Najlepsze suchary

  • Po niedzielnej mszy rodzina wraca do domu

    Po niedzielnej mszy rodzina wraca do domu:
    - Ależ ten organista fałszował - mówi matka.
    - A ksiądz strasznie przynudzał - dodaje ojciec.
    Na to syn:
    - A co byście chcieli za złotówkę?!

  • Żebrak do przechodnia

    Żebrak do przechodnia:
    - Może rzuci pan złotówkę?
    - Nie mam pieniędzy...
    - To weź się do roboty, łachudro!

  • Co to jest

    Co to jest:
    - 100 osób, z tego 98 myśli o piciu, a dwoje o seksie?
    Wesele.
    - 100 ludzi, z tego 100 myśli o piciu?
    Złote wesele.
    100 osób z czego 100 myśli o seksie?
    - Impreza firmowa.

  • Zagadka Logiczna

    Z samolotu wyskoczyło trzech spadochroniarzy. Pierwszy ma jeden spadochron, drugi dwa, a trzeci trzy. Kto był pierwszy na Ziemi?
    - Adam i Ewa.

  • Nowa sąsiadka z naprzeciwka

    - Puk Puk!
    - Kto tam?
    - Niech Pan otworzy! Jestem Pana nową sąsiadką z naprzeciwka.
    - Dobry wieczór!
    - Panie sąsiedzie chciałabym w tą cudowną noc pić drinki i uprawiając nieskrępowany seks. Czy jest Pan może wolny?
    - No... kheee... eee.... no... eeee no w zasadzie wolny jestem. Kurcze.... całą noc jestem wolny!
    ...
    - To dobrze. Posiedzi Pan z moim pieskiem? On tak nie lubi sam być w domu.

  • W zatłoczonym autobusie atrakcyjna kobieta zwraca się do stojąc

    W zatłoczonym autobusie atrakcyjna kobieta zwraca się do stojącego za nią faceta:
    - Może pan przestać ocierać go sobie o moje pośladki!?
    - Ależ proszę pani, to nie tak, jak pani myśli! To jest koperta z moją wypłatą...!
    - Tak? To musi być z pana solidny pracownik, skoro w ciągu pięciu minut trzy razy dostał pan podwyżkę.

  • Wraca żołnierz z wojska

    Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu, a tam na łóżku pod ścianą trójka dzieci siedzi. Jedno mniejsze od drugiego.
    - Czyje to dzieci? - pyta żony
    - Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam - tak i Andrzejek się urodził. A potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam w jednostce? Tak i Jasiu przyszedł na świat.
    - A trzeci?! - pyta zdenerwowany mąż - Trzeci!!!!
    - A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi.

  • Wnuk mówi do dziadka

    Wnuk mówi do dziadka:
    - Kiedyś to mieliście niefajnie. Nie było internetu, komórek, czatu ani Gadu-Gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś?
    - No jak nie było? Wszystko to było! - odpowiada dziadek.
    - Ale jak to?
    - No przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły, to stałem na czatach, wychodziłem z babcią na gadu-gadu, jak by nie komórka, to i ciebie, i twojego ojca by nie było na świecie...

  • Chłopak mówi do koleżanki

    Chłopak mówi do koleżanki:
    - Ej, chciałbym cie o coś zapytać...
    - Wal śmiało.
    - Dzięki, skąd wiedziałaś?

  • Tir potrącił ...

    Nowo przyjęty do firmy kierowca tir-a dzwoni do szefa z trasy.
    - Szefie mała tragedia na drodze potrąciłem psa co robić?
    - Czy samochód jest cały? - pyta szef.
    - Ani ryski szefie - pociesza kierowca.
    - To wrzuć go do rowu i jedz dalej - odpowiada zadowolony szef.
    ... mija 5 minut i kierowca znowu dzwoni do szefa:
    - Szefie a co mam zrobić z radiowozem?

Polub nas na Facebooku