Najlepsze suchary

  • Przychodzi facet do publicznej toalety

    Przychodzi facet do publicznej toalety, wchodzi do kabiny i robi co swoje. W kabinie obok słyszy jakiś męski głos, jakby mówiący do niego:
    - Skąd przyjechałeś?
    - Z Krakowa - odpowiada zdziwiony facet.
    - A dokąd jedziesz?
    - No do Warszawy jadę - odpowiada jeszcze bardziej zdziwiony.
    - A czym przyjechałeś?
    - Polonezem - odpowiada już na maksa zdziwiony.
    W tej chwili z tej kabiny obok słychać:
    - Poczekaj, oddzwonię później, bo jakiś debil odpowiada na moje wszystkie pytania.

  • Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie zasiłku na d

    Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie zasiłku na dzieci. Urzędnik ją wypytuje:
    - Ile ma pani dzieci?
    - Dziesięcioro.
    - Imiona?
    - Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan i Brajan.
    - Rany! To nie jest bez sensu?
    - Wie pan, jakie to wygodne? Wystarczy zawołać: "Brajan, obiad" i wszyscy przybiegają.
    - A jak chce pani zawołać konkretnego?
    - To wtedy wołam po nazwisku.

  • Zagadka Logiczna

    Z samolotu wyskoczyło trzech spadochroniarzy. Pierwszy ma jeden spadochron, drugi dwa, a trzeci trzy. Kto był pierwszy na Ziemi?
    - Adam i Ewa.

  • Wnuk mówi do dziadka

    Wnuk mówi do dziadka:
    - Kiedyś to mieliście niefajnie. Nie było internetu, komórek, czatu ani Gadu-Gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś?
    - No jak nie było? Wszystko to było! - odpowiada dziadek.
    - Ale jak to?
    - No przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły, to stałem na czatach, wychodziłem z babcią na gadu-gadu, jak by nie komórka, to i ciebie, i twojego ojca by nie było na świecie...

  • Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki?

    Spotyka się trzech facetów.
    Pierwszy mówi:
    - Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki?
    Papierosy...nie wiedziałem, że pali!
    Na to drugi:
    - To nic! Ja znalazłem za łóżkiem mojej córki butelkę...
    Nie wiedziałem, że pije!
    A trzeci facet mówi:
    - Eee... to nic! Ja za łóżkiem mojej córki znalazłem prezerwatywę...
    Nie wiedziałem, że ma penisa!

  • Nowa sąsiadka z naprzeciwka

    - Puk Puk!
    - Kto tam?
    - Niech Pan otworzy! Jestem Pana nową sąsiadką z naprzeciwka.
    - Dobry wieczór!
    - Panie sąsiedzie chciałabym w tą cudowną noc pić drinki i uprawiając nieskrępowany seks. Czy jest Pan może wolny?
    - No... kheee... eee.... no... eeee no w zasadzie wolny jestem. Kurcze.... całą noc jestem wolny!
    ...
    - To dobrze. Posiedzi Pan z moim pieskiem? On tak nie lubi sam być w domu.

  • Córka skarży się matce

    Córka skarży się matce:
    - Mamo, ja się chyba rozwiodę, ja już tak dłużej nie mogę, ja tego nie wytrzymam! - nic tylko seks, seks i seks. Kiedy wychodziłam za mąż miałam dziurkę jak dwadzieścia groszy, a teraz mam jak pięć złotych.
    Mama na to:
    - Córeczko ty się dobrze zastanów. Dom masz? Masz.
    - Samochody przed domem stoją? Stoją.
    - Wczasy w najlepszych kurortach, ciuchy od najlepszych projektantów, zabezpieczenie finansowe dla ciebie i dzieci.
    - I co?
    - Będziesz się kłóciła o te cztery osiemdziesiąt?!

  • Śliczna dziewczyna w barze zapytała czy jestem singlem

    Śliczna dziewczyna w barze zapytała czy jestem singlem. Uśmiechnąłem się i powiedziałem: tak. Wzięła drugie krzesło i poszła sobie.

  • Kowalski spotyka przyjaciela

    Kowalski spotyka przyjaciela.
    - Czy dostałeś mój list?
    - Ten, w którym przypominasz mi żebym Ci oddał 300 zł?
    - Właśnie ten!
    - Nie, jeszcze nie dostałem.

  • Trzy kobiety, 30 latka, 40 latka i 50 latka spotykają się w bar

    Trzy kobiety, 30 latka, 40 latka i 50 latka spotykają się w barze i szukają rad na poprawienie swojego życia seksualnego. Wpadły na to, że ubiorą się w lateks i szpilki. Na drugi dzień spotykają się w barze i opowiadają jak poszło, zaczyna najmłodsza:
    - U mnie świetnie. Mąż wrócił, zobaczył mnie, rzucił wszystko i w sypialni kochaliśmy się 2h.
    Druga na to:
    - U mnie też super, wprawdzie trochę krócej, bo już nie może tyle co kiedyś, ale dawno się tak nie kochaliśmy.
    Trzecia siedzi cicho.
    - No a u Ciebie Anka? Jak było opowiadaj!
    - Dajcie spokój mój wpadł do domu zobaczył mnie w lateksie z pejczem obok drzwi do sypialni i krzyczy: "CO NA OBIAD BATMANIE?"

Polub nas na Facebooku