Najlepsze suchary

  • Marynarz wraca wcześniej z rejsu

    Marynarz wraca wcześniej z rejsu w czasie gdy żona przyjmuje kochanka. Wypycha go w pośpiechu nagiego na balkon.
    Przyjmuje serdecznie męża, podaje mu kolację. Jako, że jest zima a mieszkanie na 10 piętrze, facet nie ma szans.
    Puka do drzwi balkonu. Otwiera mu zdziwiony marynarz:
    - Bardzo pana przepraszam, byłem właśnie u sąsiadki na górze, kiedy wrócił jej mąż. Zeskoczyłem na wasz balkon. Czy mógłby mi pan pomóc?
    - Panie, my mężczyźni musimy sobie pomagać. Pożyczył facetowi swoje ubranie, poczęstował kieliszkiem wódki. Wieczorem kładąc się do łóżka nagle się zamyślił:
    - Maryśka, albo ty jesteś ku*wa, albo nam piętro dobudowali.

  • Po długiej upojnej nocy...

    Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.
    - Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
    - Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
    - Czy to twój chłopak? - kontynuował.
    - Nie, coś ty - odpowiedziała.
    - Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
    - Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
    - A więc kto to jest? - nalegał.
    - To ja przed zabiegiem chirurgicznym.

  • Dziennikarz rozmawia ze znanym rabusiem

    Dziennikarz rozmawia ze znanym rabusiem:
    - Jakie jest pana największe marzenie?
    - Obrobić bank i zostawić odciski palców teściowej...

  • Mecz

    Kiedy jest najwięcej wody na boisku?
    - Kiedy gra Wisła z Odrą.

  • Chłopak przytula dziewczynę i pyta

    Maj. Kwitną bzy. Chłopak przytula dziewczynę i pyta:
    - Lubisz bez?
    - Lubię, ale się boję.

  • Przychodzi otyła baba do lekarza

    Przychodzi otyła baba do lekarza.
    - Bierze pani te tabletki odchudzające?
    - No biorę.
    - A ile pani ich bierze?
    - Ile, ile! Aż się najem!

  • Superoptymista

    Kto to jest superoptymista?
    - Gość, który idąc po cmentarzu, zamiast krzyży widzi same plusy.

  • W moim łóżku jest potwór

    - Mamo, mamo!
    - Co, synku?
    - W moim łóżku jest potwór!
    - Co żeś sobie z dyskoteki przyprowadził, to masz...

  • Egzamin ustny z zoologii

    Egzamin ustny z zoologii. Profesor pyta studenta:
    - Proszę mi powiedzieć, co to za ptak - pokazując przykrytą klatkę, w której widać było tylko nogi ptaka.
    - Nie wiem – odpowiedział student.
    - Jak się pan nazywa? - pyta lekko zdenerwowany profesor.
    Student podciąga nogawki, mówiąc:
    - Proszę zgadnąć.

  • Płaczący Jasio

    Policjant spotyka na ulicy zapłakanego Jasia:
    - Dlaczego płaczesz, dziecko?
    - Bo zgubiłem 10 zł...
    - Masz tu 10 zł i nie płacz.
    Chłopak wziął dziesiątkę i jeszcze głośniej płacze.
    - Czemu jeszcze płaczesz?
    - Bo gdybym nie zgubił tej dychy to bym miał 20 zł.

Polub nas na Facebooku