Najlepsze suchary

  • Najdroższe rzeczy

    Najdroższe rzeczy:
    - diamenty,
    - złoto,
    - platyna,
    - przekąski w kinie.

  • Wchodzi staruszek do konfesjonału

    Wchodzi staruszek do konfesjonału i nawija:
    - Mam 92 lata. Mam wspaniałą żonę, która ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwoziłem samochodem trzy nastolatki, zatrzymaliśmy się w motelu i uprawiałem seks z wszystkimi trzema...
    - Czy żałujesz synu tego grzechu?
    - Jakiego grzechu?
    - Co z Ciebie za katolik?
    - Jestem ateistą...
    - To czemu mi to wszystko opowiadasz?
    - Wszystkim opowiadam.

  • Tato, zrób mi herbaty

    Pięcioletni syn podchodzi do ojca czytającego gazetę:
    - Tato, zrób mi herbaty!
    - Synku, jestem taki zmęczony, zrób sobie sam...
    - Tato, tato, tato! Proszę...
    - Dobra, to zrobimy tak: ty mi zrób herbatę, a ja potem zrobię tobie.
    Za pięć minut:
    - Tato, proszę, twoja herbata!
    - Synku, przeszła mi ochota na herbatę. Wypij sam.

  • On i ona żyją ze sobą na kocią łapę

    On i ona żyją ze sobą na kocią łapę. Po kolacji on zmywa naczynia. po chwili odwraca się do niej, patrzy głęboko w oczy i pyta:
    - Wyjdziesz za mnie?
    Ona ze łzami szczęścia w oczach:
    - Tak!
    On:
    - Ze śmieciami...

  • Blondynka i karp

    W jaki sposób blondynka zabija karpia na święta?
    Topi go w wodzie.

  • Gostek sprzedaje kapustę

    Lublin. Targowisko na Podzamczu. Z żuka gostek sprzedaje kapustę. Na tabliczce napisał:
    1 kapusta - 13 złotych;
    3 kapusty - 40 złotych.
    - Poproszę jedną kapustę - prosi klient. Płaci 13-staka, zabiera kapuchę. I tak trzy razy. Po czym mówi:
    - Kolego, kupiłem 3 kapusty za 39 złotych, choć ty napisałeś, że za 3 należy się 40. Aleś ty debil!
    - Taaa, kuźwa, następny geniusz... - mruczy rolnik. - Każdy kupuje po 3 kapusty i uczy mnie marketingu...

  • Niedźwiadek kupił motorek

    Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las, spotkał zajączka i pyta się:
    - Ty zając chcesz się przejechać?
    - No pewnie.
    - Wsiadaj.
    Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
    - Ty zając, zlałeś się ze strachu?
    Na to zajączek ze spuszczona głową.
    - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
    Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
    - Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
    - No pewnie.
    Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
    - Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
    Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
    - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
    Zając szczęśliwy odpowiada.
    - No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.

  • Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów

    Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 15 km pasów, w drugim dniu 3 km pasów a w trzecim tylko 1 km pasów.
    W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
    - Co się z panią dzieje?? - pyta się szef - Coraz gorzej pani pracuje
    Na co blondynka odpowiada:
    - To nie ja gorzej pracuje tylko, że do wiadra z farbą mam coraz dalej.

  • Co to jest - na literę K?

    Zaczyna się na literę "K", jak go trzepiesz i trzepiesz, potem naciśniesz, wypływa z niego biały płyn?
    - Korektor.

  • Boję się latać samolotami

    - Boję się latać samolotami.
    - A ja pociągami...
    - Pociągami się boisz? Czemu?
    - No wyobraź sobie tylko - taki latający pociąg. Straszne!

Polub nas na Facebooku