Najlepsze suchary

  • Chcę abyś do mnie wróciła

    - Chcę abyś do mnie wróciła...
    - 2 słowa, 9 liter. Powiedz je - i jestem znowu twoja.
    - Mam żarcie.
    - Tak dobrze mnie znasz.

  • Taksówkarz wiezie kobietę

    Taksówkarz wiezie kobietę.
    Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy.
    Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę.
    Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
    - Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
    - A ja mam 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.

  • Przychodzi facet do lekarza

    Przychodzi facet do lekarza. Doktor mówi:
    - Przykro mi to mówić, ale będzie musiał pan przestać się masturbować.
    - Dlaczego?
    - Bo próbuję pana zbadać.

  • W szpitalu psychiatrycznym topi się pacjent

    W basenie, przy szpitalu dla wariatów, topi się jeden z pacjentów. Na ratunek skoczył mu drugi i go uratował. Po tym całym wydarzeniu bohaterski pacjent jest wezwany do lekarza.
    - Pana postawa świadczy o tym, ze jest pan już całkowicie zdrowy i może pan wracać do domu. Mam jednak smutna wiadomość, ten człowiek któremu uratował pan życie powiesił się w łazience.
    Na to pacjent dumnie:
    - To ja go tam powiesiłem, żeby wysechł.

  • Wczoraj dostałem od żony sms

    - Wczoraj dostałem od żony sms-a „Gdzie ty ku*wa jesteś?”
    - Pamiętasz kochanie tego jubilera, u którego widziałaś taki piękny naszyjnik ostatnio?
    - Tak, tak!
    - Piję w barze obok.

  • Pańska żona przyjechała do naszego warsztatu

    - Halo, dzień dobry, pańska żona przyjechała do naszego warsztatu...
    - Wiem, zapłacę za remont auta.
    - Wiem, ale kto zapłaci za remont warsztatu?!

  • Matka odwiedza złodzieja w więzieniu

    Matka młodocianego złodzieja odwiedza go więzieniu:
    - I widzisz! Nie słuchałeś mamusi i masz skutki! Zawsze ci powtarzałam, żebyś nie wychodził z domu bez rękawiczek.

  • Szybki Cygan

    Co jest szybsze od Cygana uciekającego z twoim telewizorem?
    - Cygan uciekający twoim samochodem.

  • Najcięższa praca

    - Najcięższą pracę zawsze wykonuję rano.
    - Co robisz?
    - Wstaję z łóżka.

  • Facet wybrał się z żoną do zoo

    W środku lata facet wybrał się z żoną do zoo. Ona bardzo atrakcyjna: makijaż, różowa sukienka spięta paskiem, pończochy samonośne. Gdy szli pomiędzy klatkami małp, goryl na jej widok oszalał - zaczął skakać na kraty, chrząkać, zawisać na jednej ręce. Widać było, że jest mocno podniecony. Facet zauważywszy podniecenie małpy, zaproponował żonie, żeby podrażnić go jeszcze bardziej i zaczął podsuwać jej pomysły:
    - Obliż usta, zakręć tyłeczkiem...
    Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba obudziłby martwego.
    - Rozepnij pasek - facet mówi do żony, ona rozpina, a goryl na ten widok próbuje rozgiąć kraty, aby wyjść z klatki.
    - Teraz podciągnij sukienkę nad pończochy - mówi facet, żona podciąga sukienkę, a goryl szaleje aż piana leci mu z pyska.
    W tym momencie facet łapie żonę za włosy, otwiera drzwi klatki, wrzuca ją do środka, zatrzaskuje za nią drzwi i mówił:
    - A teraz mu się wytłumacz, że cię boli głowa!

Polub nas na Facebooku