Suchary - kawały i dowcipy

  • Prezes Coca-Cola dzwoni do Putina

    Prezes Coca-Cola dzwoni do Putina:
    - Panie prezydencie, mam propozycję. Co sądzi pan o zmianie flagi Rosji z niebiesko-biało-czerwonej na czerwoną? Jak za dobrych czasów w ZSRR. My za taką reklamę oferujemy, powiedzmy 5 miliardów dolarów rocznie.
    Putin odpowiada:
    - Pozwoli pan, że przemyślę propozycję.
    Odkłada słuchawkę, wykręca numer swojego asystenta i mówi:
    - Wania, kiedy dokładnie kończy się nam umowa z Aquafresh?

  • Jedzie pasażer taksówką

    Taksówkarz jedzie bardzo szybko, ostro bierze zakręty, wyprzedza samochód za samochodem. Pasażer blednie:
    - Panie, niech pan uważa! Ja mam na utrzymaniu sześcioro dzieci!
    Taksówkarz się odwraca:
    - I Pan mnie poucza abym uważał?

  • Zmarł ateista

    Zmarł ateista, po czym zdziwiony otwiera oczy i ukazuje mu się brama. Zauważył go Św. Piotr i poszedł przedyskutować sprawę z "szefem":
    - Boże, pod bramą stoi ateista i czeka aż mu otworzymy. Co powiedzieć?
    - Że mnie nie ma.

  • Para w klubie

    W pubie:
    - Kochanie, proszę Cię, nie pij tyle.
    - Nie przesadzaj, otwieram dopiero trzecie piwo.
    - Tak, ale jesteśmy tu dopiero od 7 minut...

  • Mąż przyjechał do żony przebywającej w delegacji

    Mąż postanowił zrobić niespodziankę i odwiedzić żonę przebywającą od tygodnia na delegacji. Przyjechał wyposzczony, więc od razu wziął ją do łóżka, seks urozmaicony, orgazm nieunikniony, finał!
    Nagle zza ściany:
    - Ku*wa, ciszej tam! Przez was już piątą noc nie mogę zasnąć!

  • Płaczący Jasio

    Policjant spotyka na ulicy zapłakanego Jasia:
    - Dlaczego płaczesz, dziecko?
    - Bo zgubiłem 10 zł...
    - Masz tu 10 zł i nie płacz.
    Chłopak wziął dziesiątkę i jeszcze głośniej płacze.
    - Czemu jeszcze płaczesz?
    - Bo gdybym nie zgubił tej dychy to bym miał 20 zł.

  • Młoda sekretarka przy niszczarce

    Młoda, śliczna sekretarka w pierwszym dniu pracy stoi nad niszczarką dokumentów z lekko niepewną miną. Oczarowany kolega z pracy postanawia wybawić dziewczynę z opresji.
    - Mogę ci w czymś pomóc?
    - Pokaż mi jak to działa.
    Chłopak bierze z jej rąk dokumenty i wkłada do niszczarki.
    - Bardzo ci dziękuje! A którędy wychodzą kopie?

  • Wędkarz złowił złotą rybkę

    Wędkarz złowił złotą rybkę:
    - Spełnię Twoje trzy życzenia.
    Wędkarz odpowiedział.
    - Chcę ognisko, patelnię i sól.

  • Najwyższy czas się ogolić

    - Synu, idziesz do liceum, chyba najwyższy czas się ogolić.
    - Tato, ale ja jeszcze nie mam zarostu.
    - Ale jesteś rudy!

  • Poważna kłótnia małżeńska

    Pewne małżeństwo poważnie się pokłóciło. W końcu żona wykrzyczała do męża:
    - Zabieraj swoje rzeczy i wynoś się z mojego domu!
    Mąż spokojnie zaczął się pakować. Żona nadal wrzeszczy:
    - Abyś całe życie się męczył, a na koniec zdechł jak pies!
    Mąż przerywa pakowanie i odpowiada spokojnie:
    - Nie nadążam za tobą. Najpierw chcesz, żebym się wynosił, a teraz mnie prosisz, żebym z tobą został?

Polub nas na Facebooku