Najlepsze suchary

  • Test ciążowy

    W aptece:
    - Co dla pani?
    - Test ciążowy proszę.
    - Jaki?
    - Negatywny, jeśli można.

  • W zatłoczonym autobusie atrakcyjna kobieta zwraca się do stojąc

    W zatłoczonym autobusie atrakcyjna kobieta zwraca się do stojącego za nią faceta:
    - Może pan przestać ocierać go sobie o moje pośladki!?
    - Ależ proszę pani, to nie tak, jak pani myśli! To jest koperta z moją wypłatą...!
    - Tak? To musi być z pana solidny pracownik, skoro w ciągu pięciu minut trzy razy dostał pan podwyżkę.

  • 4 stopnie odwagi

    Pierwszy stopień odwagi:
    O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu. Twoja żona stoi z miotłą w drzwiach, a ty pytasz:
    - Zamiatasz czy odlatujesz?

    Drugi stopień odwagi::
    O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu.
    Żona leży w łóżku, nie śpi. Bierzesz krzesło i siadasz przy niej.
    Na pytanie: "Co to ma znaczyć?" odpowiadasz:
    - Chcę siedzieć w pierwszym rzędzie, jak zacznie się ten cyrk

    Trzeci stopień odwagi:
    O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu.
    Czuć od ciebie damskie perfumy, masz ślady szminki na kołnierzu.
    Klepiesz żonę w tyłek i mówisz:
    -Teraz twoja kolej!

    Czwarty stopień odwagi:
    O trzeciej nad ranem wracasz do domu pijany w towarzystwie dwóch ślicznotek.
    Stojącej żonie w drzwiach, mówisz:
    - Stara, nie bądź świnia, powiedz, że jesteś siostrą...

  • Uczeń bez jedynki

    Jeśli uczeń bez jedynki, to jak żołnierz bez karabinu, to...

    ...moja klasa jest elitarną armią.

  • Jeż i klej

    Siedział sobie facet w domu wieczorem zmęczony po pracy, a tu nagle ktoś zapukał do jego drzwi. Facet otworzył i zobaczył jeża.
    - Czego chciałeś? - zapytał facet
    - Klej masz?
    - Nie mam.
    Jeż odwrócił się i odszedł. Zdziwiony facet zamknął drzwi i wrócił do swoich zajęć. Po chwili znowu ktoś zapukał. Facet otworzył, a tam znowu jeż.
    - Czego znowu chcesz? - spytał poirytowany facet.
    Na to jeż spokojnie:
    - Klej przyniosłem.

  • Przychodzi otyła baba do lekarza

    Przychodzi otyła baba do lekarza.
    - Bierze pani te tabletki odchudzające?
    - No biorę.
    - A ile pani ich bierze?
    - Ile, ile! Aż się najem!

  • Chcę abyś do mnie wróciła

    - Chcę abyś do mnie wróciła...
    - 2 słowa, 9 liter. Powiedz je - i jestem znowu twoja.
    - Mam żarcie.
    - Tak dobrze mnie znasz.

  • Dzwoni bankier do bankiera

    Szalejący kryzys ekonomiczny. Dzwoni bankier do bankiera:
    - Cześć stary, jak sypiasz?
    - Jak niemowlę.
    - Żartujesz?
    - Wcale nie. Wczoraj cala noc płakałem i dwa razy się zesrałem.

  • Rozmawiają dwa owsiki

    Rozmawiają dwa owsiki:
    - Jak spędziłeś urlop?
    - Było fantastycznie! W du*ie byłem, gó*no widziałem!

  • Noc

    Noc. Mieszkanie budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Zbigniew z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
    - Zbychu, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
    - Ale co, panie Januszu?
    - Usta jej zaklej taśmą albo co...
    Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
    - Panie Januszu, jest OK?
    - Tak - krzyczy zza ściany sąsiad.
    Po drugim orgazmie:
    - I co może być?
    - Tak.
    I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
    - Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę!
    - Czemu?
    - Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!

Polub nas na Facebooku