Najlepsze suchary

  • Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta

    Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta. A że nie umiał pływać to woła na pomoc wędkarza:
    - Ratuj moją żonę. Dam Ci stówę. Ja nie umiem pływać!
    Wędkarz wskoczył do wody uratował babę i mówi do faceta:
    - Dawaj stówę, którą mi obiecałeś.
    Facet na to:
    - Jest jeden szkopuł. Kiedy była pod wodą myślałem, że to moja żona, a teraz widzę, że to teściowa.
    - Rozumiem - mówi wędkarz sięgając do kieszeni. - Ile Ci jestem winien?

  • Wnuk mówi do dziadka

    Wnuk mówi do dziadka:
    - Kiedyś to mieliście niefajnie. Nie było internetu, komórek, czatu ani Gadu-Gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś?
    - No jak nie było? Wszystko to było! - odpowiada dziadek.
    - Ale jak to?
    - No przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły, to stałem na czatach, wychodziłem z babcią na gadu-gadu, jak by nie komórka, to i ciebie, i twojego ojca by nie było na świecie...

  • Tir potrącił ...

    Nowo przyjęty do firmy kierowca tir-a dzwoni do szefa z trasy.
    - Szefie mała tragedia na drodze potrąciłem psa co robić?
    - Czy samochód jest cały? - pyta szef.
    - Ani ryski szefie - pociesza kierowca.
    - To wrzuć go do rowu i jedz dalej - odpowiada zadowolony szef.
    ... mija 5 minut i kierowca znowu dzwoni do szefa:
    - Szefie a co mam zrobić z radiowozem?

  • Garbaty u lekarza

    Przychodzi garbaty do lekarza, a lekarz mówi:
    - Co się pan tak skrada?

  • Chłopak mówi do koleżanki

    Chłopak mówi do koleżanki:
    - Ej, chciałbym cie o coś zapytać...
    - Wal śmiało.
    - Dzięki, skąd wiedziałaś?

  • Policjant rozwiązuje krzyżówkę

    Policjant rozwiązuje krzyżówkę. Wstrzymuje się przy haśle: "Największy ptak na trzy litery", pierwsza M. Chwilkę pomyśli, podrapie się za uchem, po czym z dumą pisze: ... "MÓJ"

  • Na stole stoi butelka wódki

    Siedzą zajączek, wilk i żółw, na stole stoi butelka wódki. Zwierzęta stwierdziły, że to za mało i trzeba kupić więcej. Wilk z zającem od razu wskazali na żółwia:
    - No dobra, pójdę, ale nie możecie w tym czasie wypić ani kropelki.
    Mija tydzień, żółwia nie ma, więc wilk mówi:
    - Pijemy.
    - Obiecaliśmy żółwiowi, że nie będziemy pić bez niego - mówi zajączek.
    Tak minął 2 i 3 tydzień. W końcu zajączek bierze butelkę do ręki z zamiarem otwarcia, a tu żółw wygląda zza krzaka i mówi:
    - Bo nie pójdę!

  • Smród w teatrze

    Siedzi facet w teatrze i nagle czuje okropny smród. Stuka faceta siedzącego przed nim i się pyta:
    - Przepraszam, czy pan się zesrał?
    - Tak, a o co chodzi?

  • Sorki, masz może papierosa?

    - Sorki, masz może papierosa?
    - Mam, ale wiesz, że to obrzydliwe przyzwyczajenie?
    - Palenie?
    - Żebranie.

  • Zamknij Się i Kultura

    Pewien człowiek kupił 2 psy. Jednego nazwał Zamknij Się a drugiego Kultura. Zamknij Się zabrał na spacer, zaś drugiego psa zostawił pod drzwiami. Idzie parkiem, aż tu nagle spotyka pewną starszą kobietę. Mówi ona do niego:
    - Piękny pies. Jak się wabi?
    - Zamknij się.
    - A gdzie pańska Kultura?
    - Pod drzwiami.

Polub nas na Facebooku