Najlepsze suchary

  • Chcę butelkę z wódką, która nigdy się nie kończy

    - Chcę butelkę z wódką, która nigdy się nie kończy...
    Dżin wyczarował butelkę, facet zaczął wylewać z niej wódkę i faktycznie: leje, leje, a wódki nie ubywa... Dżin ponagla:
    - Ok, masz butelkę, teraz pozostałe 2 życzenia...
    - Kurde... Daj mi w takim razie jeszcze dwie takie.

  • O jaka fajna puszysta kuleczka

    - O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka?
    - Po uszach nie umie pani poznać?
    - Po uszach? Nie umiem.
    - To królik.

  • Przychodzi facet do seksuologa

    Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
    - Kiedy miał pan ostatnio stosunek?
    - Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie.
    Wykręca numer i mówi:
    - Agnieszka, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
    - A kto mówi?

  • Facet miał osiedlowy sklepik

    Facet miał osiedlowy sklepik i stwierdził, że fajnie by było, żeby ktoś witał klientów. Postawił przy drzwiach papugę. Papuga witała klientów zwykłym "Dzień dobry", czasami dodając coś od siebie np. "Dzień dobry przyjacielu".
    Jednak była jedna klientka, której papuga nie lubiła i zawsze witała ją słowami "Dzień dobry, ku*wo".
    Klientka w pewnym momencie poskarżyła się właścicielowi. Ten stwierdził, że klientka jest ważniejsza od papugi i postanowił przefarbować papugę na biało-czarno za karę.
    Znowu postawił ją przy drzwiach, ta witała wszystkich, oprócz tej klientki, którą wcześniej wyzywała.
    Po jakimś czasie triumfująca klientka próbowała sprowokować papugę:
    - I co? Teraz milczysz?
    A papuga na to:
    - Teraz jestem w smokingu i ku*ew nie witam.

  • Kanar w tramwaju

    W tramwaju kanar podchodzi do grupy szalikowców i mówi:
    - Poproszę bilety do kontroli.
    - Weź spier*alaj! - reagują szalikowcy.
    Kanar daje sobie spokój, podchodzi do staruszka i prosi o bilet. Na to staruszek:
    - Nie słyszał pan, co koledzy powiedzieli?

  • Sadysta

    Wchodzi sadysta do sklepu zoologicznego i pyta sprzedawczynię:
    - Czy są papużki nierozłączki?
    - Tak, są.
    - To poproszę... jedną!

  • Dresiarz i pranie

    Mama pyta małego dresiarza:
    - Synku, masz coś do prania?
    - Nie, pranie jest spoko.

  • Małżeńska rozmowa

    Małżeńska rozmowa:
    - Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
    - Na pewno nie!
    - Dlaczego nie - nie podoba ci się małżeństwo?
    - Podoba mi się.
    - To dlaczego byś się znów nie ożenił?
    - No dobrze ożeniłbym się.
    Żona (ze skrzywdzoną miną):
    - Naprawdę?
    Mąż głośne wzdycha...
    - Spałbyś z nią w naszym łóżku?
    - A gdzie indziej mielibyśmy spać?
    - Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia?
    - To by było chyba w porządku?
    - I pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
    - Nie, nie mogłaby ich używać, bo jest leworęczna.

  • Panie doktorze

    - Panie doktorze, z moim penisem jest chyba coś nie tak. Jak tylko zdejmuję bokserki przed seksem moja żona się z niego śmieje.
    - Nie ma się co martwić, to dość powszechne.
    - Naprawdę?
    - Tak, ona na wszystkich tak reaguje.

  • Tato, a kto to jest alkoholik?

    Tato, a kto to jest alkoholik?
    - Widzisz synu te cztery brzozy? Alkoholik widzi osiem.
    - Tato, ale tam są dwie...

Polub nas na Facebooku