Najlepsze suchary

  • Polak mały

    - Kto ty jesteś?
    - Polak mały.
    - Jaki znak twój?
    - Skarpety i sandały.

  • Dwie blondynki rozmawiają przez telefon

    Rozmawiają dwie blondynki przez telefon.
    - Co robisz?
    - Rozmawiam przez telefon.
    - To nie przeszkadzam.

  • Coś taki smutny?

    - Coś taki smutny?
    - Znalazłem dżina w butelce. Wiesz, standard, trzy życzenia itd
    - No i co sobie zażyczyłeś?
    - Pierwsze, kupa kasy.
    - No i?
    - Mam szmalu w ch*j.
    - A drugie?
    - Olbrzymia fura.
    - No i?
    - k***a! Betoniarkę podstawił!
    - Wow! No co ty?! Betoniarka fajna rzecz!
    - Tak, tylko ja mu na to, że potrzebna mi ona jak druga dziura w dupie...

  • Do biura FBI dzwoni facet

    Do biura FBI dzwoni facet:
    - Mój sąsiad John Smith, trzyma narkotyki w szopie na drewno.
    Wieczorem ten sam facet dzwoni do Smitha:
    - Było u Ciebie FBI?
    - Było.
    - Porąbali Ci drewno?
    - Porąbali.
    - Dobra, jutro Ty donosisz na mnie. Ktoś mi musi przekopać ogródek.

  • Andrzej miał grubego i starego jamnika

    Andrzej miał grubego i starego jamnika. Pewnego dnia ten jamnik przychodzi do niego i mówi:
    - Słuchaj Andrzej, weź mnie wystaw na wyścigi chartów.
    - Zdziwiony patrzy na jamnika...
    - No stary, weź mnie wystaw, wygram.
    - Gościu myśli, kurde zwariowałem jamnik do mnie gada...
    - No weź mi zaufaj, mówię ci, wygram na bank. No uwierz we mnie.
    W końcu po paru przemyśleniach doszedł do wniosku, że skoro jamnik do niego gada to musi być wyjątkowy, wiec postawił na niego wszystkie oszczędności i dom w hipotekę.
    Przyszedł dzień wyścigu.
    Charty popędziły do przodu, zostawiając skundlonego jamnika w tyle.
    Kiedy charty dobiegły do mety, jamnik po przeczłapaniu kilku metrów rozpłaszczył się zasapany na ziemi.
    Facet wku*wiony na maksa podbiega do swojego jamnika i pyta:
    - Jamnik!? Co się doch*ja jasnego stało?
    - Nie wiem Andrzej... naprawdę nie wiem...

  • Córka do rodziców

    Córka do rodziców:
    - Wiem, że chcieliście syna a ja się źle czuję w swoim ciele, więc poddam się operacji zmiany płci.
    - Jaja sobie robisz?!

  • Skazali gościa na śmierć

    Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak gruby, że się nie mieścił na krześle elektrycznym. Zarządzili dietę. Po tygodniu o chlebie i wodzie - koleś zamiast schudnąć, przytył 10 kilo. Na krzesło nijak się nie mieści. Zarządzili tylko wodę - znów przytył 10 kg. Postanowili nic mu nie dawać. Kolo zamiast chudnąć, poprawił się o 10 kg.
    - Co jest, kurde? Czemu nie chudniesz?
    - Jakoś nie mam motywacji...

  • Kubuś Puchatek i Prosiaczek

    Kubuś Puchatek i Prosiaczek płyną kajakiem. Nagle Puchatek uderzył wiosłem Prosiaczka.
    - Za co, Puchatku? - pyta Prosiaczek
    - A bo wy świnie zawsze coś knujecie!

  • Chińczyk w autobusie

    Starsza kobieta zaczepia chłopaka w tramwaju.
    - Ty to chyba jesteś Chińczykiem.
    - No chyba Pani żartuje.
    - Eee, na pewno jesteś Chińczykiem.
    - Nie, proszę Pani.
    - A może twoja mama jest Chinką?
    - Nie, mój tata też jest Polakiem.
    - Mimo wszystko Ty chyba jesteś Chińczykiem.
    - W porządku - mówi zniecierpliwiony chłopak - jestem Chińczykiem
    - No proszę!! A wcale na Chińczyka nie wyglądasz.

  • Siedzi babcia z dziadkiem i słyszą szmery w szafie

    Siedzi babcia z dziadkiem i słyszą szmery w szafie. Otwierają, a tam ciuchy z mody wychodzą...

Polub nas na Facebooku