Najlepsze suchary

  • Szkółka niedzielna

    Szkółka niedzielna prowadzona przez zakonnice. Matka przełożona stawia na stole kosz dorodnych jabłek, a obok kartkę: "Weź tylko jedno, Bóg patrzy".
    Po chwili na sąsiednim stole pojawia się wielka taca z ciastkami. Mały Jasio stawia obok wypisaną kulfonami informację: "Bierzcie ile chcecie, Bóg pilnuje jabłek".

  • Siłacze

    Dwóch siłaczy kłóci się między sobą:
    - Ja podniosę dwieście!
    - A ja trzysta!
    Nagle przerywa ich kłótnię policjant i mówi:
    - Dowody proszę.
    Więc jeden skoczył do wody. Po jakimś czasie krzyczy:
    - Tonę! Tonę!
    Na to mu drugi siłacz:
    - A ja dwie!

  • Pojemności butelek wódki według informatyków

    Pojemności butelek wódki według informatyków:
    0.1 l - demo
    0.25 l - trial version
    0.5 l - personal edition
    0.7 l - professional edition
    1.0 l - network edition
    1.75 l - enterprise
    3 l - for small business
    5 l - corporate edition

  • Dlaczego w wojsku jest pobudka o 6:00?

    - Dlaczego w wojsku jest pobudka o 6:00?
    - Bo jedyne, co się chce o tej porze, to zabijać...

  • Mam dla Ciebie dwie wiadomości

    - Mam dla ciebie dobrą i złą wiadomość. Od której zacząć?
    - Od złej.
    - Przejechałem twojego kota.
    - O, nie! A dobra wiadomość?
    - Żartowałem.
    - Naprawdę?
    - Tak. Nie ma dobrej wiadomości.

  • Do biura FBI dzwoni facet

    Do biura FBI dzwoni facet:
    - Mój sąsiad John Smith, trzyma narkotyki w szopie na drewno.
    Wieczorem ten sam facet dzwoni do Smitha:
    - Było u Ciebie FBI?
    - Było.
    - Porąbali Ci drewno?
    - Porąbali.
    - Dobra, jutro Ty donosisz na mnie. Ktoś mi musi przekopać ogródek.

  • Po seksie

    Ona: Seks był super. Teraz leżymy koło siebie. On zamyślony spogląda do góry. O czym myśli? Z pewnością o naszym uniesieniu... Coś mu zajmuje myśli. Zaciska zęby. A może chodzi mu po głowie że już dwa lata jesteśmy razem? Może się wkurzył, że przybrałam na wadze. Nic nie mówi. Wciąż patrzy w górę...
    On: Mucha na żyrandolu. Lezie. Jak to robi, że się nie spier*oli.

  • Chińczyk w autobusie

    Starsza kobieta zaczepia chłopaka w tramwaju.
    - Ty to chyba jesteś Chińczykiem.
    - No chyba Pani żartuje.
    - Eee, na pewno jesteś Chińczykiem.
    - Nie, proszę Pani.
    - A może twoja mama jest Chinką?
    - Nie, mój tata też jest Polakiem.
    - Mimo wszystko Ty chyba jesteś Chińczykiem.
    - W porządku - mówi zniecierpliwiony chłopak - jestem Chińczykiem
    - No proszę!! A wcale na Chińczyka nie wyglądasz.

  • Córka do rodziców

    Córka do rodziców:
    - Wiem, że chcieliście syna a ja się źle czuję w swoim ciele, więc poddam się operacji zmiany płci.
    - Jaja sobie robisz?!

  • Dwie blondynki rozmawiają przez telefon

    Rozmawiają dwie blondynki przez telefon.
    - Co robisz?
    - Rozmawiam przez telefon.
    - To nie przeszkadzam.

Polub nas na Facebooku