Suchary - kawały i dowcipy

  • Pielęgniarka goli 80-letniego pacjenta

    W szpitalu pielęgniarka ma ogolić 80-letniego pacjenta przed operacją. Konkretnie chodzi o pachwiny. Rozbiera pacjenta i widzi ogromny interes. Nie może powstrzymać się od uwagi:
    - Dziadku, ależ to prawdziwy młot!
    Dziadek dumnie:
    - Jeszcze 10 lat temu wieszałem na nim wiadro z wodą i przenosiłem 100 metrów od studni do domu bez pomocy rąk!
    - A teraz się to już niestety nie udaje?
    - Ano nie, kolana po drodze wysiadają.

  • Bezpośredni Jasio

    Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
    - Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
    - Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
    Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
    - Ale ten pan ma krzywe nogi!
    Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
    - Jasiu, ile mam ci powtarzać że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira. Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
    - Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby jaja swe nosić w nawiasach.

  • Dlaczego Cyrus naćpała się na galę?

    Dlaczego Cyrus naćpała się na galę?
    - Żeby było jej Miley.

  • On i ona żyją ze sobą na kocią łapę

    On i ona żyją ze sobą na kocią łapę. Po kolacji on zmywa naczynia. po chwili odwraca się do niej, patrzy głęboko w oczy i pyta:
    - Wyjdziesz za mnie?
    Ona ze łzami szczęścia w oczach:
    - Tak!
    On:
    - Ze śmieciami...

  • Listonosz odchodzi na emeryturę

    Listonosz odchodzi na emeryturę. Mieszkańcy jego rewiru postanowili go pożegnać, każdy na swój własny pomysł. Przychodzi do pierwszego domu, a tam otwiera facet, który bierze listy i wręcza mu czek na 200zł. W drugim domu dostaje pudełko kubańskich cygar. W trzecim butelkę dobrej whisky.
    Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana skąpo, ponętna blondynka. Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaciąga do sypialni. Jeden, dwa... pięć orgazmów. Po wszystkim kobieta przygotowuje mu wspaniałe danie. Na sam koniec podaje mu kawę i banknot dziesięciozłotowy. Facet z lekka zblazowany drapie się po głowie.
    - To co pani dla mnie zrobiła było wspaniałe, ale po co mi te dziesięć złotych?
    - Zastanawiałam się co Panu dać w związku z odejściem na emeryturę.
    W końcu mąż mi doradził:
    Pier*ol go! daj mu dychę! A posiłek to już sama wymyśliłam...

  • Pomyłka teściowej z żoną

    Facet wrócił z nocnego lokalu tak naładowany, że już w przedpokoju wyskoczył z ciuchów, wpadł do sypialni, szczupakiem do łóżka... Gdy skończył, pić mu się zachciało z wyczerpania więc poszedł do kuchni, a tam żona czyta gazetkę...
    Facet z obłędem w oczach w tył zwrot, wpada do sypialni, zapala światło, a tam teściowa w łóżku...
    - To ja przed chwilą tu z mamusią?! - krzyczy zrozpaczony facet.
    - Owszem - odpowiada mamuśka z zadowoloną miną poprawiając fryzurę.
    - TO DLACZEGO TEŚCIOWA NIC NIE MÓWIŁA?!
    - Przecież ze sobą nie rozmawiamy...

  • Kumple przy piwie

    Siedzą kumple przy piwie i sobie gadają. Nagle jeden mówi:
    - Będę miał dziecko!!!
    - GRATULACJE!!
    - Tylko muszę o tym jeszcze powiedzieć żonie.

  • Jak nazywają się ulubione słodycze Cristiano Ronaldo?

    Jak nazywają się ulubione słodycze Cristiano Ronaldo?
    - Żelki.

  • Polak, Rusek, Niemiec i Chińczyk

    Polak, Rusek, Niemiec i Chińczyk przechwalają się swoimi krajami.
    Niemiec mówi:
    - My to mam tak wielki hełm, że całą Polskę by zakrył!
    Rusek na to:
    - To nic, my mamy tak wielką flagę, że całą Polskę by zakryła, i jeszcze by wystawała na Niemcy.
    Chińczyk na to:
    - My za to mamy tyle ryżu, że by zasypało całą Polskę, Niemcy i jeszcze kilka innych państw w Europie.
    Polak, po namyśle odpowiada:
    - My za to mamy takiego orła, co by ten cały ryż wpier*olił, do hełmu nasrał, a flagą sobie du*ę podtarł.

  • Kot złomiarzy

    Jak nazywa się kot złomiarzy?
    - Puszek.

Polub nas na Facebooku