Najlepsze suchary

  • Jak powstał breakdance?

    Jak powstał breakdance?
    - Cygan chciał odkręcić koło podczas jazdy.

  • Mądra a sprytna żona

    Mądra żona zawsze puści męża na ryby.
    A sprytna - razem z dziećmi!

  • Kochanie, a gdybym się spasła...

    - Kochanie, a gdybym się spasła i była bardzo gruba to rzuciłbyś mnie?
    - Nie mógłbym...
    - Jejku kochany jesteś!
    - Nie mógłbym, bo bym Cię nie podniósł.

  • Człowiek palony na stosie za kradzież bzu

    Jak się nazywa człowiek, który jest palony na stosie za kradzież bzu?
    - ZaBezPieczony.

  • Czy łatwo w akademiku o sex?

    Czy łatwo w akademiku o sex?
    - Łatwiej niż o pracę po studiach.

  • Czym oddycha por?

    - Czym oddycha por?
    - Pornosem.

  • Ojciec znalazł synowi wspaniałą kandydatkę na żonę

    Mówi ojciec do syna:
    - Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
    - Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... kto to jest?
    - To córka Kulczyka!
    - Suuuper! Trzeba było tak od razu!
    Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
    - Dzień dobry Panu! Wydaje mi się,
    że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
    - Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki...
    - Ależ to wiceprezes Orlenu.
    - Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
    Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu:
    - Witam Pana Panie prezesie!
    Przychodzę z dobrą nowiną - mam
    idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
    - No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.
    - Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
    - Ooo! Chyba, że tak!

  • Mlody i niedoświadczony pracownik

    Młody, niedoświadczony człowiek dostał pracę w pewnej wielkiej, bardzo znanej firmie. Pracował przez tydzień, radził sobie średnio, a tu nagle wzywa go dyrektor biura:
    - Szanowny Panie - mówi - zdecydowaliśmy się przenieść pana na wyższe stanowisko. Teraz będzie pan kierownikiem działu.
    Tak też się stało. Po tygodniu dość marnej pracy, młodego człowieka wzywa szef koordynacji działów:
    - Szanowny Panie - mówi - zdecydowaliśmy się pana awansować, teraz będzie pan szefem filii w naszym mieście.
    I tak mija kolejny tydzień takiej sobie pracy - ale oto główny szef, czyli najważniejszy boss, wzywa młodego człowieka do siebie.
    - Postanowiłem Cię awansować. Teraz będziesz szefem naszej firmy na całą Polskę. Twoja pensja będzie dziesięciokrotnie większa niż dotychczas. Będziesz miał do dyspozycji służbowe auto, własny gabinet, będziesz wyjeżdżać na wiele zagranicznych delegacji.
    - Dziękuję! - mówi ucieszony młody człowiek.
    - I tylko tyle? - mówi boss. - Taka propozycja, a tu tylko "dziękuję"?
    - Dziękuję, tato!

  • Jesteś pierdołą

    - Jesteś taką pierdołą, że jakbyś wystartował w zawodach na największego pierdołę, to byś zajął 2 miejsce!
    - Dlaczego 2?
    - Bo jesteś taka pierdoła.

  • Rocznica ślubu

    Rocznica ślubu:
    - Pomyślałaś kiedyś o rozwodzie, od kiedy jesteśmy razem?
    - Nie, nigdy. Tylko o zabójstwie...

Polub nas na Facebooku