Najlepsze suchary

  • Dzwoni córka do taty

    Dzwoni córka do taty i mówi:
    - Nigdy mnie już nie zobaczysz jako dziewczynę, zmieniam płeć!
    Ojciec no to:
    - Co Ty, jaja sobie robisz?

  • Facet u lekarza zakładowego

    Facet u lekarza zakładowego.
    - I co tam panu dolega?
    - Smak. Nie czuję smaku.
    - Siostro proszę podać próbkę numer 19. Proszę. Niech pan spróbuje.
    - Łeee... przecież to gówno!
    - No widzi pan. Smak wrócił.
    Ten sam facet po tygodniu.
    - A tym razem mam problemy z pamięcią.
    - Siostro proszę o próbkę numer 19.
    - Ale Panie doktorze, próbka numer 19 to gówno!
    - No widzi pan. Pamięć wróciła.

  • Trzy słowa najczęściej pisane na świecie

    - Benek, wiesz, jakie trzy słowa są najczęściej pisane na świecie?
    - Ja cię kocham?
    - Nie. Made in China.

  • Przychodzi syn ze szkoły

    Przychodzi syn ze szkoły:
    - Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
    - A co się stało?
    - Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, że 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedziałem: Do ch*ja, co za różnica?
    - Rzeczywiście, co za różnica... Dobrze, zajdę do niej.
    Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
    - Tato, byłeś już w szkole?
    - Jeszcze nie.
    - Jak pójdziesz, zajrzyj jeszcze do WF-isty.
    - Po co?
    - W trakcie gimnastyki kazał mi podnieść lewą rękę. Podniosłem. Potem prawą. Podniosłem. Potem poprosił podnieść lewą nogę. Podniosłem. A teraz - mówi - podnieś i prawą nogę. Ja mu na to: Co na chu*u mam stanąć?
    - No tak, rzeczywiście... Dobrze, zajdę i do niego.
    Kolejnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
    - Tato, byłeś już w szkole?
    - Jeszcze nie.
    - To już nie idź. Wyrzucili mnie.
    - Co ty mówisz? Dlaczego?
    - Wezwali mnie do dyrektora, wchodzę do gabinetu, a tam siedzi nauczycielka matematyki, WF-ista i pani od polskiego...
    - Pani od polskiego? Na ch*j tam ona przyszła?
    - Właśnie tak zapytałem...

  • Pijany Polak

    Stoi pijany Polak na warcie, podchodzi do niego Niemiec i mówi:
    - Guten Morgen.
    - Butem w mordę? - pyta Polak, zdejmuje buta i uderza Niemca w mordę. Niemiec wstaje i wykrzykuje:
    - Was ist das?!
    Na to Polak:
    - Jeszcze raz?

  • Jasio i kluski

    Jasiu usłyszał w szkole słowo ku*wa. W domu pyta się mamy:
    - Mamo, a co to znaczy ku*wa?
    Mama:
    - Kluska.
    Nazajutrz w szkole, Jasiu usłyszał w szkole słowo spier*alaj.
    W domu pyta się mamy:
    - Mamo, a co to znaczy spier*alaj?
    Mama:
    - Przepraszam.
    Następnego dnia, w domu, na obiad są kluski. Jaś je, je.
    Nagle tacie upada kluska. A Jasiu:
    - Ku*wa ci upadła!
    A tata:
    - Natychmiast przeproś!
    Jasiu:
    - Spier*alaj!

  • Nowe mieszkanie

    Młoda rodzina z 5 letnim synem ogląda kupione mieszkanie. Dziecko patrzy na pustą ścianę i mówi:
    - A tu półkę je*niemy.
    Ojciec trzepnął go mocno w kark i pyta:
    - Pojąłeś?
    - Pojąłem.
    - Co pojąłeś?
    - Że półka tu ni chu*a nie pasuje.

  • Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć butki

    Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
    - No, weszły!
    Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
    - Ale mam buciki odwrotnie...
    Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
    Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
    - Ale to nie moje buciki....
    Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
    Na to dziecko :
    -...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
    Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
    - No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
    - W bucikach!

  • Snajper starannie namierzył cel

    Snajper starannie namierzył cel. Nagle dzwoni telefon:
    - Kochanie, moja mamusia przyszła do nas.
    - Widzę...

  • Rozmowa dwóch kumpli

    Rozmowa dwóch kumpli:
    - Mówię Ci, nie byłem pijany!
    - Stary, błagałeś prysznic, aby przestał płakać!

Polub nas na Facebooku