Najlepsze suchary

  • Para miała czterech synów

    Pewna para miała czterech synów. Trzech było wysokimi blondynami, tylko jeden, najmłodszy był niski i czarnowłosy. Gdy przyszedł czas umierania, mąż pyta żony:
    - Kochanie, powiedz mi, tylko szczerze, czy nasz najmłodszy jest moim synem?
    - Tak, oczywiście. Przysięgam kochanie!
    I wtedy mężczyzna mógł odejść w spokoju. Chwilę potem żona pomyślała:
    "Całe szczęście, że nie zapytał o pozostałych trzech..."

  • Wypracowania

    W II-iej klasie pani zadała dzieciom napisanie wypracowania, które będzie zawierać słowa "zapewne" i "gdyż". Jedna dziewczynka napisała:
    - "Zapewne jutro będą goście, gdyż mama ugotowała dużo zupy".
    Druga:
    - "Zapewne jutro będzie ładna pogoda, gdyż w nocy było dużo gwiazd".
    Teraz kolej na Jasia:
    - "Idzie droga stara Marysiakowa i niesie pod pacha New York Times'a"...
    - A gdzie "zapewne i gdyż?" pyta nauczycielka.
    - ..."Zapewne idzie srać, gdyż nie zna angielskiego..." - dokończył Jasio

  • Jasio zauważył bardzo otyłą kobietę

    Mama i jej syn Jasio wracają do domu, w pewnym momencie Jasio zauważył idącą po chodniku bardzo otyłą kobietę.
    - Mamo patrz, ta pani jest jeszcze grubsza od ciebie!
    Mama Jasia słysząc te słowa zaczęła okropnie płakać, synek widząc to próbuje ją pocieszyć.
    - Nie płacz mamusiu, żartowałem, przecież wszyscy wiedzą, że to ty jesteś najgrubsza.

  • Smutny i radosny jednocześnie

    Mąż mówi do żony:
    - Nie dasz rady powiedzieć czegoś, przez co będę smutny i radosny jednocześni!
    - Masz większego penisa niż Twoi koledzy.

  • Bajka o śledziu, żonie i puszczy

    Znacie bajkę o śledziu, żonie i puszczy?
    - Śledź żonę, bo się puszcza.

  • Na czym jeździ papier toaletowy?

    Na czym jeździ papier toaletowy?
    - Na rolkach.

  • Blondynka przy ognisku

    Co robi naga blondynka przy ognisku?
    - Podnieca ogień.

  • Jak to jest być bardzo bogatym

    Pewnego dnia jeden mężczyzna wracając z pracy znalazł starą lampę. Zabrał ją do domu i postanowił ją wyczyścić. Potarł ją trzy razy, a tu nagle z lampy wyskakuje dżinn i z uśmiechem oznajmia:
    - Od lat bylem uwięziony w tej lampie, w zamian za to, że mnie uwolniłeś spełnię twoje życzenie.
    Mężczyzna chwilę pomyślał i mówi:
    - Chciałbym w końcu dowiedzieć się jak to jest być bardzo, ale to baaardzo bogatym.
    - Załatwione!
    Dżinn znika, pukanie do drzwi. Mężczyzna otwiera, patrzy, a tam szejk w białej szacie, na szyi 0,5 kg złota, na palcach sygnety, w ręce szklanka z drinkiem, obok niego lokaj, wokół 10 skąpo ubranych, tańczących kobiet, patrzy na mężczyznę i mówi:
    - Człowieku... zajebiście.

  • On i ona żyją ze sobą na kocią łapę

    On i ona żyją ze sobą na kocią łapę. Po kolacji on zmywa naczynia. po chwili odwraca się do niej, patrzy głęboko w oczy i pyta:
    - Wyjdziesz za mnie?
    Ona ze łzami szczęścia w oczach:
    - Tak!
    On:
    - Ze śmieciami...

  • Blondynka i warsztat samochodowy

    Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego:
    - Coś spod autka kapie, takie ciemne, gęste...
    Mechanik:
    - To olej.
    Blondynka:
    - Dobra... oleję.

Polub nas na Facebooku