Najlepsze suchary

  • Jak zatrzymać Lewandowskiego?

    Jak zatrzymać Lewandowskiego?
    - Założyć mu koszulkę reprezentacji Polski.

  • Irlandzka dziewczyna

    Irlandzka dziewczyna klęka w konfesjonale i mówi:
    - Pobłogosław mnie Ojcze, gdyż zgrzeszyłam.
    - Co się stało moje dziecko?
    - Popełniłam grzech próżności. Dwa razy dziennie patrzę na siebie w lustrze i mówię sobie, jaka piękna jestem.
    Ksiądz obrócił się, dobrze przyjrzał się dziewczynce i mówi:
    - Mam dobre wieści dla ciebie, moje dziecko, to nie grzech to pomyłka.

  • Sms od rodziny studenta

    Sms od rodziny studenta:
    "Synku wysyłamy ci te 20 zł tak jak prosiłeś i pamiętaj, że 20 pisze się z jednym zerem a nie trzema".

  • Zagadka Logiczna

    Z samolotu wyskoczyło trzech spadochroniarzy. Pierwszy ma jeden spadochron, drugi dwa, a trzeci trzy. Kto był pierwszy na Ziemi?
    - Adam i Ewa.

  • Przychodzi facet do publicznej toalety

    Przychodzi facet do publicznej toalety, wchodzi do kabiny i robi co swoje. W kabinie obok słyszy jakiś męski głos, jakby mówiący do niego:
    - Skąd przyjechałeś?
    - Z Krakowa - odpowiada zdziwiony facet.
    - A dokąd jedziesz?
    - No do Warszawy jadę - odpowiada jeszcze bardziej zdziwiony.
    - A czym przyjechałeś?
    - Polonezem - odpowiada już na maksa zdziwiony.
    W tej chwili z tej kabiny obok słychać:
    - Poczekaj, oddzwonię później, bo jakiś debil odpowiada na moje wszystkie pytania.

  • Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki?

    Spotyka się trzech facetów.
    Pierwszy mówi:
    - Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki?
    Papierosy...nie wiedziałem, że pali!
    Na to drugi:
    - To nic! Ja znalazłem za łóżkiem mojej córki butelkę...
    Nie wiedziałem, że pije!
    A trzeci facet mówi:
    - Eee... to nic! Ja za łóżkiem mojej córki znalazłem prezerwatywę...
    Nie wiedziałem, że ma penisa!

  • Spóźnialski pracownik

    Pracownik często spóźniał się do pracy, bo zasypiał. Kierownik zagrozili mu, że zwolni go z pracy. Biedak kupił sobie kilka budzików. Któregoś dnia budzi się rano 8:15 (do pracy na 8). Żaden budzik nie zadzwonił. Przerażony leci do sąsiada - dentysty i mówi:
    - Rwij pan 4 zęby z przodu i pomaż pan mi twarz krwią, powiem, że miałem wypadek.
    Po zabiegu, pyta dentysty ile się należy, ten mówi 400zł. Gość zdziwiony mówi, że normalnie jest 40zł od sztuki, dentysta na to:
    - Tak, ale dzisiaj jest niedziela...

  • Lew zrobił spotkanie wszystkich zwierząt jako król

    Lew zrobił spotkanie wszystkich zwierząt jako król.
    - Proszę by zwierzęta inteligentne przeszły na prawo, zwierzęta piękne skierowały się na lewo.
    Na środku została żaba.
    - A Ty co? - spytał lew..!
    Żaba - przecież się ku*wa nie rozdwoję...

  • Żona Kowalskiego wychodzi z salonu kosmetycznego

    Kowalski widzi swoją żonę wychodzącą z salonu kosmetycznego. Wzdycha:
    - No cóż... Zrobili co mogli...

  • Nowa sąsiadka z naprzeciwka

    - Puk Puk!
    - Kto tam?
    - Niech Pan otworzy! Jestem Pana nową sąsiadką z naprzeciwka.
    - Dobry wieczór!
    - Panie sąsiedzie chciałabym w tą cudowną noc pić drinki i uprawiając nieskrępowany seks. Czy jest Pan może wolny?
    - No... kheee... eee.... no... eeee no w zasadzie wolny jestem. Kurcze.... całą noc jestem wolny!
    ...
    - To dobrze. Posiedzi Pan z moim pieskiem? On tak nie lubi sam być w domu.

Polub nas na Facebooku