Najlepsze suchary

  • Przed wyjściem na miasto

    Wieczór. Syn, przed wyjściem na miasto, szuka czegoś w szufladzie. Przygląda się temu ojciec:
    - Czego tam szukasz?
    - Latarki.
    - Po co ci?
    - Bo idę na randkę.
    - Za moich czasów na randki chodziło się bez latarki, hy hy hy!
    - I patrz, na co trafiłeś, hy hy hy.

  • Najlepszy prezent za 50 zł

    Jaki jest najlepszy prezent za 50 zł?
    - Banknot 50 zł.

  • Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia

    Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:
    - Za co cię posadzili dziadygo?
    - Za figle.
    - Za jakie k***a figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
    - To ja mogę pokazać - mówi dziadzio.
    - Ta? No to pokaż! - mówi zaintrygowany herszt celi.
    Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność.
    Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wk***ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią:
    - Dziadek, ty się k***a odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.

  • Siłacze

    Dwóch siłaczy kłóci się między sobą:
    - Ja podniosę dwieście!
    - A ja trzysta!
    Nagle przerywa ich kłótnię policjant i mówi:
    - Dowody proszę.
    Więc jeden skoczył do wody. Po jakimś czasie krzyczy:
    - Tonę! Tonę!
    Na to mu drugi siłacz:
    - A ja dwie!

  • Chińczyk w autobusie

    Starsza kobieta zaczepia chłopaka w tramwaju.
    - Ty to chyba jesteś Chińczykiem.
    - No chyba Pani żartuje.
    - Eee, na pewno jesteś Chińczykiem.
    - Nie, proszę Pani.
    - A może twoja mama jest Chinką?
    - Nie, mój tata też jest Polakiem.
    - Mimo wszystko Ty chyba jesteś Chińczykiem.
    - W porządku - mówi zniecierpliwiony chłopak - jestem Chińczykiem
    - No proszę!! A wcale na Chińczyka nie wyglądasz.

  • Kubuś Puchatek i Prosiaczek

    Kubuś Puchatek i Prosiaczek płyną kajakiem. Nagle Puchatek uderzył wiosłem Prosiaczka.
    - Za co, Puchatku? - pyta Prosiaczek
    - A bo wy świnie zawsze coś knujecie!

  • Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem

    Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy. W końcu pociąg powoli znika za zakrętem. Zdesperowany siada na ławce. Wtem podchodzi do niego kolejarz:
    - Co, pociąg panu uciekł?
    - Nie ku*wa, z dworca go wygnałem.

  • Witaj Czerwony Kapturku- mówi wilk

    - Witaj Czerwony Kapturku- mówi wilk. - Pierożków Ci z babcią przyniosłem.
    - Oj dziękuję, jakie pyszne!
    Zajada się kapturek.
    - A z czym one są?
    - Przecież powiedziałem, że z babcią....

  • Dlaczego Rosjanie kradną w Niemczech po 2 samochody?

    Dlaczego Rosjanie kradną w Niemczech po 2 samochody?
    - Bo będą wracać przez Polskę.

  • Ksiądz wikary do proboszcza

    Ksiądz wikary do proboszcza:
    - Jak ja słucham grzechy dzisiejszej młodzieży, to aż się czapka unosi.
    - Proszę nie kłaść czapki na kolanach.

Polub nas na Facebooku