Najlepsze suchary

  • Jaś i Małgosia

    Jaś do Małgosi:
    - Małgosiu, co powinienem ci dać, żeby móc cię pocałować?
    - Narkozę.

  • Młoda zakonnica

    Przez cały kościół biegnie młoda zakonnica wołając.
    - Siostro, siostro, zostałam zgwałcona. Co mam zrobić?
    - Zjeść cytrynę
    - I to pomoże?
    - Nie, ale ten uśmieszek zniknie.

  • Co robi twój tata?

    Cieszyn. Podstawówka. Trzecia klasa, lekcja matematyki.
    - Aniu, co robi twój tata?
    - Jest nauczycielem w przedszkolu.
    - A ile zarabia?
    - 760 zł.
    - A mama?
    - Mama jest bibliotekarką i zarabia 640 zł.
    - To ile wynosi wasz budżet?
    - 1400 zł miesięcznie.
    - Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata?
    - Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900 zł, mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, nasz budżet wynosi 9000 zł miesięcznie.
    - Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić…
    - Ch*j mnie to obchodzi, przynajmniej żyjemy jak ludzie.

  • Żona pyta męża

    Żona pyta męża:
    - Kochanie, czy pamiętasz tę scenę z ''Nagiego instynktu'', kiedy Sharon Stone przekłada nogę na nogę?
    - No jasne!
    - No, to to pamiętasz...a kiedy twoja żona ma urodziny, to już ku*wa nie!

  • Napad

    Bandyta do dziecka:
    - Dawaj 50 zł!
    - A ma pan wydać z 200?

  • Klepanie blondynki

    Dlaczego nie wolno klepać blondynki w tył głowy?
    - Bo echo jej oczy wybije.

  • Krowa, baran, polski rząd

    Co robi krowa?
    - Muuuu, muuuu.
    Co robi baran?
    - Beee, beeee.
    A co robi polski rząd?
    - Nic.

  • Kowalski w filharmonii

    Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się Kowalski.
    - Czy potrafi pan grać na jakimś instrumencie? - pyta kadrowa.
    - Nie.
    - To po co mi pan głowę zawraca?
    - Potrafię wypierdzieć z nut każdą melodyjkę.
    - Jak to?
    - Proszę o jakieś nuty.
    Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Kowalski przegląda je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi Kowalskiego, by porozmawiał z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrową. W końcu dyrektor pyta:
    - A wypierdzi pan 5 symfonię Beethovena?
    - Mogę zobaczyć nuty?
    - Proszę.
    Kowalski studiuje nuty i w końcu mówi:
    - Nie. Niestety tego kawałka nie mogę wypierdzieć.
    - Dlaczego?
    - Bo tu, - pokazuje palcem grupę nut - tu i tu mogę się zesrać.

  • Nauczyciel napisał w dzienniczku uczennicy

    Nauczyciel napisał w dzienniczku uczennicy:
    - Pańska córka Zosia jest nieznośną gadułą.
    Nazajutrz dziewczynka przyniosła dzienniczek z adnotacją ojca:
    - To pestka.Gdyby pan słyszał jej matkę!

  • Blondynka w lesie z grzebieniem w ręku

    Co robi blondynka w lesie z grzebieniem w ręku?
    - Przeczesuje teren.

Polub nas na Facebooku