Najlepsze suchary

  • W moim łóżku jest potwór

    - Mamo, mamo!
    - Co, synku?
    - W moim łóżku jest potwór!
    - Co żeś sobie z dyskoteki przyprowadził, to masz...

  • Szpital psychiatryczny

    Szpital psychiatryczny. Ordynator siedzi w gabinecie i wypełnia dokumentację, na zewnątrz gabinetu szpital żyje swoim życiem: chorzy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, biją, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają poduszkami - długo by wymieniać. Nagle pod biurkiem lekarza pojawia się na czworaka taki najbrudniejszy. Koszula poprzecierana, tu i ówdzie podarta, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach dziurawe buty, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
    - A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
    Facet nic.
    - A może Napoleon albo książę?
    Facet tylko łypie okiem.
    - A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
    Facet na to:
    - Panie, odpieprz się ode mnie i daj mi spokojnie pracować, ja wam tu internet podłączam!

  • Mąż wchodzi do łózka

    Mąż wchodzi do łózka i szepcze żonie do ucha:
    - Nie mam slipek!
    - Jutro ci wypiorę...

  • Na ławce w parku siedzi dresiarz

    Na ławce w parku siedzi dresiarz i zjada cukierek za cukierkiem. Siedzący po przeciwnej stronie alejki starszy jegomość mówi:
    - Młodzieńcze, wiesz, jak będziesz jadł tyle słodyczy to bardzo szybko powypadają ci zęby.
    Dres popatrzył na gościa i odpowiedział:
    - Mój dziadek dożył 105 lat i miał wszystkie zęby.
    - Tak? A też jadł tyle cukierków?
    - Nie, on się po prostu nie wpier*alał w nie swoje sprawy.

  • Rozmawiają dwie blondynki

    Rozmawiają dwie blondynki.
    - Tutaj w gazecie napisali, że mózg człowieka zaczyna się rozwijać w czwartym miesiącu ciąży!
    - To musimy zajść w ciążę, żeby mieć mózg?

  • Co robisz?

    - Co robisz?
    - Maluję się.
    - Po co?
    - Żeby być ładna.
    - A kiedy to zacznie działać?

  • Tato, a kto to jest alkoholik?

    Tato, a kto to jest alkoholik?
    - Widzisz synu te cztery brzozy? Alkoholik widzi osiem.
    - Tato, ale tam są dwie...

  • Kradzież karty kredytowej

    - Nie zgłosiłem jeszcze kradzieży karty kredytowej.
    - Dlaczego?
    - Bo ktokolwiek ją ukradł i tak wydaje mniej niż moja żona...

  • Płaczący Jasio

    Policjant spotyka na ulicy zapłakanego Jasia:
    - Dlaczego płaczesz, dziecko?
    - Bo zgubiłem 10 zł...
    - Masz tu 10 zł i nie płacz.
    Chłopak wziął dziesiątkę i jeszcze głośniej płacze.
    - Czemu jeszcze płaczesz?
    - Bo gdybym nie zgubił tej dychy to bym miał 20 zł.

  • Noc

    Noc. Mieszkanie budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Zbigniew z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
    - Zbychu, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
    - Ale co, panie Januszu?
    - Usta jej zaklej taśmą albo co...
    Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
    - Panie Januszu, jest OK?
    - Tak - krzyczy zza ściany sąsiad.
    Po drugim orgazmie:
    - I co może być?
    - Tak.
    I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
    - Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę!
    - Czemu?
    - Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!

Polub nas na Facebooku