Najlepsze suchary

  • Córka skarży się matce

    Córka skarży się matce:
    - Mamo, ja się chyba rozwiodę, ja już tak dłużej nie mogę, ja tego nie wytrzymam! - nic tylko seks, seks i seks. Kiedy wychodziłam za mąż miałam dziurkę jak dwadzieścia groszy, a teraz mam jak pięć złotych.
    Mama na to:
    - Córeczko ty się dobrze zastanów. Dom masz? Masz.
    - Samochody przed domem stoją? Stoją.
    - Wczasy w najlepszych kurortach, ciuchy od najlepszych projektantów, zabezpieczenie finansowe dla ciebie i dzieci.
    - I co?
    - Będziesz się kłóciła o te cztery osiemdziesiąt?!

  • Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki?

    Spotyka się trzech facetów.
    Pierwszy mówi:
    - Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki?
    Papierosy...nie wiedziałem, że pali!
    Na to drugi:
    - To nic! Ja znalazłem za łóżkiem mojej córki butelkę...
    Nie wiedziałem, że pije!
    A trzeci facet mówi:
    - Eee... to nic! Ja za łóżkiem mojej córki znalazłem prezerwatywę...
    Nie wiedziałem, że ma penisa!

  • Sorki, masz może papierosa?

    - Sorki, masz może papierosa?
    - Mam, ale wiesz, że to obrzydliwe przyzwyczajenie?
    - Palenie?
    - Żebranie.

  • Na lekcji wychowawczej nauczycielka zadaje pytanie

    Na lekcji wychowawczej nauczycielka zadaje pytanie:
    - Dzieci, kim z zawodu są wasi rodzice.
    Zgłasza się Małgosia:
    - Moja mama jest prostytutką, i mamy bardzo dużo pieniędzy.
    Nauczycielka zażenowana strofuje ją i każe jej usiąść, ale pyta dalej. Zgłasza się Franek:
    - Mój tata jest policjantem proszę Pani i też mamy bardzo dużo pieniędzy.
    Franek siada i zgłasza się Jasiu:
    - A mój tato jest kierowcą, i gdyby nie prostytutki i policja, to też byśmy mieli dużo pieniędzy.

  • Kubuś mówi do prosiaczka

    Kubuś mówi do prosiaczka:
    - Wiem co się z Tobą stanie, gdy dorośniesz.
    - A co czytałeś mój horoskop?
    - Nie, książkę kucharską...

  • Przychodzi facet z mówiącym kotem do łowcy talentów

    Przychodzi facet z mówiącym kotem do łowcy talentów. Gość musi zademonstrować zdolności kota, więc zadaje mu pytanie:
    - Jak się nazywa drobny węgiel?
    - Miał! - odpowiada kot.
    Potem facet pyta:
    - Jaka jest forma czasu przeszłego czasownika ,,mieć'' w trzeciej osobie rodzaju męskiego?
    Na co kot odpowiada:
    - Miał!
    Łowca talentów wyrzuca obu na ulicę. Na ulicy kot wstaje, otrzepuje się i mówi:
    - O co mu chodzi, czy ja mówiłem niewyraźnie?

  • Taksówkarz wiezie kobietę

    Taksówkarz wiezie kobietę.
    Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy.
    Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę.
    Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
    - Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
    - A ja mam 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.

  • Bezpośredni Jasio

    Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
    - Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
    - Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
    Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
    - Ale ten pan ma krzywe nogi!
    Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
    - Jasiu, ile mam ci powtarzać że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira. Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
    - Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby jaja swe nosić w nawiasach.

  • Dlaczego ściany nie toczą wojen?

    Dlaczego ściany nie toczą wojen?
    - Bo między nimi jest pokój.

  • Smród w teatrze

    Siedzi facet w teatrze i nagle czuje okropny smród. Stuka faceta siedzącego przed nim i się pyta:
    - Przepraszam, czy pan się zesrał?
    - Tak, a o co chodzi?

Polub nas na Facebooku