Suchary - kawały i dowcipy

  • Matka odwiedza złodzieja w więzieniu

    Matka młodocianego złodzieja odwiedza go więzieniu:
    - I widzisz! Nie słuchałeś mamusi i masz skutki! Zawsze ci powtarzałam, żebyś nie wychodził z domu bez rękawiczek.

  • Spotyka się trzech wędkarzy

    Spotyka się trzech wędkarzy. Jeden mówi:
    - W ten weekend byłem na rybach, złowiłem karpia, 5kg.
    Drugi na to:
    - Oo, ja też byłem na rybach i również złowiłem karpia. 8kg!
    Trzeci:
    - Cóż za zbieg okoliczności. Ja również wyciągnąłem karpia. Ważył równe 12kg.
    Na to pierwszy:
    - Następnym razem ja opowiadam ostatni.

  • Dlaczego Piotr Kupicha?

    Dlaczego Piotr Kupicha?

    - Bo na resztę alfabetu go nie stać.

  • Dzieci narysujcie miejsce, w którym mieszkacie

    Rzecz dzieje się w przedszkolu pani przedszkolanka mówi:
    - Dzieci narysujcie miejsce, w którym mieszkacie.
    Dzieci zaczęły rysować.
    Rysują, rysują ale w pewnym momencie pani zauważyła, że mała Kasia rysuje używając tylko czarnej kredki. Zaniepokojona, że dziecko ma problem w domu pyta dziewczynkę:
    - Czemu Kasiu rysujesz tylko czarną kredką?
    - Bo widzi pani na Łazarskim rejonie nie jest kolorowo.

  • Do szkoły nauki jazdy przychodzi schorowany staruszek

    Do szkoły nauki jazdy przychodzi schorowany staruszek:
    - Dzień dobry. Chciałem zrobić prawo jazdy na autobus.
    - A dlaczego tak późno pan się zdecydował?
    - Lekarz mi kazał. Byłem u niego żeby przedłużyć prawko na mojego malucha, a on powiedział, że w tym wieku to lepiej jeździć autobusem.

  • Której kobiecie najlepiej idzie taniec?

    Której kobiecie najlepiej idzie taniec?

    - Dance.

  • Ada mówi do ojca

    Ada mówi do ojca:
    - Nie powinieneś być w kościele?
    A ojciec na to:
    - Adoracja.

  • Co mówi biolog gdy znajdzie 10 zł?

    Co mówi biolog gdy znajdzie 10 zł?

    - Łodyżka.

  • Jak to jest być bardzo bogatym

    Pewnego dnia jeden mężczyzna wracając z pracy znalazł starą lampę. Zabrał ją do domu i postanowił ją wyczyścić. Potarł ją trzy razy, a tu nagle z lampy wyskakuje dżinn i z uśmiechem oznajmia:
    - Od lat bylem uwięziony w tej lampie, w zamian za to, że mnie uwolniłeś spełnię twoje życzenie.
    Mężczyzna chwilę pomyślał i mówi:
    - Chciałbym w końcu dowiedzieć się jak to jest być bardzo, ale to baaardzo bogatym.
    - Załatwione!
    Dżinn znika, pukanie do drzwi. Mężczyzna otwiera, patrzy, a tam szejk w białej szacie, na szyi 0,5 kg złota, na palcach sygnety, w ręce szklanka z drinkiem, obok niego lokaj, wokół 10 skąpo ubranych, tańczących kobiet, patrzy na mężczyznę i mówi:
    - Człowieku... zajebiście.

  • Dwóch facetów łowi ryby

    Dwóch facetów łowi ryby. Jednemu z nich bierze co chwilę, a drugi tylko moczy kije w wodzie. Ten pechowy wreszcie nie wytrzymał:
    - Proszę mi powiedzieć, na jaką przynętę pan łowi?
    - Łapię na pastylki na syfilis - zadrwił ten drugi.
    Pechowy zostawia sprzęt na brzegu, wskakuje do swojej "Syrenki" i jedzie do najbliższej apteki.
    - Poproszę 4 opakowania pastylek na syfilis.
    - A co, złapał pan? - zainteresował się życzliwie aptekarz.
    - Jeszcze nie, ale znam super miejsce!

Polub nas na Facebooku