Najlepsze suchary

  • Blondynka i zimne dni

    Dlaczego w zimne dni blondynka siedzi w kącie?
    Bo słyszała, że tam jest 90 stopni.

  • Superoptymista

    Kto to jest superoptymista?
    - Gość, który idąc po cmentarzu, zamiast krzyży widzi same plusy.

  • Chłopak przytula dziewczynę i pyta

    Maj. Kwitną bzy. Chłopak przytula dziewczynę i pyta:
    - Lubisz bez?
    - Lubię, ale się boję.

  • Zakonnica na lekcji religii

    Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci:
    - Co to jest małe, je orzeszki, ma rudą kitę i skacze po drzewach?
    Wstaje Jasiu i mówi:
    - Na 99% to jest wiewiórka, ale jak siostrę znam, to może być Jezus.

  • Po długiej upojnej nocy...

    Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.
    - Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
    - Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
    - Czy to twój chłopak? - kontynuował.
    - Nie, coś ty - odpowiedziała.
    - Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
    - Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
    - A więc kto to jest? - nalegał.
    - To ja przed zabiegiem chirurgicznym.

  • W dziewczęcym zastępie

    W dziewczęcym zastępie:
    - W szeregu zbiórka! Kolejno odlicz!
    - Pierwsza!
    - Druga!
    - Trzecia!
    - Czwarta!
    - Jedyna i niepowtarzalna!

  • Marynarz wraca wcześniej z rejsu

    Marynarz wraca wcześniej z rejsu w czasie gdy żona przyjmuje kochanka. Wypycha go w pośpiechu nagiego na balkon.
    Przyjmuje serdecznie męża, podaje mu kolację. Jako, że jest zima a mieszkanie na 10 piętrze, facet nie ma szans.
    Puka do drzwi balkonu. Otwiera mu zdziwiony marynarz:
    - Bardzo pana przepraszam, byłem właśnie u sąsiadki na górze, kiedy wrócił jej mąż. Zeskoczyłem na wasz balkon. Czy mógłby mi pan pomóc?
    - Panie, my mężczyźni musimy sobie pomagać. Pożyczył facetowi swoje ubranie, poczęstował kieliszkiem wódki. Wieczorem kładąc się do łóżka nagle się zamyślił:
    - Maryśka, albo ty jesteś ku*wa, albo nam piętro dobudowali.

  • Tato, kup mi rowerek!

    - Tato, kup mi rowerek!
    - Rowerek... Syneczku, olej rowerek. Poczekaj, niedługo będziesz mógł jeździć na motorowerku, nie wolisz motorowerka?
    - Jasne, tato!
    ...Minęło trochę czasu...
    - Tato, kup mi motorowerek!
    - Synu, motorowerki są da wieśniaków, poczekaj roczek, kupimy skuterek, nie wolałbyś skuterka?
    - Super, tato, jasne, że wolę!
    ...Minęło trochę czasu...
    - Tato, kup mi skuterek
    - Ech, synu, skuterki są dla ciot, poczekaj dwa latka dostaniesz motor! Motor! Nie chcesz motoru?
    - Tak! Tak! Chcę!
    ...Minęło trochę czasu...
    - Tato, co z moim motorem?
    - Synu, powiem szczerze, jest sens kupować motor skoro za rok będziesz już mógł prowadzić samochód? Prawdziwą brykę!
    - Jasne, tato...
    ...Minęło trochę czasu...
    - Tato, kup mi auto...
    - Auto? Po co ci auto, jak ty nawet na rowerku jeździć nie umiesz...

  • Mężczyzna bez kobiety to jak pies bez pcheł - da się żyć ale nu

    Mężczyzna bez kobiety to jak pies bez pcheł - da się żyć ale nudno.
    Kobieta bez mężczyzny to jak pchła bez psa - żyć ciężko i gryźć nie ma kogo.

  • Rozmawiają dwie blondynki

    Rozmawiają dwie blondynki.
    - Tutaj w gazecie napisali, że mózg człowieka zaczyna się rozwijać w czwartym miesiącu ciąży!
    - To musimy zajść w ciążę, żeby mieć mózg?

Polub nas na Facebooku