Najlepsze suchary

  • Dwóch kowboi

    Było dwóch kowboi. Jeden mówi do drugiego:
    - Wiesz, Mam najszybszą rękę na Dzikim Zachodzie.
    - A ja tam wolę dziewczyny.

  • Poszlibyśmy do muzeum...

    Dziewczyna z wyrzutem do swojego chłopaka:
    - Ciągle tylko seks i seks! Poszlibyśmy do muzeum albo coś...
    - Seks w muzeum?! Dobry pomysł!!

  • Małżonkowie wyjeżdżając na wczasy nad morze

    Małżonkowie wyjeżdżając na wczasy nad morze, chcąc uatrakcyjnić sobie pobyt uzgodnili, że będą mogli zdradzić się po dwa razy. W drodze powrotnej żona nie wytrzymuje i pyta męża:
    - I co, zdradziłeś mnie?
    - Tak, zgodnie z umowa - dwa razy.
    - Z kim?
    - Raz z brunetką i raz z blondynką. A ty?
    - Ja też dwa razy. Raz z załogą statku i raz z jednostką wojskową.

  • Adwokat do klienta

    Adwokat do klienta:
    - Mam dla pana zła i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.
    - Oj, to źle... a... ta dobra?
    - Cholesterol i cukier w normie.

  • Wiek

    Budzi się facet, kac gigant, obok leży kobieta.
    - Kto ty jesteś?
    - Nie pamiętasz, jestem Jola, poznaliśmy się wczoraj w barze.
    - A ile masz lat?
    - No wiesz! Kobiety się nie pyta o wiek, kobieta ma tyle lat na ile wygląda.
    - Kłamiesz, kobiety tak długo nie żyją.

  • Smok, student i poseł

    Przy jednej z uliczek warszawskiej Starówki, straszliwy smok, ciemną nocą złapał posła na Sejm RP i studenta z UW.
    - Aaaaaaa!!!! - ryknął - Jednego z was muszę zjeść. Ale żeby było sprawiedliwie dam wam zadanie. Widzicie Pałac Kultury? Macie pobiec co sił tam i z powrotem. Tego, który przybiegnie ostatni zjem.
    Ustawił wystraszonych na środku ulicy, machnął ogonem i wystartowali. Po godzinie przybiega poseł.
    - A gdzie student? - pyta smok.
    - Powiedział, że on to pier*oli i poszedł do domu - odpowiedział zdyszany poseł.

  • Przychodzi blondi na posterunek policji w sprawie pracy

    Przychodzi blondi na posterunek policji w sprawie pracy.
    Oficer - 2 x 2?
    Blondi - 4.
    Oficer - 100 / 10?
    Blondi - 10.
    Oficer - Kto zabił Abrahama Lincolna?
    Blondi - Nie wiem.
    Oficer - Wracaj do domu i pomyśl nad tym.
    W domu dzwoni znajoma - I jak dostałaś tą robotę?
    Blondi - Bez problemu, nawet przydzielili mi już pierwszą sprawę o morderstwo.

  • Stoi szesnaście blondynek przed kinem

    Stoi szesnaście blondynek przed kinem.
    Na co czekają?
    Czekają na jeszcze dwie bo film jest od osiemnastu.

  • Dowódca kompani wzywa kaprala

    Dowódca kompani wzywa kaprala:
    - Słuchajcie, Kazikowi trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca.
    - Tak jest. Rozkaz.
    - Kompania zbiórka! - woła kapral. Kto ma ojca wystąp!... A ty Kazik gdzie się pchasz baranie.

  • Hej

    - Hej. Fajna z Ciebie dziewczyna. Może się bliżej zapoznamy?
    - A Ty co? Mało rozczarowań już w życiu miałeś?

Polub nas na Facebooku