Najlepsze suchary

  • Spotyka się trzech wędkarzy

    Spotyka się trzech wędkarzy. Jeden mówi:
    - W ten weekend byłem na rybach, złowiłem karpia, 5kg.
    Drugi na to:
    - Oo, ja też byłem na rybach i również złowiłem karpia. 8kg!
    Trzeci:
    - Cóż za zbieg okoliczności. Ja również wyciągnąłem karpia. Ważył równe 12kg.
    Na to pierwszy:
    - Następnym razem ja opowiadam ostatni.

  • Mądra a sprytna żona

    Mądra żona zawsze puści męża na ryby.
    A sprytna - razem z dziećmi!

  • Człowiek palony na stosie za kradzież bzu

    Jak się nazywa człowiek, który jest palony na stosie za kradzież bzu?
    - ZaBezPieczony.

  • Ojciec znalazł synowi wspaniałą kandydatkę na żonę

    Mówi ojciec do syna:
    - Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
    - Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... kto to jest?
    - To córka Kulczyka!
    - Suuuper! Trzeba było tak od razu!
    Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
    - Dzień dobry Panu! Wydaje mi się,
    że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
    - Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki...
    - Ależ to wiceprezes Orlenu.
    - Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
    Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu:
    - Witam Pana Panie prezesie!
    Przychodzę z dobrą nowiną - mam
    idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
    - No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.
    - Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
    - Ooo! Chyba, że tak!

  • Nieplanowana ciąża

    Jak nazywa się nieplanowana ciąża?
    - Kinder niespodzianka.

  • Jak często spożywa pan alkohol?

    - Jak często spożywa pan alkohol?
    - Więcej niż raz w tygodniu.
    - A konkretnie?
    - Siedem.

  • Mlody i niedoświadczony pracownik

    Młody, niedoświadczony człowiek dostał pracę w pewnej wielkiej, bardzo znanej firmie. Pracował przez tydzień, radził sobie średnio, a tu nagle wzywa go dyrektor biura:
    - Szanowny Panie - mówi - zdecydowaliśmy się przenieść pana na wyższe stanowisko. Teraz będzie pan kierownikiem działu.
    Tak też się stało. Po tygodniu dość marnej pracy, młodego człowieka wzywa szef koordynacji działów:
    - Szanowny Panie - mówi - zdecydowaliśmy się pana awansować, teraz będzie pan szefem filii w naszym mieście.
    I tak mija kolejny tydzień takiej sobie pracy - ale oto główny szef, czyli najważniejszy boss, wzywa młodego człowieka do siebie.
    - Postanowiłem Cię awansować. Teraz będziesz szefem naszej firmy na całą Polskę. Twoja pensja będzie dziesięciokrotnie większa niż dotychczas. Będziesz miał do dyspozycji służbowe auto, własny gabinet, będziesz wyjeżdżać na wiele zagranicznych delegacji.
    - Dziękuję! - mówi ucieszony młody człowiek.
    - I tylko tyle? - mówi boss. - Taka propozycja, a tu tylko "dziękuję"?
    - Dziękuję, tato!

  • Czemu rozstałeś się z Leną?

    - Czemu rozstałeś się z Leną?
    - A bo mi ciągle gadała ''Ty mnie już nie kochasz!''.
    - No i?
    - Przekonała mnie.

  • Co robisz?

    - Co robisz?
    - Maluję się.
    - Po co?
    - Żeby być ładna.
    - A kiedy to zacznie działać?

  • Pijany facet wraca do domu

    Pijany facet wraca do domu. Żona zaczyna awanturę i wymownie pokazuje palcem na zegarek. Na co facet:
    - Wielkie halo! Zegarek! Jak mój ojciec wracał do domu, to matka na kalendarz pokazywała!

Polub nas na Facebooku