Najlepsze suchary

  • Twoje zęby są jak gwiazdy

    Rozmowa dwóch koleżanek:
    - Twoje zęby są jak gwiazdy.
    - Dziękuję!
    - Żółte i daleko od siebie.

  • Koguty

    Kogut mówi do koguta:
    - Ty kogut, ty z tą kurą to na poważnie?
    - Nie, dla jaj.

  • Jasio zauważył bardzo otyłą kobietę

    Mama i jej syn Jasio wracają do domu, w pewnym momencie Jasio zauważył idącą po chodniku bardzo otyłą kobietę.
    - Mamo patrz, ta pani jest jeszcze grubsza od ciebie!
    Mama Jasia słysząc te słowa zaczęła okropnie płakać, synek widząc to próbuje ją pocieszyć.
    - Nie płacz mamusiu, żartowałem, przecież wszyscy wiedzą, że to ty jesteś najgrubsza.

  • Mama mówi do Jasia

    Mama mówi do Jasia:
    - Kup makaron włoski na jajkach.
    Idzie Jasio do sklepu i se powtarza makaron włoski na jajkach, włoski na jajkach.
    Zachodzi Jasio do sklepu i pyta:
    - Ma pan włoski na jajkach?

  • Blondynka i karp

    W jaki sposób blondynka zabija karpia na święta?
    Topi go w wodzie.

  • On i ona żyją ze sobą na kocią łapę

    On i ona żyją ze sobą na kocią łapę. Po kolacji on zmywa naczynia. po chwili odwraca się do niej, patrzy głęboko w oczy i pyta:
    - Wyjdziesz za mnie?
    Ona ze łzami szczęścia w oczach:
    - Tak!
    On:
    - Ze śmieciami...

  • Do baru wchodzi kaczka

    Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
    - Setę i śledzia!
    Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
    - Słuchaj stary jestem majstrem - murarzem na budowie opodal tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15.00 na wódeczkę i śledzika... Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem...
    Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
    - Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałę i wciąga śledzie... Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy przyszedł do baru przed 15.00, siadł przy stoliku... W drzwiach pojawia się kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi ludzkim głosem do barmana:
    - Jak zawsze wódeczkę i śledzika proszę... I jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki
    Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i mówi:
    - Chcę pana zatrudnić! Jestem dyrektorem cyrku...
    - Zaraz, zaraz... Cyrku?
    - Tak panie kaczko... Cyrku
    - Cyrk.. Hmmm... Cyrk... To taki wielki namiot?
    - Dokładnie...
    - Z takimi drewnianymi ławeczkami?
    - Właśnie
    - Z taką okrągłą arenką z piachem i trocinami?
    - Oczywiście!
    - W takim razie na ch*j wam murarz?

  • Chciałbym się zapisać na rehabilitację

    - Chciałbym się zapisać na rehabilitację.
    - Wolne terminy są za rok.
    - Ale ja nie wiem czy dożyję?
    - To zapiszę pana ołówkiem i najwyżej wymażę.

  • Co to jest - na literę K?

    Zaczyna się na literę "K", jak go trzepiesz i trzepiesz, potem naciśniesz, wypływa z niego biały płyn?
    - Korektor.

  • Twój wygląd nigdy nie miał znaczenia

    Twój wygląd nigdy nie miał znaczenia. Zawsze liczyło się tylko twoje wnętrze, moja lodówko.

Polub nas na Facebooku