Najlepsze suchary

  • Dwóch facetów w centrum handlowym

    Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
    - Och, przepraszam pana!
    - Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan, szukam tu mojej żony.
    - Ach tak? Ja też szukam swojej żony. A jak pańska żona wygląda?
    - Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na okrągło z końcówkami podwiniętymi do twarzy. Doskonałe nogi, jędrne pośladki, duży biust. Była w spódniczce mini i bluzeczce z pięknym dekoltem. A pańska?
    - Nieważne! Szukajmy pańskiej!

  • Pijany facet wchodzi do autobusu i zasypia

    Pijany facet wchodzi do autobusu i zasypia.
    Po pewnym czasie budzi się i pyta jednego z pasażerów:
    - Przepraszam, a gdzie my jesteśmy?
    - W Łodzi proszę pana.
    - A dokąd płyniemy?

  • Wyróżniony Jasio

    Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się Jasia:
    - Jasiu jak było w szkole?
    - A dobrze- odpowiada Jasio. Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to debile, a ja największy.

  • Odpowiedzi na klasówce

    Nauczycielka na klasówce:
    - Odpowiedzi zaznaczajcie ptaszkiem.
    - A można długopisem? - pyta Jaś.

  • Rozmawiają dwaj koledzy

    Rozmawiają dwaj koledzy:
    - Co się stało?
    - Zwolnili mnie z roboty.
    - A czemu?
    Bo jak był toast z okazji urodzin szefa to on powiedział:
    - Niech żyją pracownicy.
    A ja dodałem:
    - A z czego?

  • Mąż wrócił wcześniej z delegacji

    Mąż wrócił wcześniej z delegacji. Zobaczył, że spod kołdry ich małżeńskiego łoża wystają 4 nogi.
    Zdenerwował się bardzo, chwycił gruby kij i walił w leżących ile wlezie.
    Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go..... ŻONA:
    - Witaj, misiu, przyjechali twoi rodzice, położyli się w naszym łóżku, już się z nimi przywitałeś?

  • Stoi facet w autobusie i chce, żeby gość obok skasował mu bilet

    Stoi facet w autobusie i chce, żeby gość obok skasował mu bilet, ale nie wie, jak się do niego odezwać. Myśli:
    - Jedzie do mojej dzielnicy, bo nie wysiadł na poprzednim przystanku. Wiezie kwiaty, więc jedzie do kobiety. A że kwiaty ładne to i kobieta pewnie ładna. W mojej dzielnicy są dwie ładne kobiety. Moja kochanka i moja żona. Nie może jechać do mojej kochanki, bo ja tam jadę. Musi jechać do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Andrzeja i Piotra. Andrzej jest w delegacji.
    - Mógłby mi pan skasować bilet, panie Piotrze?

  • Drogówka

    Drogówka zatrzymuje młodego kolesia i pyta się:
    - Piłeś coś dzisiaj?
    - Nie!
    - Nie mamy alkomatu, więc zadam Ci pytanie jako test. Jak odpowiesz prawidłowo to Cię puścimy.
    - Spoko, odpowiada młody kierowca.
    - Więc jedziesz drogą i widzisz dwa światła z naprzeciwka, co to może być?
    - No samochód, nie?
    - No tak, ale jaki? Honda, Suzuki czy Seat? Kiepsko, ale zadam Ci drugie pytanie. Jedziesz sobie ulicą i widzisz jedno światło. Co to może być?
    - No motor, nie?
    - No tak, ale jaki? Suzuki, Honda czy Kawasaki? No nic chłopcze, będę Cię musiał zatrzymać.
    Gościu się wkurwił i pyta policjanta:
    - Panie władzo, czy ja mogę zadać jedno pytanie?
    - Jasne młody człowieku.
    - Na poboczu drogi stoi blondynka w miniówce, z dekoltem aż jej cycki widać i zatrzymuje TIR-a. Kto to jest?
    - No wiadomo, że prostytutka.
    - No tak. Ale kto? Twoja matka, żona czy córka?

  • Moja siostra jeździ samochodem jak piorun

    - Moja siostra jeździ samochodem jak piorun.
    - Tak szybko?
    - Nie tak często wali w drzewa.

  • Lekcja

    Pierwsza lekcja, nauczycielka pyta Jasia:
    - Jak masz na nazwisko?
    - Moje nazwisko symbolizuje to,
    co pani codziennie wkłada do buzi.
    - Nie drażnij mnie Ch*jowski!
    - Łyżkiewicz...

Polub nas na Facebooku