Najlepsze suchary

  • Nowy poseł

    Dzwoni facet do sejmu i mówi:
    - Chcę zostać posłem!
    - Panie, pan głupi?
    - Tak, a są jeszcze jakieś wymagania?!

  • Nigdy tam nie byłem

    Matka namawia syna:
    - Proszę Cię - idź do kościoła.
    - Nigdy tam nie byłem!
    - Idź - będzie dobrze.
    Poszedł i wrócił z podbitym okiem:
    - Synku, co się stało?
    - A więc to było tak - uklęknąłem, patrzę a przede mną klęczy kobieta. W tyłek jej weszła spódnica. Więc ją wyciągnąłem. A ona mi trzask w oko.
    Jakiś czas minął, matka znowu:
    - Synu, idź do kościoła
    - Nie.
    - Tym razem będzie dobrze.
    No i poszedł. Wrócił - drugie oko podbite.
    - Synku, co się stało?
    - A więc - klęczę a przede mną ta sama kobieta i to samo - do tyłka jej weszła spódnica.
    - Zrobiłeś to samo?
    - Nie - obok mnie kucał inny facet i jej wyciągnął tę spódnicę.
    - To w takim razie dlaczego ty dostałeś?
    - Bo wiedziałem, że ona tak nie lubi i wcisnąłem jej spódnicę z powrotem.

  • Mąż wrócił wcześniej z delegacji

    Mąż wrócił wcześniej z delegacji. Zobaczył, że spod kołdry ich małżeńskiego łoża wystają 4 nogi.
    Zdenerwował się bardzo, chwycił gruby kij i walił w leżących ile wlezie.
    Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go..... ŻONA:
    - Witaj, misiu, przyjechali twoi rodzice, położyli się w naszym łóżku, już się z nimi przywitałeś?

  • Wyróżniony Jasio

    Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się Jasia:
    - Jasiu jak było w szkole?
    - A dobrze- odpowiada Jasio. Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to debile, a ja największy.

  • Odpowiedzi na klasówce

    Nauczycielka na klasówce:
    - Odpowiedzi zaznaczajcie ptaszkiem.
    - A można długopisem? - pyta Jaś.

  • Pijany facet wchodzi do autobusu i zasypia

    Pijany facet wchodzi do autobusu i zasypia.
    Po pewnym czasie budzi się i pyta jednego z pasażerów:
    - Przepraszam, a gdzie my jesteśmy?
    - W Łodzi proszę pana.
    - A dokąd płyniemy?

  • Drogówka

    Drogówka zatrzymuje młodego kolesia i pyta się:
    - Piłeś coś dzisiaj?
    - Nie!
    - Nie mamy alkomatu, więc zadam Ci pytanie jako test. Jak odpowiesz prawidłowo to Cię puścimy.
    - Spoko, odpowiada młody kierowca.
    - Więc jedziesz drogą i widzisz dwa światła z naprzeciwka, co to może być?
    - No samochód, nie?
    - No tak, ale jaki? Honda, Suzuki czy Seat? Kiepsko, ale zadam Ci drugie pytanie. Jedziesz sobie ulicą i widzisz jedno światło. Co to może być?
    - No motor, nie?
    - No tak, ale jaki? Suzuki, Honda czy Kawasaki? No nic chłopcze, będę Cię musiał zatrzymać.
    Gościu się wkurwił i pyta policjanta:
    - Panie władzo, czy ja mogę zadać jedno pytanie?
    - Jasne młody człowieku.
    - Na poboczu drogi stoi blondynka w miniówce, z dekoltem aż jej cycki widać i zatrzymuje TIR-a. Kto to jest?
    - No wiadomo, że prostytutka.
    - No tak. Ale kto? Twoja matka, żona czy córka?

  • Ile Pani ma dzieci?

    Ile Pani ma dzieci? - Pięcioro.
    - Ile dziewczynek a ilu chłopców?
    - Pięciu chłopców.
    - Jak mają na imię?
    - Józef.
    - Wszyscy?
    - Tak.
    - Jak pani na nich woła?
    - Gdy wołam na obiad, to Józef i wszyscy przybiegają.
    - A jak chce pani aby jeden z nich przyszedł?
    - To wołam po nazwisku.

  • Facet na kiblu

    Siedzi facet w kiblu i stęka niesamowicie. Żona, słysząc to pomyślała, że zrobi mu żart i zgasiła światło. Po chwili słyszy:
    - O matko! O Boże!
    Przerażona szybko zapaliła z powrotem, a mąż na to:
    - Ufff, już myślałem, że mi oczy pękły.

  • Lekcja

    Pierwsza lekcja, nauczycielka pyta Jasia:
    - Jak masz na nazwisko?
    - Moje nazwisko symbolizuje to,
    co pani codziennie wkłada do buzi.
    - Nie drażnij mnie Ch*jowski!
    - Łyżkiewicz...

Polub nas na Facebooku