Najlepsze suchary

  • Córka skarży się matce

    Córka skarży się matce:
    - Mamo, ja się chyba rozwiodę, ja już tak dłużej nie mogę, ja tego nie wytrzymam! - nic tylko seks, seks i seks. Kiedy wychodziłam za mąż miałam dziurkę jak dwadzieścia groszy, a teraz mam jak pięć złotych.
    Mama na to:
    - Córeczko ty się dobrze zastanów. Dom masz? Masz.
    - Samochody przed domem stoją? Stoją.
    - Wczasy w najlepszych kurortach, ciuchy od najlepszych projektantów, zabezpieczenie finansowe dla ciebie i dzieci.
    - I co?
    - Będziesz się kłóciła o te cztery osiemdziesiąt?!

  • Początek rozprawy

    Początek rozprawy. Oskarżona jest prostytutka. Sędzia wypytuje ją:
    - Nazwisko?
    - Kowalska.
    - Imię?
    - Andżela.
    - Gdzie pani mieszka?
    - W Bydgoszczy.
    - Wiek?
    - 26 lat.
    - Zawód?
    - Oj, Andrzej, starczy może tych wygłupów?

  • Najlepszy syn na świecie

    Jasiu pyta tatę:
    - Tato jak to jest mieć najlepszego syna na świecie?
    - Nie wiem, zapytaj swojego dziadka.

  • Kubuś mówi do prosiaczka

    Kubuś mówi do prosiaczka:
    - Wiem co się z Tobą stanie, gdy dorośniesz.
    - A co czytałeś mój horoskop?
    - Nie, książkę kucharską...

  • Prezenty na koniec roku

    Koniec roku szkolnego, dzieci przyniosły pani wychowawczyni prezenty.Marysia, której mama ma kwiaciarnię przyniosła pudło.
    Wychowawczyni potrząsnęła i zapytała:
    - Kwiaty?
    - Ojej, skąd pani wie…
    Kolejny był Marcinek, którego tata ma cukiernię.
    Wychowawczyni potrząsnęła prezentem i spytała:
    - Czekoladki?
    - Tak, jak pani zgadła?
    Następny w kolejce był Jasio, którego tata miał sklep monopolowy.
    Wychowawczyni obejrzała pudełko, lekko przeciekało. Polizała i
    spytała:
    - Wino?
    - Nie…
    Polizała jeszcze raz:
    - Koniaczek?
    - Nie… Świnka morska…

  • Generałowi urodził się wnuk

    Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta:
    - I jak wygląda?!
    Na to adiutant:
    - Jest bardzo ładny... Podobny do Pana generała.
    - Podać więcej szczegółów!
    - Melduję, że niski, łysy i bez przerwy drze mordę.

  • Piłka

    Żona pyta męża:
    - Co takiego jest w tej piłce, że nie można bez niej żyć?
    - Powietrze.

  • Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta

    Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta. A że nie umiał pływać to woła na pomoc wędkarza:
    - Ratuj moją żonę. Dam Ci stówę. Ja nie umiem pływać!
    Wędkarz wskoczył do wody uratował babę i mówi do faceta:
    - Dawaj stówę, którą mi obiecałeś.
    Facet na to:
    - Jest jeden szkopuł. Kiedy była pod wodą myślałem, że to moja żona, a teraz widzę, że to teściowa.
    - Rozumiem - mówi wędkarz sięgając do kieszeni. - Ile Ci jestem winien?

  • W mieszkaniu dzwoni telefon

    W mieszkaniu dzwoni telefon. Słuchawkę podnosi ojciec trzech dorastających córek i słyszy, jak ktoś ciepłym głosem pyta:
    - Czy to ty, żabko?
    - Nie! Tu właściciel stawu...

  • Otwierać! Policja!

    - Otwierać! Policja!
    - A kto was tam zamknął?

Polub nas na Facebooku