Najlepsze suchary

  • Jestem niestabilny emocjonalnie

    - Hejka!
    - Nie mogę z tobą rozmawiać, albowiem jestem niestabilny emocjonalnie!
    - To znaczy? Powiedz normalnie...
    - Spierda*laj.

  • Zakład pogrzebowy

    Dlaczego zakład pogrzebowy się nie rozkręca?
    - Bo klienci nie wracają.

  • Co robi twój tata?

    Cieszyn. Podstawówka. Trzecia klasa, lekcja matematyki.
    - Aniu, co robi twój tata?
    - Jest nauczycielem w przedszkolu.
    - A ile zarabia?
    - 760 zł.
    - A mama?
    - Mama jest bibliotekarką i zarabia 640 zł.
    - To ile wynosi wasz budżet?
    - 1400 zł miesięcznie.
    - Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata?
    - Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900 zł, mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, nasz budżet wynosi 9000 zł miesięcznie.
    - Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić…
    - Ch*j mnie to obchodzi, przynajmniej żyjemy jak ludzie.

  • Szkółka niedzielna

    Szkółka niedzielna prowadzona przez zakonnice. Matka przełożona stawia na stole kosz dorodnych jabłek, a obok kartkę: "Weź tylko jedno, Bóg patrzy".
    Po chwili na sąsiednim stole pojawia się wielka taca z ciastkami. Mały Jasio stawia obok wypisaną kulfonami informację: "Bierzcie ile chcecie, Bóg pilnuje jabłek".

  • Do lekarza wchodzi facet z nożem w brzuchu

    Do lekarza wchodzi facet z nożem w brzuchu.
    - Przyjmuję tylko do piętnastej!
    - To co ja mam zrobić?
    Lekarz wyjmuje facetowi nóż z brzucha i wbija w oko.
    - Okulista przyjmuje do siedemnastej. Zapraszam piętro wyżej.

  • Ankieta

    - Dzień dobry, przeprowadzam ankietę. Kto w pańskim domu pamięta o opłatach?
    - Komornik.

  • Nagi policjant

    Na komisariat przybiega nagi policjant. Koledzy go pytają, co się stało, na co on odpowiada:
    - Wracam do domu, żona leży naga w łóżku i mówi:
    - "Rozbieraj się i prędko do roboty!"

  • Międzynarodowa wycieczka

    Międzynarodowa wycieczka podchodzi do wodospadu:
    - Wonderful!
    - Wunderbar!
    - Manifique!
    - Bonito!
    - O ku*wa! Zajebiste!

  • Na ulicy spotyka się dwóch znajomych

    Na ulicy spotyka się dwóch znajomych:
    - Dzisiaj jestem wyjątkowo zmęczony, a zamiast odpocząć, będę musiał wbić się w garnitur i iść do jakichś kretynów, bo żona przyjęła zaproszenie na wieczór!
    - Ta, wiem, to my was zaprosiliśmy...

  • Jolka! Wstawaj!

    - Jolka! Wstawaj! Za piętnaście minut powinnaś być w pracy!
    - Cholera jasna! Czemu mnie wcześniej nie obudziłeś? Przecież ja makijaż będę robić przynajmniej dwadzieścia minut!
    - Dobra. Nie panikuj. Już ci zrobiłem jak spałaś.

Polub nas na Facebooku