Najlepsze suchary

  • Co mówi żona do szachisty po udanym seksie?

    Co mówi żona do szachisty po udanym seksie?
    - Dobre posunięcie.

  • Ochrzczenie kota

    Pewna kobieta przyszła do księdza i poprosiła o ochrzczenie jej kota. Ksiądz na to:
    - JAK TO OCHRZCIĆ KOTA?! Kota nie można ochrzcić.
    - Ale proszę księdza, on nikomu nigdy nic nie zrobił. To jest bardzo dobry kot.
    - Kategorycznie nie.
    - Ale ja dobrze zapłacę.
    - Ile?
    - 15 tysięcy.
    Ksiądz się skusił i ochrzcił kota, jednak miał wyrzuty sumienia. Pojechał do biskupa się wyspowiadać. Mówi mu, że ochrzcił kota.
    - JAK TO?! CO TY DO JASNEJ CHOLERY ZROBIŁEŚ? KOT TO NIE JEST CZŁOWIEK, NIE MOŻNA GO CHRZCIĆ!!!
    - Ale właścicielka dobrze zapłaciła!
    - Ile?
    - 15 tysięcy.
    Biskup poklepał księdza po ramieniu i powiedział:
    - Proszę przygotowywał kota do bierzmowania.

  • Pewien człowiek spowiada się następująco

    Pewien człowiek spowiada się następująco:
    - Dużo przeklinałem, ale też dużo się modliłem - to się wyrównuje. Dużo piłem, ale dużo pościłem - też się wyrównuje. Dużo kradłem, ale dużo rozdałem ludziom - znowu się wyrównuje.
    W tym momencie spowiednik stracił cierpliwość i krzyknął:
    - Pan Bóg cię stworzył, a diabeł zabierze do piekła- to też się wyrównuje!

  • Turysta przychodzi do bacy

    Przychodzi turysta do bacy i mówi:
    - Baco na waszych deskach ktoś gwałci Twoją córkę.
    Baca biegnie za dom, wraca uśmiechnięty i mówi:
    - Wiedziałem żeś żartował, to wcale nie moje deski.

  • Przychodzi facet do lekarza

    Przychodzi facet do lekarza z sinym jednym jądrem.
    - Panie doktorze, co mi jest?
    Lekarz zbadał go i wydał diagnozę:
    - To rak, trzeba jak najszybciej amputować.
    Operacja odbyła się, jednak po niedługim czasie ten sam facet przychodzi znów do lekarza.
    - Panie doktorze ja się boję, mam sine drugie jądro i członka.
    - No tak złośliwa odmiana, trzeba natychmiast amputować.
    Podobnie jakiś czas po wyjściu ze szpitala ten sam facet zgłasza się do lekarza:
    - Panie doktorze, ja mam sine całe podbrzusze.
    Lekarz zbadał go dokładnie, po czym powiedział:
    - Mam dla pana dobrą wiadomość, to nie rak, to jeansy panu farbują.

  • Szef pyta się sekretarki

    Szef pyta się sekretarki:
    - Czy zamieściła pani w gazecie ogłoszenie, że poszukujemy stróża na nocną zmianę?
    - Tak.
    - I co?
    - I od razu się nam włamali...

  • Zenek. Nie uwierzysz...

    - Zenek. Nie uwierzysz co wczoraj u mnie poleciało z kranu z gorącą wodą.
    - No niech zgadnę. Gorąca woda?
    - Oj. Ciebie to niczym nie można nigdy zaskoczyć!

  • Egzamin z historii transportu

    Przychodzi student na egzamin z historii transportu.
    - Proszę podać ile wynosiła długość linii kolejowych w Polsce.
    Student zdębiał, ale pyta:
    - A w którym roku?
    - Wie pan co, jest mi to obojętne...
    - Ok. Rok 1493, zero kilometrów!

  • Najniebezpieczniejszy pocisk na świecie

    Jaki jest najniebezpieczniejszy pocisk na świecie?
    - Kobieta: wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem.

  • Spotykają się dwa korniki

    Spotykają się dwa korniki:
    - Kopę lat! Zapraszam cię na obiad.
    - A co będzie?
    - Szwedzki stół.

Polub nas na Facebooku