Najlepsze suchary

  • Rodzinna przejażdżka

    Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
    - Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą. Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
    Obok pojawia się reporter i pyta:
    - Na co wyda pan te pieniądze?
    - No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy.
    Żona kierowcy z przerażeniem:
    - Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
    W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tyłu dziadek i widząc policjanta zauważa:
    - A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy.

  • Siedzi papuga w oknie

    Siedzi papuga w oknie, patrzy a tam policjant idzie po chodniku i woła:
    - Ej ty niebieski!
    - Co?
    - Ty ch*ju!
    Na drugi dzień papuga siedzi w oknie i woła:
    - Ej ty niebieski!
    - Co?
    - Ty ch*ju!
    Policjant wkur*iony idzie do właściciela papugi i mówi:
    - Panie, jak ta papuga jeszcze raz tak do mnie powie to pana załatwię.
    Na trzeci dzień papuga siedzi w oknie i woła:
    - Ej ty niebieski!
    - Co?
    - Ty wiesz co...

  • Facet i prostytutka

    Facet podjeżdża do prostytutki w wiadomo jakim celu. Pyta się jej:
    - Ile za numerek?
    - A ile masz?
    - 20 zł.
    - Za mało.
    - Dam jeszcze telefon.
    Prostytutka po krótkim namyśle zgadza się. Po skończonym numerku klient daje jej 20 zł.
    - A telefon? - pyta się prostytutka.
    - Pisz: 503...

  • Tatuaż na pośladku

    Rozmowa dwóch kolegów:
    - Zrobiłem fajny tatuaż na pośladku.
    - Taaa, pokaż!
    - Nie sobie tylko mojej żonie.
    - Aaa...to już widziałem.

  • Niedzielny obiad

    Niedzielny obiad. Rodzina w komplecie. Mąż, żona, dziecko.
    Dziecko pyta:
    - Mamusiu a czemu tatuś się z tobą ożenił?
    Mąż podnosi wzrok znad talerza. Powoli odkłada widelec i mówi do żony:
    - Widzisz, nawet dziecko nie może tego zrozumieć...

  • Kochanie przynieś mi piwo!

    Mężczyzna:
    - Kochanie przynieś mi piwo!
    Kobieta:
    - A magiczne słowo?
    Mężczyzna:
    - Hokus Pokus, Czary Mary Wypier*alaj po browary!
    Kobieta:
    - Hokus Pokus Ence Pence zamiast dupy masz dziś ręce!

  • Fachowcy z Ukrainy

    Fachowcy z Ukrainy przyjechali na gospodarstwo do Irlandii wymalować facetowi dom. Jako, że byli z Ukrainy, mieli w zwyczaju przed robotą chlapnąć za dwie sety, ale niestety, nie mieli za co. Sprzedali więc farbę, kupili flaszkę, drugą, trzecią ... i w końcu przepili wszystko. Po jakimś czasie fachowcy, widząc, że zbliża się właściciel domu, resztką farby szybko wysmarowali koniowi mordę.
    Właściciel się pyta:
    - Dlaczego nic nie pomalowane?
    - Bo koń wypił farbę!
    Właściciel bez zastanowienia wyciąga strzelbę i strzela koniowi w łeb.
    - Dlaczego o razu tak brutalnie? - pytają fachowcy ze zdumieniem.
    - A na ch*j mi taki koń?! Ostatnio jak byli tu murarze z Polski to 10 worków cementu wpier*olił!

  • Pije tylko gdy jest okazja

    - Pije tylko gdy jest okazja.
    - Na przykład?
    - Gdy wytrzeźwieje.

  • Syn wrócił z klubu ze striptizem

    Matka beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
    - Jak mogłeś! To obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
    - Tak - odpowiada syn - Widziałem tam ojca.

  • Rozmowa syna z ojcem

    Ojciec do syna:
    - Synu, musimy porozmawiać! Znalazłem wczoraj w Twojej kurtce papierosy!
    - No i co z tego...
    - Synu mieszkamy na Jamajce - po jakiego ch*ja Ci kurtka?

Polub nas na Facebooku