Najlepsze suchary

  • Zenek. Nie uwierzysz...

    - Zenek. Nie uwierzysz co wczoraj u mnie poleciało z kranu z gorącą wodą.
    - No niech zgadnę. Gorąca woda?
    - Oj. Ciebie to niczym nie można nigdy zaskoczyć!

  • Ochrzczenie kota

    Pewna kobieta przyszła do księdza i poprosiła o ochrzczenie jej kota. Ksiądz na to:
    - JAK TO OCHRZCIĆ KOTA?! Kota nie można ochrzcić.
    - Ale proszę księdza, on nikomu nigdy nic nie zrobił. To jest bardzo dobry kot.
    - Kategorycznie nie.
    - Ale ja dobrze zapłacę.
    - Ile?
    - 15 tysięcy.
    Ksiądz się skusił i ochrzcił kota, jednak miał wyrzuty sumienia. Pojechał do biskupa się wyspowiadać. Mówi mu, że ochrzcił kota.
    - JAK TO?! CO TY DO JASNEJ CHOLERY ZROBIŁEŚ? KOT TO NIE JEST CZŁOWIEK, NIE MOŻNA GO CHRZCIĆ!!!
    - Ale właścicielka dobrze zapłaciła!
    - Ile?
    - 15 tysięcy.
    Biskup poklepał księdza po ramieniu i powiedział:
    - Proszę przygotowywał kota do bierzmowania.

  • Z akt sądowych

    Z akt sądowych:
    - Dlaczego oskarżona strzeliła do męża z łuku?
    - Nie chciałam obudzić dzieci.

  • Łysa głowa

    Czego powinien używać łysy do mycia głowy?
    - Najlepiej Cif, bo nie rysuje powierzchni.

  • Przychodzi facet do Urzędu Pracy

    Przychodzi facet do Urzędu Pracy i się pyta:
    - Czy jest dla mnie jakaś praca?
    Urzędniczka odpowiada mu:
    - Tak. 10000 zł zarobków co miesiąc, firmowy samochód, firmowy telefon, mieszkanie, coroczne wakacje z firmy...
    - Pani chyba żartuje?? - mówi zdziwiony koleś.
    - Tak, ale to pan pierwszy zaczął.

  • Spotykają się dwa korniki

    Spotykają się dwa korniki:
    - Kopę lat! Zapraszam cię na obiad.
    - A co będzie?
    - Szwedzki stół.

  • Eskimos w barze

    Wchodzi Eskimos do baru i mówi:
    - Poproszę Whisky!
    - Z lodem?
    - Nawet mnie nie wku*wiaj!

  • Reumatyzm

    - Panie doktorze, cierpię na reumatyzm!
    - Od małego?
    - Nie, od kolan.

  • Dziadek opowiada o tym jak było na wojnie

    Dziadek opowiada przy obiedzie o tym, jak to był na wojnie:
    - Tak siedzę sobie w okopie i patrzę, czołg jedzie prosto na mnie.
    - I co dalej dziadku, co dalej?
    - No tak siedzę w tym okopie, boję się strasznie, nie wiem co robić, a ten czołg ciągle na mnie jedzie.
    - I co dziadku? Co dalej?
    Dziadek zamilkł zamyślony...
    - Dziadku, co się stało? Co zrobiłeś?
    - Zesrałem się...
    Rodzina siedzi skonsternowana, nie wie co powiedzieć. W końcu wnuczka mówi:
    - No nic dziwnego dziadku, taki strach, też pewnie bym się zesrała.
    - Nie wtedy wnusiu, teraz się zesrałem.

  • Po co w Punto podgrzewana tylna szyba?

    - Po co w Punto podgrzewana tylna szyba?
    - Żeby podczas pchania nie marzły ręce.

Polub nas na Facebooku