Suchary - kawały i dowcipy

  • Gośka zostawiła chłopaka

    Spotyka się dwóch kumpli:
    - Ty, to prawda, że ta twoja Gośka, to cię zostawiła?
    - Ano... Prawda...
    - To nie mogłeś powiedzieć jej, że twój ojciec to milioner, i że jest praktycznie jedną nogą w grobie?
    - Powiedziałem... I teraz Gośka nie jest moją dziewczyną... Tylko macochą...

  • Jedzie dres BMW i złapał gumę

    Jedzie dres BMW i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża mercedes, wysiada dresiarz i się pyta:
    - Co robisz?
    - Odkręcam koło - odpowiada facet.
    Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi:
    - To ja wezmę radio.

  • Tom i Jerry spotykają się na ulicy

    Dwaj kumple, Tom i Jerry spotykają się na ulicy, oboje z psami. Jerry ma labradora, a Tom ratlerka. Gadają, gadają, mija godzina. Nagle Jerry proponuje:
    - Zjedzmy coś w restauracji i dokończymy rozmowę...
    - No nie wiem... Nie wpuszczają tam psów, a to pies córki. Jak go straci to chyba mnie zagryzie!
    - Damy radę! Pokażę Ci coś... - mówi Jerry. Zakłada okulary przeciwsłoneczne i wchodzi z psem. Podchodzi kelner i mówi:
    - Proszę Pana, tu nie wolno wprowadzać psów.
    - Jestem niewidomy, a to mój pies przewodnik.
    - W takim razie OK. - odpowiada kelner, a Jerry zachęca Toma aby zrobił to co on. Zakłada okulary przeciwsłoneczne i wchodzi z ratlerkiem. Kelner:
    - Proszę pana, tutaj nie wolno wchodzić z psami.
    - Ależ ja jestem niewidomy! To mój pies przewodnik.
    - To teraz ratlerki szkolą?!
    - Ku*wa, ratlerka mi wcisnęli?!

  • Adwokat do klienta

    Adwokat do klienta:
    - Mam dla pana zła i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.
    - Oj, to źle... a... ta dobra?
    - Cholesterol i cukier w normie.

  • Przesłanie do kobiet

    Kobieto, jeżeli facet przestał się golić każdego dnia, zmieniać skarpetki, stale przepraszać, mówić komplementy, dawać kwiaty... możesz być spokojna - jest twój.

  • Siedzą Tygrysek z Puchatkiem przy ognisku

    Siedzą Tygrysek z Puchatkiem przy ognisku.
    W pewnym momencie Tygrysek mówi.
    - Wiesz Puchatku? Ja to właściwie nie lubię Prosiaczka...
    - To nie jedz.

  • Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę

    Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
    - Synku chcesz orzeszka?
    - Poproszę.
    Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do babci:
    - To niech pani też zje.
    - Chłopcze, ja już nie mam zębów.
    Trzeci dzień znowu:
    - Synku chcesz orzeszka?
    Kierowca zaciekawiony pyta:
    - Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
    - Z Toffifee...

  • Żona pokazuje mężowi magazyn mody

    Żona pokazuje mężowi magazyn mody z najnowszymi modelami zimowymi i mówi:
    - Chciałabym mieć takie futro...
    Mąż:
    - To jedz Whiskas.

  • Przychodzi Niemiec do polskiego sklepu

    Przychodzi Niemiec do polskiego sklepu i pyta:
    - Czy są pomidory?
    Sprzedawczyni odpowiada:
    - Tak są.
    Na to Niemiec mówi:
    - Takie małe? U nas mamy taaakie duże pomidory.
    - A czy są ogórki?
    - Tak są.
    - E tam u nas mamy większe!
    Sprzedawczyni nie wytrzymuje zachowania Niemca i wychodzi na zaplecze, przynosi arbuz i pyta się Niemca.
    - A widział pan kiedyś taki groszek?!

  • Dlaczego ciężarnej nie opowiada się sucharów?

    Dlaczego ciężarnej nie opowiada się sucharów?
    - Bo jej wody odejdą.

Polub nas na Facebooku