Najlepsze suchary

  • Ja tam nie mam problemów z podejmowaniem decyzji

    Ja tam nie mam problemów z podejmowaniem decyzji. Jak jestem głodny to jem, jeśli zmęczony - śpię, jeśli muszę do łazienki, idę do łazienki, a jeśli nic z wyżej wymienionych to siedzę przed kompem.

  • Odrosty u blondynki

    - Co oznaczają odrosty u blondynki?
    - Że mózg jeszcze walczy.

  • Zaopatrzeniowiec z PGR-u

    PRL. Zaopatrzeniowiec z PGR-u pojechał na konferencje do Warszawy. Niestety konferencja się przedłużyła i musiał zostać na noc. W hotelu robotniczym było tylko jedno wolne łóżko w pokoju 4-osobowym, więc nie miał wyboru. Idąc do pokoju myślał tylko żeby pójść spać, bo był zmęczony.
    Gdy dotarł do pokoju okazało się, że pozostali współlokatorzy ani myślą o śnie.
    Grają w karty piją wódkę i opowiadają polityczne kawały.
    Zaopatrzeniowiec zwrócił im uwagę, ale nie poskutkowało. Poszedł do recepcji zamówił 4 herbaty i wrócił do pokoju i mówi:
    - Panowie pora chyba iść spać, wy tu gadacie takie rzeczy a pokój może być na podsłuchu.
    - Gdzie tam pokój na podsłuchu w hotelu - odpowiedzieli
    - Tak? Zobaczymy - mówi do nich - Panie Kapitanie cztery herbaty do naszego pokoju proszę.
    Po chwili wchodzi obsługa z herbatami.
    Towarzysze się wystraszyli poszli spać.
    Rano gość się budzi, patrzy pokój pusty tylko pokojówka ścieli łóżka.
    - Gdzie moi współlokatorzy? - pyta się jej
    - Zostali aresztowani przez milicję
    - A czemu mnie nie aresztowali?
    - Panu Kapitanowi spodobał się numer z herbatami.

  • Proboszcz do wiernego

    Proboszcz do wiernego:
    - Czy czytasz swoim dzieciom Świętą Księgę?
    - Co wieczór, ojcze.
    - A jaka jest ich ulubiona część?
    - Jak Frodo niszczy pierścień.

  • Facet w za małych butach

    Facet pyta kolegę:
    - Dlaczego Ty zawsze nosisz buty za małe o dwa numery?
    - Jestem na bezrobociu, mam obrzydliwą żonę, syn ma w szkole same pały, teściowa od rana wrzeszczy... Jedyną radością w moim życiu jest chwila, gdy wieczorem zdejmuję buty.

  • Co mówi rasista do rasisty?

    Co mówi rasista do rasisty?
    - Dam Ci przepis na murzynka.

  • Stoi zalany gość po latarnią i krzyczy

    Stoi zalany gość po latarnią i krzyczy:
    - Tadziu otwórz, no otwórz, przecież się umówiliśmy, że do ciebie przyjdę, Tadziuuuuu...!!!
    Podchodzi policjant i pyta:
    - A co to tak stoimy i krzyczymy, co?
    - Umówiłem się z Tadziem, a teraz Tadziu nie chce mnie wpuścić.
    Policjant wyjął pałkę, uderzył kilka razy w latarnię i krzyknął stanowczo:
    - Panie Tadeuszu, proszę otworzyć, przecież widzimy, że się świeci.

  • Chodził ktoś z Was po Tatrach?

    Nauczyciel pyta dzieci w szkole:
    - Chodził ktoś z Was po Tatrach?
    - Zależy po ilu - odpowiada Jaś.

  • Kupiłem tutaj wczoraj żółwia stepowego

    - Dzień dobry, kupiłem tutaj wczoraj żółwia stepowego i chciałbym go wymienić na innego.
    - A dlaczego?
    - Ten nie chce stepować.

  • Lustro do lustra

    Mówi lustro do lustra:
    - Oj, przepraszam. Odbiło mi się.

Polub nas na Facebooku