    - A dlaczego mój brat nazywa się Zachód Słońca?
    - Bo został poczęty jak był zachód słońca.
    - A...
    - Nie zadawaj więcej pytań Pęknięta Gumo!

  • Dziewczyna jedzie do Zakopanego

    Idzie dziewczyna do Zakopanego i po drodze spotyka bacę i się go pyta:
    - Daleko do Zakopanego?
    - A jakieś 2 km.
    - A mogę się z panem zabrać?
    - Pewnie - odpowiada baca.
    Minęła godzina i dziewczyna pyta się górala:
    - Daleko jeszcze do Zakopanego?
    - Teraz to jakieś 5 km.

  • Para w knajpce

    Przychodzi para do knajpki i zostawia płaszcze w szatni.
    Szatniarz pyta:
    - Na jeden numerek?
    - Nie, na kawę - odpowiada facet.

  • Kochanie ale jesteś tłusta

    - Kochanie ale jesteś tłusta
    - To przez ten krem do rąk..
    - Jesz krem do rąk?!

  • Mężczyzna w poczekalni

    Do lekarza przychodzi kobieta. W poczekalni zastaje mężczyznę.
    - Czy pan jest ostatni? - Zagaduje.
    - Nie proszę pani, taki ostatni to ja nie jestem! Widziałem gorszych!
    - Ale czeka pan w kolejce?
    - Nie, proszę pani, w poczekalni....
    - Pytam, czy stoi pan na końcu.
    - Skąd pani to przyszło do głowy? Stoję na nogach!
    - Cham! - Woła zdenerwowana kobieta. - Niech mnie pan w d... pocałuje!
    - Proszę pani... - Wzdycha mężczyzna. Ja tu przyszedłem po receptę dla żony, a nie żeby się z panią pieścić...

  • Coś słodkiego

    Żona do męża:
    - Kochanie, powiedz mi cos słodkiego...
    - Nie teraz, jestem zajęty.
    - Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego...
    - Naprawdę, teraz nie mam czasu.
    - Ale kochanie, chociaż jedno słówko...
    - "Miód" do ku*wy nędzy i odpier*ol się!

Polub nas na Facebooku