Najlepsze suchary

  • Jasio w klasie matematycznej

    Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
    - Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi I 100 zł Zuzi, to co byś miał?
    Rezolutny Jasio na to:
    - Orgię.

  • Co robisz?

    - Co robisz?
    - Maluję się.
    - Po co?
    - Żeby być ładna.
    - A kiedy to zacznie działać?

  • Rozmowa dwóch koleżanek

    Rozmowa dwóch koleżanek:
    - Narzeczony przyznał ci się do swoich poprzednich dziewczyn?
    - Nie.
    - A to sukinsyn!
    - A ty jemu do swoich poprzednich facetów?
    - Też nie.
    - Zuch dziewczyna!

  • Podchodzi blondynka do kiosku

    Podchodzi blondynka do kiosku:
    - Poproszę bilet za złotówkę.
    - Broszę bardzo.
    - Ile płacę?

  • Do baru wchodzi kaczka

    Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
    - Setę i śledzia!
    Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
    - Słuchaj stary jestem majstrem - murarzem na budowie opodal tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15.00 na wódeczkę i śledzika... Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem...
    Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
    - Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałę i wciąga śledzie... Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy przyszedł do baru przed 15.00, siadł przy stoliku... W drzwiach pojawia się kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi ludzkim głosem do barmana:
    - Jak zawsze wódeczkę i śledzika proszę... I jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki
    Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i mówi:
    - Chcę pana zatrudnić! Jestem dyrektorem cyrku...
    - Zaraz, zaraz... Cyrku?
    - Tak panie kaczko... Cyrku
    - Cyrk.. Hmmm... Cyrk... To taki wielki namiot?
    - Dokładnie...
    - Z takimi drewnianymi ławeczkami?
    - Właśnie
    - Z taką okrągłą arenką z piachem i trocinami?
    - Oczywiście!
    - W takim razie na ch*j wam murarz?

  • Pewna kobieta kupiła sobie w aptece podpaski

    Pewna kobieta kupiła sobie w aptece podpaski.
    Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta...
    - Czy może mi pan wymienić?
    Młody farmaceuta zaczerwieniony po uszy odpowiada...
    - Pani wybaczy, ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!

  • Pobudka 7 krasnoludków

    Jak Królewna Śnieżka budzi 7 krasnoludków?
    - 7up!

  • Kobieta

    Kobieta:
    - Myśli jedno
    - Robi drugie
    - Mówi trzecie
    - Czwarte wie
    - Piąte przeczuwa

  • Kto się śmieje ostatni

    - Kto się śmieje ostatni?
    - Ten któremu trzeba tłumaczyć!

  • Młody człowiek podnieconym głosem mówi matce, że zakochał się i

    Młody człowiek podnieconym głosem mówi matce, że zakochał się i się żeni:
    - Tak dla jaj, przyprowadzę trzy kobiety i spróbujesz zgadnąć, którą z nich zamierzam poślubić.
    Matka się zgodziła. Następnego dnia syn przyprowadza trzy piękne kobiety, sadza je na kanapie i rozmawiają chwilę z matką. Potem syn pyta:
    - Dobrze, mamo, a teraz zgadnij, którą zamierzam poślubić.
    - Tę w środku - odpowiada bez wahania.
    - To zdumiewające, mamo! Zgadza się. Skąd wiedziałaś?
    - Bo już jej nie lubię.

Polub nas na Facebooku