Najlepsze suchary

  • Podpity facet wraca do domu

    Podpity facet wraca do domu. Żona do niego:
    - Ty pijaku, tylko wódka ci w głowie!
    Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi:
    - Przyniosłem test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jesteś!
    Żona na to:
    - Zobaczymy, czytaj.
    - Pytanie pierwsze: wymień jakieś dwie waluty.
    - No, na przykład dolar i euro.
    - Dobra. Teraz wymień dwa typy środków antykoncepcyjnych.
    - Jejku, mogę ci wymienić co najmniej 10.
    - Wierzę. Pytanie trzecie. Wymień dwie rzeki w Islandii... Milczysz? Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, nie masz żadnych zainteresowań!

  • Pobożny muzułmanin wsiadł do taksówki w Londynie

    Pobożny muzułmanin wsiadł do taksówki w Londynie i słysząc muzykę szorstko rzekł do taksówkarza:
    - Wyłącz radio, nie mogę słuchać muzyki, bo w czasach proroka jej nie było, a szczególnie zachodniej muzyki,która jest muzyką niewiernych.
    Taksówkarz grzecznie wyłączył radio, po czym zatrzymał auto i otworzył drzwi.
    - Co robisz? - zapytał muzułmanin.
    - W czasach proroka nie było taksówek, więc wypie*dalaj i poczekaj sobie na wielbłąda!

  • Irlandzka dziewczyna

    Irlandzka dziewczyna klęka w konfesjonale i mówi:
    - Pobłogosław mnie Ojcze, gdyż zgrzeszyłam.
    - Co się stało moje dziecko?
    - Popełniłam grzech próżności. Dwa razy dziennie patrzę na siebie w lustrze i mówię sobie, jaka piękna jestem.
    Ksiądz obrócił się, dobrze przyjrzał się dziewczynce i mówi:
    - Mam dobre wieści dla ciebie, moje dziecko, to nie grzech to pomyłka.

  • Nauczyciel słyszący głosy

    Podczas klasówki nauczyciel mówi:
    - Wydaje mi się, że słyszę jakieś głosy...
    Głos z sali:
    - Mnie też, ale się leczę...

  • Staruszka przed przejściem dla pieszych

    Przed przejściem dla pieszych stoi trzęsąca się staruszka o laseczce. Obok niej przechodzi młody chłopak.
    - Chłopcze, przeprowadzisz mnie na drugą stronę?
    - Oczywiście, babciu. Zaraz się zapali zielone światło...
    - Na zielonym, to se sama ku*wa przejdę!

  • Dresiarze nad rzeką

    Dwóch dresiarzy kąpało się w rzece i wyłowiło trupa, który był już nieźle pozieleniały. Mimo to dresiarze pomyśleli, że trzeba człowieka ratować. I tak zrobili. Pierwszy robi reanimacje. Wbił mu słomkę w dupę i dmucha. Trochę się zmęczył, mówi do drugiego:
    - Teraz ty.
    Tamten wyjął słomkę, włożył drugą stroną i mówi:
    - Brzydzę się po tobie.

  • Co to jest...

    Co to jest? Zaczyna się na D, kończy na A i zużywa dużo papieru?

    - Drukarka.

  • Jak zatrzymać Lewandowskiego?

    Jak zatrzymać Lewandowskiego?
    - Założyć mu koszulkę reprezentacji Polski.

  • Przychodzi facet do publicznej toalety

    Przychodzi facet do publicznej toalety, wchodzi do kabiny i robi co swoje. W kabinie obok słyszy jakiś męski głos, jakby mówiący do niego:
    - Skąd przyjechałeś?
    - Z Krakowa - odpowiada zdziwiony facet.
    - A dokąd jedziesz?
    - No do Warszawy jadę - odpowiada jeszcze bardziej zdziwiony.
    - A czym przyjechałeś?
    - Polonezem - odpowiada już na maksa zdziwiony.
    W tej chwili z tej kabiny obok słychać:
    - Poczekaj, oddzwonię później, bo jakiś debil odpowiada na moje wszystkie pytania.

  • Nowa sąsiadka z naprzeciwka

    - Puk Puk!
    - Kto tam?
    - Niech Pan otworzy! Jestem Pana nową sąsiadką z naprzeciwka.
    - Dobry wieczór!
    - Panie sąsiedzie chciałabym w tą cudowną noc pić drinki i uprawiając nieskrępowany seks. Czy jest Pan może wolny?
    - No... kheee... eee.... no... eeee no w zasadzie wolny jestem. Kurcze.... całą noc jestem wolny!
    ...
    - To dobrze. Posiedzi Pan z moim pieskiem? On tak nie lubi sam być w domu.

Polub nas na Facebooku