Najlepsze suchary

  • Blondynka w pociągu

    Blondynka po powrocie z urlopu rozmawia z przyjaciółką:
    - Wiesz, miała fatalną podróż. Całą drogę pociągiem musiałam siedzieć tyłem do kierunku jazdy.
    - A nie mogłaś się z kimś zamienić miejscami?
    - Łatwo mówić, siedziałam sama w przedziale.

  • Rozmowa dwóch ślepych koni

    Rozmawiają dwa ślepe konie:
    - Słuchaj, podobno jutro są jakieś zawody. Startujemy?
    - Nie widzę przeszkód.

  • Wraca żołnierz z wojska

    Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu, a tam na łóżku pod ścianą trójka dzieci siedzi. Jedno mniejsze od drugiego.
    - Czyje to dzieci? - pyta żony
    - Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam - tak i Andrzejek się urodził. A potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam w jednostce? Tak i Jasiu przyszedł na świat.
    - A trzeci?! - pyta zdenerwowany mąż - Trzeci!!!!
    - A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi.

  • Baba z tłustymi włosami

    Przychodzi baba do fryzjera z tłustymi włosami i siada na fotelu.
    Fryzjer podchodzi i pyta:
    - To co obcinamy czy wymieniamy olej?

  • Jechał facet wielką, wyładowaną po brzegi ciężarówką

    Jechał facet wielką, wyładowaną po brzegi ciężarówką.
    W pewnym momencie ciężarówka przejeżdżając pod niskim mostem, zablokowała się. Na miejsce przyjechała policja.
    Po chwili policjant wysiada z radiowozu, obchodzi dookoła ciężarówkę i pyta?
    - Co, zablokował się pan?
    - Nie, k...a, most wiozłem i mi się paliwo skończyło!

  • Jaś i ksiądz

    Ksiądz spotyka Jasia:
    - Taki mały, a pali.
    Jaś na to:
    - Facet, a sukienkę nosi.

  • Blondynka w windzie

    Wchodzi blondynka do windy, gdzie spotyka mężczyznę, który pyta:
    - Na drugie?
    - Kasia.

  • Jak to wspaniale mieć długą szyję

    Żyrafa opowiada zajączkowi:
    - Nawet nie wiesz, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyję. Sięgnę wszędzie, do każdej gałązki, a potem.... Pomyśl, każdy listek, który zerwę i przeżuję, wędruje potem tak dłuuugo, dłuuugo w dół... Ach... jaka to rozkosz...
    Zajączek słucha, nie reagując. Żyrafa ciągnie dalej:
    - A gdy przychodzi upał... Idę nad rzekę, pochylam głowę, zaczerpnę wody... Nie wyobrażasz sobie, jaka to rozkosz, gdy zimna, ożywcza woda spływa w dół, chłodząc mnie coraz bardziej i bardziej... Moja szyja rozkoszuje się tym chłodem, centymetr po centymetrze, metr po metrze, a ja wraz z nią... Ech, gdybyś wiedział, zajączku, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyję...
    Zajączek przechyla tylko lekko głowę i pyta:
    - A powiedz... Rzygałaś kiedyś?

  • Rady psychoterapeuty

    - Wieczorem, gdy będzie się pan szykował do snu, proszę zostawić za drzwiami wszystkie swoje troski, smutki i problemy - radzi psychoterapeuta swojemu pacjentowi.
    - I myśli pan, że moja żona i teściowa zgodzą się spać na klatce schodowej?

  • Młody Indianin

    Młody Indianin do swojego ojca:
    - Tato.
    - Co synu?
    - Dlaczego moja siostra nazywa się "Poranna Rosa"?
    - Ponieważ jak została poczęta, to była poranna rosa.
    - A dlaczego mój brat ma na imię "Zaćmienie Słońca"?
    - Bo jak został poczęty, to było zaćmienie słońca. Masz jeszcze jakieś pytania "Pęknięta Gumo"?

Polub nas na Facebooku