Najlepsze suchary

  • Młody Indianin

    Młody Indianin do swojego ojca:
    - Tato.
    - Co synu?
    - Dlaczego moja siostra nazywa się "Poranna Rosa"?
    - Ponieważ jak została poczęta, to była poranna rosa.
    - A dlaczego mój brat ma na imię "Zaćmienie Słońca"?
    - Bo jak został poczęty, to było zaćmienie słońca. Masz jeszcze jakieś pytania "Pęknięta Gumo"?

  • Prezes Coca-Cola dzwoni do Putina

    Prezes Coca-Cola dzwoni do Putina:
    - Panie prezydencie, mam propozycję. Co sądzi pan o zmianie flagi Rosji z niebiesko-biało-czerwonej na czerwoną? Jak za dobrych czasów w ZSRR. My za taką reklamę oferujemy, powiedzmy 5 miliardów dolarów rocznie.
    Putin odpowiada:
    - Pozwoli pan, że przemyślę propozycję.
    Odkłada słuchawkę, wykręca numer swojego asystenta i mówi:
    - Wania, kiedy dokładnie kończy się nam umowa z Aquafresh?

  • Jak to wspaniale mieć długą szyję

    Żyrafa opowiada zajączkowi:
    - Nawet nie wiesz, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyję. Sięgnę wszędzie, do każdej gałązki, a potem.... Pomyśl, każdy listek, który zerwę i przeżuję, wędruje potem tak dłuuugo, dłuuugo w dół... Ach... jaka to rozkosz...
    Zajączek słucha, nie reagując. Żyrafa ciągnie dalej:
    - A gdy przychodzi upał... Idę nad rzekę, pochylam głowę, zaczerpnę wody... Nie wyobrażasz sobie, jaka to rozkosz, gdy zimna, ożywcza woda spływa w dół, chłodząc mnie coraz bardziej i bardziej... Moja szyja rozkoszuje się tym chłodem, centymetr po centymetrze, metr po metrze, a ja wraz z nią... Ech, gdybyś wiedział, zajączku, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyję...
    Zajączek przechyla tylko lekko głowę i pyta:
    - A powiedz... Rzygałaś kiedyś?

  • Chińczyk w tramwaju

    Starsza kobieta zaczepia chłopaka w tramwaju.
    - Ty to chyba jesteś Chińczykiem?
    - No chyba pani żartuje.
    - Eee, na pewno jesteś Chińczykiem.
    - Nie, proszę pani.
    - A może twoja mama jest Chinką?
    - Nie, proszę pani, mój ojciec też jest Polakiem.
    - Mimo wszystko, ty chyba jesteś Chińczykiem.
    - W porządku - niecierpliwi się chłopak - jestem Chińczykiem.
    - No proszę! A wcale na Chińczyka nie wyglądasz.

  • Panie doktorze, czy są już wyniki analiz?

    - Panie doktorze, czy są już wyniki analiz? Umieram z ciekawości.
    - No, nie do końca z ciekawości.

  • W czasie mszy

    W czasie mszy, facet szeptem pyta osoby obok:
    - Jakie jest tu hasło do WiFi?
    - Jezu Chryste, człowieku!
    - Ze spacjami czy podkreśleniami?

  • Inżynier w piekle

    Inżynier umarł i poszedł do piekła. Szybko zaczął mu przeszkadzać niski poziom życia w piekle i zaczął projektować oraz budować usprawnienia. Po jakimś czasie mieli klimatyzację, spłukiwane toalety i ruchome schody a inżynier stał się bardzo popularnym facetem.
    Pewnego dnia Bóg dzwoni do Szatana i pyta drwiąco:
    - No i jak tam u was na dole?
    - Zajebiście, mamy klimę, spłukiwane kibelki, ruchome schody i nikt nie wie, z czym inżynier jeszcze wyskoczy - odparł Szatan
    - Co?!? Macie inżyniera?!? To pomyłka, nigdy nie powinien trafić na dół, wyślijcie go do nas.
    - Zapomnij. Podoba mi się inżynier w załodze. Zatrzymuję go.
    - Wysyłaj go na górę albo cię pozwę!
    Szatan zaśmiał się szyderczo:
    - Taa, jasne. Ciekawe skąd weźmiesz prawników?

  • Kochanie, wyrzuć śmieci!

    - Kochanie, wyrzuć śmieci!
    - Przecież dopiero co usiadłem!
    - A co do tej pory robiłeś?
    - Leżałem.

  • Za zło dobrem odpłacać

    - Babciu zawsze mówisz, żeby za zło dobrem odpłacać.
    - Tak wnusiu.
    - To daj mi dychę, bo Ci stłukłem okulary.

  • Dzwoni telefon w szpitalu

    Dzwoni telefon w szpitalu. W słuchawce słychać wystraszony głos.
    - Pojechaliśmy z kolegą na polowanie. Rozdzieliliśmy się a potem pomyliłem go z niedźwiedziem i postrzeliłem go. Leży, krwawi i nie rusza się. Chyba nie żyje! Co mam robić?! Pomocy!
    - Proszę się uspokoić i sprawdzić czy kolega na pewno nie żyje - odpowiada ratownik.
    W słuchawce rozlega się strzał.
    - Nie żyje. Co dalej?

Polub nas na Facebooku