Najlepsze suchary

  • Mówił już Ci ktoś, że jesteś piękna?

    Franek rozmawia z koleżanką:
    - Mówił już Ci ktoś, że jesteś piękna?
    - Nie, Ty będziesz pierwszy...
    - Nie, nie będę.

  • Chora babcia

    Nauczycielka zwraca się do ucznia:
    - Zawsze gdy jest klasówka ciebie nie ma, bo Twoja babcia jest chora, tak?
    - Tak proszę pani. My też podejrzewamy, że babcia symuluje.

  • Co mówi ksiądz po ślubie informatyka?

    Co mówi ksiądz po ślubie informatyka?
    - Pobieranie zakończone!

  • Kiedy mi pan odda dług?

    - Ja się pytam, kiedy mi pan oddasz dług?
    - To zależy w czym pan chcesz go odzyskać. W dolarach czy w złotówkach?
    - A co to ma za znaczenie?
    - Bo jak w dolarach, to nie dostaniesz pan ani centa, a jak w złotówkach, to ani grosza.

  • Przychodzi Niemiec do polskiego sklepu

    Przychodzi Niemiec do polskiego sklepu i pyta:
    - Czy są pomidory?
    Sprzedawczyni odpowiada:
    - Tak są.
    Na to Niemiec mówi:
    - Takie małe? U nas mamy taaakie duże pomidory.
    - A czy są ogórki?
    - Tak są.
    - E tam u nas mamy większe!
    Sprzedawczyni nie wytrzymuje zachowania Niemca i wychodzi na zaplecze, przynosi arbuz i pyta się Niemca.
    - A widział pan kiedyś taki groszek?!

  • Zakazane igraszki

    Mąż do żony:
    - Kochanie tej nocy będziemy robić coś czego nie wolno!
    Żona:
    - Dzielić przez zero?

  • Przychodzi facet do baru

    Piątek wieczór. Przychodzi facet do baru:
    - Co podać?
    - 3 piwa. Wszystkie jednocześnie.
    - Jednocześnie? O co chodzi, chcesz się szybciej upić, zaimponować komuś?
    - Nie, to tradycja. Kiedyś razem z moimi braćmi chodziliśmy razem do baru na piwo w każdy piątkowy wieczór, a teraz, kiedy się przeprowadziłem, podtrzymuję tradycję i wypijam piwa za nich.
    Mija tydzień, do baru wchodzi ten sam gość:
    - Co podać?
    - 3 piwa. Wszystkie jednocześnie.
    - Pamiętam cię, to ty pijesz za swoich braci.
    - Dokładnie tak, trzeba podtrzymać tradycję.
    Mija kolejny tydzień, do baru wchodzi ten sam gość, barman go rozpoznaje:
    - 3 piwa, standardowo?
    - Nie nie, dziś niestety tylko 2.
    - Coś się stało? Czy któryś z twoich braci umarł?
    - Co? .. aa nie, nie. Po prostu rzuciłem picie.

  • Blondynki nad rzeką

    Idą dwie blondynki wzdłuż rzeki, po przeciwnych jej stronach. Nagle jedna krzyczy:
    - Nie wiesz jak mogę przejść na drugą stronę?!
    - Ku**a, przecież jesteś po drugiej stronie!

  • Dzieci grabarza

    W co lubią bawić się dzieci grabarza?
    - W chowanego.

  • Trzech gości idzie do więzienia

    Trzech gości idzie do więzienia. Dostali możliwość zabrania jednej rzeczy, coby im się nie nudziło. Jeden pyta drugiego:
    - Co wziąłeś?
    - Ja warcaby, w wolnym czasie będę sobie grał.
    - A ja karty, to dobre zajęcie.
    Trzeci siedzi cicho, więc koledzy go pytają, co zabrał.
    - Tampony.
    - Tampony?!
    Ten wyjmuje ulotkę z opakowania i czyta: "Z tamponami możesz pływać, biegać, jeździć na rolkach, wspinać się na skałki i wszystko czego zapragniesz".

Polub nas na Facebooku