Najlepsze suchary

  • Kłopoty z Mateuszem

    Nauczycielka do ucznia:
    - Mateusz, ciebie to muszę się pozbyć, bo z Tobą same kłopoty.
    - Wie Pani, z kłopotami najlepiej się przespać.

  • Tatusiu, zrób żeby słoniki jeszcze pobiegały

    Synek prosi tatusia, który jest sierżantem w wojsku:
    - Tatusiu, zrób żeby słoniki jeszcze pobiegały.
    - Ależ synku, słoniki są bardzo zmęczone.
    - Ale ja cię proszę tatusiu.
    - Ale synku słoniki już ledwo żyją!
    - Ale ja cię na prawdę mocno proszę. Już ostatni raz. Niech słoniki znowu zaczną biegać.
    - No dobra ale ostatni raz. Kompania! Baczność! Maski włóż! Dodatkowe cztery okrążenia!

  • Chciałabym coś praktycznego do salonu - mówi kobieta w sklepie

    - Chciałabym coś praktycznego do salonu - mówi kobieta w sklepie z dywanami.
    - A ile Pani ma dzieci?
    - 6
    - To najpraktyczniejszy byłby asfalt.

  • Mam dla Ciebie dwie wiadomości

    - Mam dla ciebie dobrą i złą wiadomość. Od której zacząć?
    - Od złej.
    - Przejechałem twojego kota.
    - O, nie! A dobra wiadomość?
    - Żartowałem.
    - Naprawdę?
    - Tak. Nie ma dobrej wiadomości.

  • Przychodzi starszy facet do spowiedzi

    Przychodzi starszy facet do spowiedzi i mówi:
    - Mam 86 lat, żonę, trójkę dzieci i stadko wnuków. Ostatnio jechałem samochodem i zabrałem dwie siedemnastoletnie autostopowiczki. Tak się stało, że zjechaliśmy do lasu, gdzie uprawialiśmy namiętny seks przez bite trzy godziny.
    - Czy żałujesz tego grzechu?
    - Jakiego grzechu?
    - Co z Ciebie za katolik?!
    - Ale ja jestem ateistą.
    - To dlaczego mi o tym opowiadasz?
    - Wszystkim opowiadam.

  • Smok, student i poseł

    Przy jednej z uliczek warszawskiej Starówki, straszliwy smok, ciemną nocą złapał posła na Sejm RP i studenta z UW.
    - Aaaaaaa!!!! - ryknął - Jednego z was muszę zjeść. Ale żeby było sprawiedliwie dam wam zadanie. Widzicie Pałac Kultury? Macie pobiec co sił tam i z powrotem. Tego, który przybiegnie ostatni zjem.
    Ustawił wystraszonych na środku ulicy, machnął ogonem i wystartowali. Po godzinie przybiega poseł.
    - A gdzie student? - pyta smok.
    - Powiedział, że on to pier*oli i poszedł do domu - odpowiedział zdyszany poseł.

  • Chłopak poszedł na długi spacer z dziewczyną

    Chłopak poznał się z dziewczyną. Długo spacerowali, zwiedzali różne miejsca. W końcu chłopak mówi:
    - Może pójdziemy do mnie do domu?
    - Po co?
    - Cóż, poczytamy książki, posłuchamy muzyki...
    - A co, bez tego ci nie stanie?!

  • Po seksie

    Ona: Seks był super. Teraz leżymy koło siebie. On zamyślony spogląda do góry. O czym myśli? Z pewnością o naszym uniesieniu... Coś mu zajmuje myśli. Zaciska zęby. A może chodzi mu po głowie że już dwa lata jesteśmy razem? Może się wkurzył, że przybrałam na wadze. Nic nie mówi. Wciąż patrzy w górę...
    On: Mucha na żyrandolu. Lezie. Jak to robi, że się nie spier*oli.

  • Wchodzi facet do drogerii

    Wchodzi facet do drogerii:
    - Czy jest szampon?
    - Tylko jajeczny.
    - A, to dziękuje. Chciałem się cały wykąpać...

  • Siłacze

    Dwóch siłaczy kłóci się między sobą:
    - Ja podniosę dwieście!
    - A ja trzysta!
    Nagle przerywa ich kłótnię policjant i mówi:
    - Dowody proszę.
    Więc jeden skoczył do wody. Po jakimś czasie krzyczy:
    - Tonę! Tonę!
    Na to mu drugi siłacz:
    - A ja dwie!

Polub nas na Facebooku