Najlepsze suchary

  • Siedzi sobie sęp na urwisku gdy nagle zauważa orła nurkującego

    Siedzi sobie sęp na urwisku gdy nagle zauważa orła nurkującego z ogromną prędkością 100m do samej ziemi i w ostatnim momencie podrywającego się do góry. Więc podlatuje do orła i się pyta:
    - Orzeł co ty robisz?
    - Wyluzowuję się...
    - A mogę się wyluzować z tobą?
    - Jasne stary!
    I ciach! obydwoje odrywają się od urwiska, lecą pionowo w dół i tuż przed ziemią odbijają w górę. I tak około 10 minut. Nad krawędź urwiska podchodzi kojot i pyta:
    - Koledzy, co robicie?
    - Wyluzowywujemy się...
    - A mogę się wyluzować z wami?
    - No jasne, jak chcesz
    I znowu grupa odrywa się od ziemi, lecą pionowo w dół. Orzeł w połowie drogi pyta:
    - Kojot, a ty tak w ogóle to umiesz latać?
    - No... nie.
    - Wooow! Ty to jesteś zajebiście wyluzowany!

  • Pewien człowiek spowiada się następująco

    Pewien człowiek spowiada się następująco:
    - Dużo przeklinałem, ale też dużo się modliłem - to się wyrównuje. Dużo piłem, ale dużo pościłem - też się wyrównuje. Dużo kradłem, ale dużo rozdałem ludziom - znowu się wyrównuje.
    W tym momencie spowiednik stracił cierpliwość i krzyknął:
    - Pan Bóg cię stworzył, a diabeł zabierze do piekła- to też się wyrównuje!

  • Tato, zrób mi herbaty

    Pięcioletni syn podchodzi do ojca czytającego gazetę:
    - Tato, zrób mi herbaty!
    - Synku, jestem taki zmęczony, zrób sobie sam...
    - Tato, tato, tato! Proszę...
    - Dobra, to zrobimy tak: ty mi zrób herbatę, a ja potem zrobię tobie.
    Za pięć minut:
    - Tato, proszę, twoja herbata!
    - Synku, przeszła mi ochota na herbatę. Wypij sam.

  • Twoje zęby są jak gwiazdy

    Rozmowa dwóch koleżanek:
    - Twoje zęby są jak gwiazdy.
    - Dziękuję!
    - Żółte i daleko od siebie.

  • Rozmowa w sprawie pracy

    Rozmowa w sprawie pracy:
    - Ma pan jakieś wady?
    - Lubię wypić.
    - A zalety?
    - Mogę dużo wypić.

  • Blondynka i karp

    W jaki sposób blondynka zabija karpia na święta?
    Topi go w wodzie.

  • Boję się latać samolotami

    - Boję się latać samolotami.
    - A ja pociągami...
    - Pociągami się boisz? Czemu?
    - No wyobraź sobie tylko - taki latający pociąg. Straszne!

  • Gostek sprzedaje kapustę

    Lublin. Targowisko na Podzamczu. Z żuka gostek sprzedaje kapustę. Na tabliczce napisał:
    1 kapusta - 13 złotych;
    3 kapusty - 40 złotych.
    - Poproszę jedną kapustę - prosi klient. Płaci 13-staka, zabiera kapuchę. I tak trzy razy. Po czym mówi:
    - Kolego, kupiłem 3 kapusty za 39 złotych, choć ty napisałeś, że za 3 należy się 40. Aleś ty debil!
    - Taaa, kuźwa, następny geniusz... - mruczy rolnik. - Każdy kupuje po 3 kapusty i uczy mnie marketingu...

  • Leje pijak pod drzewem w parku

    Leje pijak pod drzewem w parku.
    Policjant pyta:
    - Tu można sikać?
    - A sikaj pan.

  • Co to jest - na literę K?

    Zaczyna się na literę "K", jak go trzepiesz i trzepiesz, potem naciśniesz, wypływa z niego biały płyn?
    - Korektor.

Polub nas na Facebooku