Najlepsze suchary

  • Wraca żona do domu

    Wraca żona do domu, wchodzi z torbą zakupów do pokoju, wykłada mężowi piwo, zakąski...
    - A ty, kochanie, czemu meczu nie oglądasz? A może goloneczkę ci zrobić?
    - Mocno?
    - Nie bardzo. Reflektor, zderzak i maska.

  • Na ulicy spotyka się dwóch znajomych

    Na ulicy spotyka się dwóch znajomych:
    - Dzisiaj jestem wyjątkowo zmęczony, a zamiast odpocząć, będę musiał wbić się w garnitur i iść do jakichś kretynów, bo żona przyjęła zaproszenie na wieczór!
    - Ta, wiem, to my was zaprosiliśmy...

  • Ksiądz daje obrazek 2 letniemu maluchowi

    Ksiądz podczas kolędy daje 2 letniemu malcowi obrazek.
    Mały ogląda z zaciekawieniem a po chwili pyta:
    - Mas jesce?
    Ksiądz zadowolony z zainteresowania dziecka tematem wręcza mu następny.
    Malec ogląda go i pyta:
    - A z dinozaurami mas?

  • Jak można zajść w ciążę?

    Pani pyta dzieci:
    - Jak można zajść w ciążę?
    Jasiu się zgłasza i odpowiada:
    - Gwałtownie.

  • Egzamin ustny z zoologii

    Egzamin ustny z zoologii. Profesor pyta studenta:
    - Proszę mi powiedzieć, co to za ptak - pokazując przykrytą klatkę, w której widać było tylko nogi ptaka.
    - Nie wiem – odpowiedział student.
    - Jak się pan nazywa? - pyta lekko zdenerwowany profesor.
    Student podciąga nogawki, mówiąc:
    - Proszę zgadnąć.

  • Ile kobiet kocha mężczyzna?

    Mężczyzna mając 20 lat kocha wszystkie kobiety
    Mając 30 lat kocha już tylko jedną
    Mając 40 lat kocha znowu wszystkie. Oprócz tej jednej.

  • Marynarz wraca wcześniej z rejsu

    Marynarz wraca wcześniej z rejsu w czasie gdy żona przyjmuje kochanka. Wypycha go w pośpiechu nagiego na balkon.
    Przyjmuje serdecznie męża, podaje mu kolację. Jako, że jest zima a mieszkanie na 10 piętrze, facet nie ma szans.
    Puka do drzwi balkonu. Otwiera mu zdziwiony marynarz:
    - Bardzo pana przepraszam, byłem właśnie u sąsiadki na górze, kiedy wrócił jej mąż. Zeskoczyłem na wasz balkon. Czy mógłby mi pan pomóc?
    - Panie, my mężczyźni musimy sobie pomagać. Pożyczył facetowi swoje ubranie, poczęstował kieliszkiem wódki. Wieczorem kładąc się do łóżka nagle się zamyślił:
    - Maryśka, albo ty jesteś ku*wa, albo nam piętro dobudowali.

  • Mąż wchodzi do łózka

    Mąż wchodzi do łózka i szepcze żonie do ucha:
    - Nie mam slipek!
    - Jutro ci wypiorę...

  • Noc

    Noc. Mieszkanie budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Zbigniew z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
    - Zbychu, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
    - Ale co, panie Januszu?
    - Usta jej zaklej taśmą albo co...
    Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
    - Panie Januszu, jest OK?
    - Tak - krzyczy zza ściany sąsiad.
    Po drugim orgazmie:
    - I co może być?
    - Tak.
    I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
    - Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę!
    - Czemu?
    - Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!

  • Co robisz?

    - Co robisz?
    - Maluję się.
    - Po co?
    - Żeby być ładna.
    - A kiedy to zacznie działać?

Polub nas na Facebooku