Najlepsze suchary

  • Felicja, czym tak ładnie pachniesz?

    - Felicja, czym tak ładnie pachniesz?
    - Perfumami, które mi wczoraj kupiłeś.
    - Nie kupowałem ci żadnych perfum!
    - Kupiłeś, kupiłeś... Zerknij do portfela.

  • Blondynka w windzie

    Wchodzi blondynka do windy, gdzie spotyka mężczyznę, który pyta:
    - Na drugie?
    - Kasia.

  • Przychodzi facet do Urzędu Pracy

    Przychodzi facet do Urzędu Pracy i się pyta:
    - Czy jest dla mnie jakaś praca?
    Urzędniczka odpowiada mu:
    - Tak. 10000 zł zarobków co miesiąc, firmowy samochód, firmowy telefon, mieszkanie, coroczne wakacje z firmy...
    - Pani chyba żartuje?? - mówi zdziwiony koleś.
    - Tak, ale to pan pierwszy zaczął.

  • Rozmowa dwóch ślepych koni

    Rozmawiają dwa ślepe konie:
    - Słuchaj, podobno jutro są jakieś zawody. Startujemy?
    - Nie widzę przeszkód.

  • Baba z tłustymi włosami

    Przychodzi baba do fryzjera z tłustymi włosami i siada na fotelu.
    Fryzjer podchodzi i pyta:
    - To co obcinamy czy wymieniamy olej?

  • Jak to wspaniale mieć długą szyję

    Żyrafa opowiada zajączkowi:
    - Nawet nie wiesz, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyję. Sięgnę wszędzie, do każdej gałązki, a potem.... Pomyśl, każdy listek, który zerwę i przeżuję, wędruje potem tak dłuuugo, dłuuugo w dół... Ach... jaka to rozkosz...
    Zajączek słucha, nie reagując. Żyrafa ciągnie dalej:
    - A gdy przychodzi upał... Idę nad rzekę, pochylam głowę, zaczerpnę wody... Nie wyobrażasz sobie, jaka to rozkosz, gdy zimna, ożywcza woda spływa w dół, chłodząc mnie coraz bardziej i bardziej... Moja szyja rozkoszuje się tym chłodem, centymetr po centymetrze, metr po metrze, a ja wraz z nią... Ech, gdybyś wiedział, zajączku, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyję...
    Zajączek przechyla tylko lekko głowę i pyta:
    - A powiedz... Rzygałaś kiedyś?

  • Młody Indianin

    Młody Indianin do swojego ojca:
    - Tato.
    - Co synu?
    - Dlaczego moja siostra nazywa się "Poranna Rosa"?
    - Ponieważ jak została poczęta, to była poranna rosa.
    - A dlaczego mój brat ma na imię "Zaćmienie Słońca"?
    - Bo jak został poczęty, to było zaćmienie słońca. Masz jeszcze jakieś pytania "Pęknięta Gumo"?

  • Rady psychoterapeuty

    - Wieczorem, gdy będzie się pan szykował do snu, proszę zostawić za drzwiami wszystkie swoje troski, smutki i problemy - radzi psychoterapeuta swojemu pacjentowi.
    - I myśli pan, że moja żona i teściowa zgodzą się spać na klatce schodowej?

  • Skoki spadochronowe desantu

    Skoki spadochronowe desantu. Otwiera się klapa, wszyscy żołnierze skoczyli, tylko jeden siedzi w kącie.
    - A ty dlaczego nie skaczesz? - pyta kapitan.
    - Nie skaczę, bo mam chrypę - mówi zachrypłym głosem skoczek.
    - Nie pie*dol, tylko skacz.
    - Nie skaczę, bo mam chrypę - powtarza skoczek.
    Kapitan próbował go wyrzucić, szarpał się trochę z nim, ale nie dał rady. Poszedł więc do pilota i mówi:
    - Słuchaj, włącz automatycznego pilota i chodź, pomożesz mi wyrzucić jednego żołnierza, bo nie chce skoczyć. Mówi że ma chrypę i nie skoczy.
    Pilot zrobił tak, jak chciał kapitan. Po krótkiej szamotaninie wyrzucili żołnierza.
    Kapitan otarł pot z czoła i mówi:
    - W końcu się udało.
    - No, silny był - pada odpowiedź zachrypniętym głosem.

  • Facet wraca ze szpitala od teściowej

    Małżonek wraca ze szpitala, gdzie odwiedzał bardzo chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
    - Twoja matka jest zdrowa jak ryba, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
    - Nie rozumiem - mówi żona. Wczoraj doktor powiedział mi, że mama jest umierająca.
    - Nie wiem co on Tobie powiedział, ale mnie radził, żeby przygotować się na najgorsze.

Polub nas na Facebooku