Suchary - kawały i dowcipy

  • Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami

    Siedzi zajączek i coś pisze. Podchodzi wilk:
    - Zajączku, co piszesz?
    - Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
    - Ja ci zaraz...
    Zajączek szybko w krzaki a wilk za nim. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk.
    Za nim niedźwiedź:
    - Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!

  • Niedźwiadek kupił motorek

    Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las, spotkał zajączka i pyta się:
    - Ty zając chcesz się przejechać?
    - No pewnie.
    - Wsiadaj.
    Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
    - Ty zając, zlałeś się ze strachu?
    Na to zajączek ze spuszczona głową.
    - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
    Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
    - Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
    - No pewnie.
    Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
    - Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
    Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
    - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
    Zając szczęśliwy odpowiada.
    - No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.

  • Piątkowy wieczór

    - Halo?
    - Siema. Jest piątkowy wieczór. Chodź wyjdziemy na miasto, poznamy jakieś babeczki?
    - Niestety w naszym wypadku to niemożliwe.
    - Że niby co? Ja nic nie poderwę?
    - Nie o to chodzi. Mieszkamy w Bydgoszczu.

  • Budzi się Adam w raju po ciężkiej popijawie

    Budzi się Adam w raju po ciężkiej popijawie i czuje, że coś jest z nim nie tak.
    Maca się po całym ciele, maca i nagle przerażony woła:
    - Co się stało, gdzie są wszystkie moje żebra?!
    Na to głos z góry:
    - A kto wczoraj panienki zamawiał?

  • Dwóch golfistów chce szybko rozegrać partyjkę

    Dwóch golfistów chce szybko rozegrać partyjkę, ale przed nimi grają dwie kobiety, którym bardzo wolno idzie gra.
    Jeden mówi do drugiego:
    - Idź do nich i zapytaj, czy możemy je wyprzedzić?
    Drugi poszedł, dochodzi do połowy, zatrzymuje się i szybko wraca.
    - Co się stało?
    - Słuchaj, ty musisz iść, bo jedna z nich to moja żona, a druga to moja kochanka! Nie mogę się z nimi równocześnie zobaczyć!
    - OK, rozumiem, jasne.
    Pierwszy poszedł, zatrzymał się w połowie i też szybko wrócił.
    Drugi go pyta:
    - No, co jest?
    - Jaki ten świat mały...

  • Szkółka niedzielna

    Szkółka niedzielna prowadzona przez zakonnice. Matka przełożona stawia na stole kosz dorodnych jabłek, a obok kartkę: "Weź tylko jedno, Bóg patrzy".
    Po chwili na sąsiednim stole pojawia się wielka taca z ciastkami. Mały Jasio stawia obok wypisaną kulfonami informację: "Bierzcie ile chcecie, Bóg pilnuje jabłek".

  • Jakaś babka pytała o twój numer

    Rozmowa dwóch kolegów:
    - Jakaś babka pytała o twój numer.
    - Naprawdę? Która?
    - Widzisz tą seksowną blondynkę z drugiej strony baru? Tą z dużym biustem.
    - Taaaaak.
    - Ti ta gruba obok niej.

  • Wchodzi rudy do fryzjera

    Wchodzi rudy do fryzjera, a fryzjer:
    - Na łyso?

  • Ładne kobiety w Niemczech

    Jak nazywają się ładne kobiety w Niemczech?

    - Turystki.

  • Pracownik budowlany po pracy

    Co robi pracownik budowlany po pracy?

    - Trzeźwieje.

Polub nas na Facebooku