Najlepsze suchary

  • Żona pyta męża

    Żona pyta męża:
    - Kochanie, czy to prawda, że żaby mają małe mózgi?
    Mąż odpowiada:
    - Tak, prawda żabciu.

  • Pijak

    Przychodzi pijak do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze boli mnie wątroba.
    - A pije pan wódkę? - pyta doktor.
    Pijak na to:
    - Tak, ale to nie pomaga.

  • Rozmowa z Bogiem

    Gość rozmawia z Bogiem:
    - Boże, ile to jest milion lat?
    Bóg na to:
    - Dla mnie to jest jak minuta.
    - Boże, a ile to jest milion złotych?
    - Dla mnie to jest jak grosik.
    - Boże, mogę grosika?
    - ...poczekaj minute.

  • Czerwony Kapturek i wilk

    Idzie Czerwony Kapturek ścieżką, patrzy a zza krzaków wystaje głowa Wilka.
    - Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
    - Kurde, nawet się spokojnie załatwić nie można...

  • Telefon pod numer 799

    Co się stanie, gdy zadzwoni się pod 799?
    - Policja przyjedzie na wstecznym.

  • Maniak seksualny wpada do sklepu z bronią w ręku

    Wpada do sklepu maniak seksualny z bronią w ręku:
    - Stać. Nie ruszać się! Zaraz kogoś tu zgwałcę. Ty! Dziewczyna w niebieskim. Jak masz na imię?
    - Zosia... proszę, nie gwałć mnie!
    - Zosia. Zosia. Masz szczęście. Moja mama też ma na imię Zosia. Nie zgwałcę cię. Ty! Gościu tam w rogu! Jak masz na imię?
    - Zenon. Ale dla przyjaciół Zofia.

  • Pobożny muzułmanin wsiadł do taksówki w Londynie

    Pobożny muzułmanin wsiadł do taksówki w Londynie i słysząc muzykę szorstko rzekł do taksówkarza:
    - Wyłącz radio, nie mogę słuchać muzyki, bo w czasach proroka jej nie było, a szczególnie zachodniej muzyki,która jest muzyką niewiernych.
    Taksówkarz grzecznie wyłączył radio, po czym zatrzymał auto i otworzył drzwi.
    - Co robisz? - zapytał muzułmanin.
    - W czasach proroka nie było taksówek, więc wypie*dalaj i poczekaj sobie na wielbłąda!

  • Przechodzę...

    Przechodzę koło łóżka - chce mi się spać
    Przechodzę koło lodówki - chce mi się jeść.
    Przechodzę koło książek - i nic kur*a!

  • Wczesnym rankiem myśliwy wybrał się na polowanie

    Wczesnym rankiem myśliwy wybrał się na polowanie. Przeszedł kawałek i myśli:
    - Tak zimno, dziś pewno nic nie upoluję.
    Wrócił więc do domu, rozebrał się i wszedł do łóżka.
    - To ty, kochanie? - spytała w półśnie żona myśliwego.
    - Tak, skarbie.
    - Zimno?
    - Oj, bardzo.
    - No widzisz, a ten kretyn poszedł na polowanie.

  • Podpity facet wraca do domu

    Podpity facet wraca do domu. Żona do niego:
    - Ty pijaku, tylko wódka ci w głowie!
    Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi:
    - Przyniosłem test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jesteś!
    Żona na to:
    - Zobaczymy, czytaj.
    - Pytanie pierwsze: wymień jakieś dwie waluty.
    - No, na przykład dolar i euro.
    - Dobra. Teraz wymień dwa typy środków antykoncepcyjnych.
    - Jejku, mogę ci wymienić co najmniej 10.
    - Wierzę. Pytanie trzecie. Wymień dwie rzeki w Islandii... Milczysz? Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, nie masz żadnych zainteresowań!

Polub nas na Facebooku