Najlepsze suchary

  • W mieszkaniu dzwoni telefon

    W mieszkaniu dzwoni telefon. Słuchawkę podnosi ojciec trzech dorastających córek i słyszy, jak ktoś ciepłym głosem pyta:
    - Czy to ty, żabko?
    - Nie! Tu właściciel stawu...

  • Kubuś mówi do prosiaczka

    Kubuś mówi do prosiaczka:
    - Wiem co się z Tobą stanie, gdy dorośniesz.
    - A co czytałeś mój horoskop?
    - Nie, książkę kucharską...

  • Na stole stoi butelka wódki

    Siedzą zajączek, wilk i żółw, na stole stoi butelka wódki. Zwierzęta stwierdziły, że to za mało i trzeba kupić więcej. Wilk z zającem od razu wskazali na żółwia:
    - No dobra, pójdę, ale nie możecie w tym czasie wypić ani kropelki.
    Mija tydzień, żółwia nie ma, więc wilk mówi:
    - Pijemy.
    - Obiecaliśmy żółwiowi, że nie będziemy pić bez niego - mówi zajączek.
    Tak minął 2 i 3 tydzień. W końcu zajączek bierze butelkę do ręki z zamiarem otwarcia, a tu żółw wygląda zza krzaka i mówi:
    - Bo nie pójdę!

  • Najlepszy syn na świecie

    Jasiu pyta tatę:
    - Tato jak to jest mieć najlepszego syna na świecie?
    - Nie wiem, zapytaj swojego dziadka.

  • Siedzi Stalin u siebie w gabinecie, pali fajkę

    Siedzi Stalin u siebie w gabinecie, pali fajkę. Dzwoni do niego sekretarz i mówi:
    - Towarzyszu Stalin, przyszedł do was człowiek, który twierdzi, że potrafi przepowiedzieć przyszłość.
    - Rozstrzelać - odpowiada Stalin, odkłada słuchawkę i myśli:
    - Ech, ci oszuści... Jakby znał przyszłość, to by tu nie przyszedł.

  • Sorki, masz może papierosa?

    - Sorki, masz może papierosa?
    - Mam, ale wiesz, że to obrzydliwe przyzwyczajenie?
    - Palenie?
    - Żebranie.

  • Dlaczego ściany nie toczą wojen?

    Dlaczego ściany nie toczą wojen?
    - Bo między nimi jest pokój.

  • Jasio pisze list do Świętego Mikołaja

    Jasio pisze list do Świętego Mikołaja:
    - Mikołaju przynieś mi braciszka.
    Mikołaj odpowiada.
    - Przyślij mi mamusię.

  • Bezpośredni Jasio

    Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
    - Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
    - Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
    Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
    - Ale ten pan ma krzywe nogi!
    Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
    - Jasiu, ile mam ci powtarzać że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira. Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
    - Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby jaja swe nosić w nawiasach.

  • Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta

    Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta. A że nie umiał pływać to woła na pomoc wędkarza:
    - Ratuj moją żonę. Dam Ci stówę. Ja nie umiem pływać!
    Wędkarz wskoczył do wody uratował babę i mówi do faceta:
    - Dawaj stówę, którą mi obiecałeś.
    Facet na to:
    - Jest jeden szkopuł. Kiedy była pod wodą myślałem, że to moja żona, a teraz widzę, że to teściowa.
    - Rozumiem - mówi wędkarz sięgając do kieszeni. - Ile Ci jestem winien?

Polub nas na Facebooku