Najlepsze suchary

  • Dwóch młodych ludzi rozmawia w okopach

    Dwóch młodych ludzi rozmawia w okopach.
    - Jak się tutaj znalazłeś?
    - Jestem kawalerem, lubię wojnę, więc poszedłem na ochotnika. A ty?
    - Jestem żonaty, lubię spokój, więc poszedłem na ochotnika.

  • Anestezjolog nachyla się nad pacjentem

    Anestezjolog nachyla się nad pacjentem zakładając mu maskę do narkozy. Pacjent nagle blednie i krzyczy:
    - Doktorze! Czuję od Pana alkohol! Pan jest pijany!!!
    - Ja jestem pijany?! Poczekaj Pan, aż chirurga zobaczysz.

  • Młody i stary nauczyciel

    Młody i stary nauczyciel idą razem na lekcję. Młody - stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
    Młody mówi z podziwem:
    - No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie?
    - Nie synu, w du*ie...

  • Przychodzi facet do seksuologa

    Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
    - Kiedy miał pan ostatnio stosunek?
    - Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie.
    Wykręca numer i mówi:
    - Agnieszka, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
    - A kto mówi?

  • Małżeńska rozmowa

    Małżeńska rozmowa:
    - Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
    - Na pewno nie!
    - Dlaczego nie - nie podoba ci się małżeństwo?
    - Podoba mi się.
    - To dlaczego byś się znów nie ożenił?
    - No dobrze ożeniłbym się.
    Żona (ze skrzywdzoną miną):
    - Naprawdę?
    Mąż głośne wzdycha...
    - Spałbyś z nią w naszym łóżku?
    - A gdzie indziej mielibyśmy spać?
    - Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia?
    - To by było chyba w porządku?
    - I pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
    - Nie, nie mogłaby ich używać, bo jest leworęczna.

  • Praca domowa Jasia

    Pani mówi do Jasia:
    - Gdzie twoja praca domowa?
    - Nie uwierzy mi pani, ale z tej kartki zrobiłem samolocik i porwali go terroryści!

  • Chłopak przed randką rozmawia z ojcem dziewczyny

    Chłopak przed randką rozmawia z ojcem dziewczyny:
    - Słyszałem, że zabierasz moją córkę na kolację i do kina.
    - Tak, proszę pana.
    - Gdzie zamierzasz zjeść?
    - W tej nowej chińskiej restauracji w centrum.
    - Co zamierzasz później zobaczyć?
    - Przynajmniej cycki.

  • Dzwoni facet do publicznej przychodni

    Dzwoni facet do publicznej przychodni:
    - Dzień dobry, na kiedy mogę się zapisać do okulisty?
    - Za cztery lata.
    - Ale za cztery lata rano czy po południu?
    - Panie, przecież to za cztery lata, dlaczego już teraz chce Pan wiedzieć czy to będzie rano czy po południu?
    - No bo za cztery lata rano mam wizytę u ortopedy.

  • Kosmiczne imprezy

    Dlaczego imprezy w kosmosie są nieudane?
    - Bo nie ma atmosfery!

  • Józef w urzędzie

    Przychodzi facet do urzędu, podchodzi do okienka i mówi:
    - Chcę się inaczej nazywać.
    - A jak pan teraz się nazywa? - pyta urzędniczka.
    - Józef Gówno.
    - Aha, rozumiem dlaczego chce pan zmienić. A jak się pan chce nazywać?
    - Maciej Gówno.

Polub nas na Facebooku