Najlepsze suchary

  • Małżonkowie wyjeżdżając na wczasy nad morze

    Małżonkowie wyjeżdżając na wczasy nad morze, chcąc uatrakcyjnić sobie pobyt uzgodnili, że będą mogli zdradzić się po dwa razy. W drodze powrotnej żona nie wytrzymuje i pyta męża:
    - I co, zdradziłeś mnie?
    - Tak, zgodnie z umowa - dwa razy.
    - Z kim?
    - Raz z brunetką i raz z blondynką. A ty?
    - Ja też dwa razy. Raz z załogą statku i raz z jednostką wojskową.

  • Ja tam nie mam problemów z podejmowaniem decyzji

    Ja tam nie mam problemów z podejmowaniem decyzji. Jak jestem głodny to jem, jeśli zmęczony - śpię, jeśli muszę do łazienki, idę do łazienki, a jeśli nic z wyżej wymienionych to siedzę przed kompem.

  • Smok, student i poseł

    Przy jednej z uliczek warszawskiej Starówki, straszliwy smok, ciemną nocą złapał posła na Sejm RP i studenta z UW.
    - Aaaaaaa!!!! - ryknął - Jednego z was muszę zjeść. Ale żeby było sprawiedliwie dam wam zadanie. Widzicie Pałac Kultury? Macie pobiec co sił tam i z powrotem. Tego, który przybiegnie ostatni zjem.
    Ustawił wystraszonych na środku ulicy, machnął ogonem i wystartowali. Po godzinie przybiega poseł.
    - A gdzie student? - pyta smok.
    - Powiedział, że on to pier*oli i poszedł do domu - odpowiedział zdyszany poseł.

  • Przychodzi kucharz do lekarza i mówi

    Przychodzi kucharz do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze, ostatnio zauważyłem, że nie słyszę na jedno ucho.
    - A na drugie?
    - Kotlet schabowy, frytki i sałatka z ogórków.

  • Nagi policjant

    Na komisariat przybiega nagi policjant. Koledzy go pytają, co się stało, na co on odpowiada:
    - Wracam do domu, żona leży naga w łóżku i mówi:
    - "Rozbieraj się i prędko do roboty!"

  • Adwokat do klienta

    Adwokat do klienta:
    - Mam dla pana zła i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.
    - Oj, to źle... a... ta dobra?
    - Cholesterol i cukier w normie.

  • Mam łącze szerokopasmowe i na dodatek za darmo

    - Mam łącze szerokopasmowe i na dodatek za darmo.
    - Jak to?
    - Bo jak u nas w bloku zakładali, to ojciec się z sąsiadami z góry umówił, że oni będą płacić w miesiące parzyste, a my w nieparzyste. A z sąsiadami z dołu, że oni będą płacić w nieparzyste, a my w parzyste.

  • Żona do męża

    Żona do męża:
    - Byłeś u szefa?
    - Byłem
    - Pytałeś o podwyżkę?
    - Pytałem
    - Powiedziałeś, że jeśli nie da ci podwyżki, to odejdziesz z pracy?
    - Powiedziałem
    - i co?
    - Poszliśmy na kompromis: ja nie odejdę z pracy, a on mi nie da podwyżki...

  • Siedzi sobie sęp na urwisku gdy nagle zauważa orła nurkującego

    Siedzi sobie sęp na urwisku gdy nagle zauważa orła nurkującego z ogromną prędkością 100m do samej ziemi i w ostatnim momencie podrywającego się do góry. Więc podlatuje do orła i się pyta:
    - Orzeł co ty robisz?
    - Wyluzowuję się...
    - A mogę się wyluzować z tobą?
    - Jasne stary!
    I ciach! obydwoje odrywają się od urwiska, lecą pionowo w dół i tuż przed ziemią odbijają w górę. I tak około 10 minut. Nad krawędź urwiska podchodzi kojot i pyta:
    - Koledzy, co robicie?
    - Wyluzowywujemy się...
    - A mogę się wyluzować z wami?
    - No jasne, jak chcesz
    I znowu grupa odrywa się od ziemi, lecą pionowo w dół. Orzeł w połowie drogi pyta:
    - Kojot, a ty tak w ogóle to umiesz latać?
    - No... nie.
    - Wooow! Ty to jesteś zajebiście wyluzowany!

  • Wiek

    Budzi się facet, kac gigant, obok leży kobieta.
    - Kto ty jesteś?
    - Nie pamiętasz, jestem Jola, poznaliśmy się wczoraj w barze.
    - A ile masz lat?
    - No wiesz! Kobiety się nie pyta o wiek, kobieta ma tyle lat na ile wygląda.
    - Kłamiesz, kobiety tak długo nie żyją.

Polub nas na Facebooku